Michniewicz mógł wrócić do Ekstraklasy. Nie odebrał telefonu, ujawnił powód

Czesław Michniewicz był jednym z kandydatów na trenera Wieczystej Kraków. Dzwonił do niego Sławomir Peszko, ale szkoleniowiec nie odebrał telefonu. W rozmowie ze Sport.pl ujawnił, dlaczego tak się stało.

Czesław Michniewicz
Obserwuj nas w
Zuma Press / Alamy Na zdjęciu: Czesław Michniewicz

Wieczysta chciała Michniewicza

Wieczysta Kraków była pierwszym klubem w Ekstraklasie, który zdecydował się na zmianę trenera w sezonie 2026/2027. Pracę stracił Kazimierz Moskal, pod wodzą którego beniaminek wygrał tylko jedno z czterech spotkań. Jego następcą został Żeljko Kopić. 48-latek z Chorwacji pracował wcześniej w takich drużynach jak Dinamo Bukareszt, Dinamo Zagrzeb, Pafos czy Hajduk Split. W swoim debiucie przegrał z Wisłą Kraków (0:2).

Zanim jednak Wieczysta zdecydowała się na Kopicia, pod uwagę brani byli dwaj inni trenerzy. Najpierw klub skontaktował się z Goncalo Feio, ale Portugalczyk odmówił. Później doszło do próby kontaktu z Czesławem Michniewiczem, byłym selekcjonerem reprezentacji Polski.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Sławomir Peszko w Kanale Sportowym ujawnił, że dzwonił do Michniewicza, ale trener nie odebrał, ani nie oddzwonił. Sam zainteresowany odniósł się do sprawy w rozmowie z serwisem Sport.pl. Przyznał, że nie odbiera obcych numerów, a nie miał zapisanego w telefonie Sławomira Peszki.

Sławek musi jedną rzecz wiedzieć: ja się stosuję do alertów wysyłanych na telefon. Nie odbieram numerów od nieznajomych, a nie miałem wpisanego Sławka w telefonie wśród znajomych, dlatego nie odebrałem – powiedział Czesław Michniewicz w rozmowie ze Sport.pl.

Michniewicz ostatni raz pracował w klubie w okresie lipiec – październik 2024 roku. Był wtedy związany z marokańskim FAR Rabat. Wcześniej prowadził także Abha Club w Arabii Saudyjskiej. W Ekstraklasie zdobywał mistrzostwo Polski z Legią Warszawa oraz Zagłębiem Lubin.

POLECAMY TAKŻE