Adamski wraca do gry. Dobre wieści dla Legii
Legia Warszawa na inaugurację sezonu Ekstraklasy pokonała Pogoń Szczecin 1-0. Gol na wagę trzech punktów padł dopiero w doliczonym czasie gry. Bohaterem Wojskowych został debiutujący Zoran Arsenić.
Teraz Legię czeka kolejne ciekawe wyzwanie – w niedzielę podejmie u siebie Zagłębie Lubin, które też ma na koncie trzy punkty. Przed tym spotkaniem dobre wieści potwierdził Marek Papszun. Do kadry Legii wraca Rafał Adamski, czyli czołowa postać w rundzie wiosennej minionego sezonu.
Adamski opuścił mecz z Pogonią z powodów zdrowotnych, ale teraz ma być gotowy do gry. Papszun rozpatruje go nawet pod kątem wyjściowej jedenastki. Z pewnością drużynie potrzebny jest napastnik, który generuje duże zagrożenie i cechuje go skuteczność. Zdecydowanie brakuje tego Milecie Rajoviciowi, zaś Łukasz Zjawiński jest na dzisiaj wciąż sporą niewiadomą.
– Rafał już trenuje, więc będzie do dyspozycji. Będzie brany pod uwagę również do gry od pierwszej minuty. Wchodzi do rywalizacji. Na szczęście nie mamy innych urazów, więc można powiedzieć, że mamy w kadrze o jednego zawodnika więcej – przekazał Papszun podczas konferencji, cytowany przez portal Legia.net.
Mecz Legia Warszawa – Zagłębie Lubin odbędzie się w niedzielę o godzinie 14:45. Wojskowi celują w kolejny komplet punktów.









