Barcelona straciła szansę na miliony. Agent rozwiał wątpliwości

Barcelona liczyła na dodatkowy zastrzyk gotówki dzięki ewentualnemu transferowi Eza Abde, ale najnowsze informacje nie pozostawiają złudzeń. Agent skrzydłowego potwierdził, że zawodnik nie zamierza zmieniać klubu.

Joan Laporta
Obserwuj nas w
fot. ZUMA Press, Inc. / Alamy Na zdjęciu: Joan Laporta

Abde zostaje w Realu Betis

Barcelona zachowała 20 procent od kwoty przyszłego transferu Eza Abde, dlatego uważnie śledzi sytuację swojego byłego zawodnika. Dobra forma skrzydłowego w barwach Realu Betis sprawiła, że w ostatnich miesiącach pojawiały się informacje o zainteresowaniu ze strony kilku klubów, w tym Romy.

W rozmowie z „365scores” agent piłkarza Alejandro Camano stanowczo zaprzeczył jednak doniesieniom o możliwym transferze. – Abde zostaje w Hiszpanii, nigdy nie było nic na rzeczy z Romą – podkreślił przedstawiciel zawodnika.

POLECAMY TAKŻE

Dla Barcelony oznacza to, że w najbliższym czasie nie może liczyć na dodatkowe wpływy. Gdyby Betis sprzedał skrzydłowego za kwotę zbliżoną do jego klauzuli odstępnego wynoszącej 60 milionów euro, kataloński klub mógłby otrzymać nawet około 12 milionów euro dzięki zapisowi zawartemu przy wcześniejszym transferze.

Według hiszpańskich mediów Abde jest bardzo zadowolony z gry w Betisie i nie planuje zmiany otoczenia. Klub z Sewilli oczekuje za niego co najmniej 50 milionów euro, natomiast sam zawodnik miałby zaakceptować transfer wyłącznie po otrzymaniu zdecydowanie lepszych warunków finansowych, w tym podwojeniu obecnego wynagrodzenia. Wszystko wskazuje więc na to, że skrzydłowy pozostanie w Betisie i będzie walczył z zespołem o jak najlepszy wynik w Lidze Mistrzów.