Boniek odpowiedział na zarzuty Majdana. Jedno zdanie szczególnie przyciąga uwagę

Zbigniew Boniek odpowiedział Radosławowi Majdanowi, który wcześniej ostro ocenił jego pracę w PZPN i rolę selekcjonera. Były prezes nie gryzł się w język w swojej rubryce na portalu Weszlo.com.

Zbigniew Boniek
Obserwuj nas w
fot. ZUMA Press, Inc. / Alamy Na zdjęciu: Zbigniew Boniek

Zbigniew Boniek odpowiedział Majdanowi

Zbigniew Boniek odniósł się do słów Radosława Majdana w swojej rubryce „Zibi Top” na Weszlo.com. Były reprezentant Polski krytycznie wypowiadał się zarówno o kadencji 70-latka jako prezesa PZPN, jak i jego krótkiej pracy z reprezentacją Polski.

Majdan mówił między innymi o sposobie prowadzenia drużyny przez Bońka. – Nie chcę nikogo obrażać, ale to jest fakt, co potwierdzą inni reprezentanci. Pamiętam, że jak wyszliśmy z pierwszej odprawy, to ciągle myśleliśmy, że Zbigniew Boniek robi sobie żarty i nas sprawdza, że zaraz będzie jakiś dalszy ciąg – stwierdził były bramkarz w audycji Ofensywni na kanale Przeglądu Sportowego Onet.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Boniek postanowił odpowiedzieć bezpośrednio. „Nie ustosunkowuje się do tego, co mówi Radosław Majdan, bo widzę, że cały czas dręczy go to, że był szefem komitetu Józefa Wojciechowskiego na prezesa PZPN, po czym uciekli z sali, a przy okazji pisali na mnie donosy do wszystkich możliwych instytucji sportowych w Polsce i na świecie. Niech mu się wiedzie jak najlepiej i niech robi najlepiej to co potrafi, czyli być dodatkiem do Małgosi na ściankach” – przekazał były prezes PZPN w swoim wpisie na Weszlo.com.

Boniek kierował PZPN w latach 2012-2021, a wcześniej w 2002 roku prowadził reprezentację Polski w pięciu spotkaniach. Majdan natomiast zanotował siedem występów w narodowych barwach, debiutując w 2000 roku za kadencji Jerzego Engela.

POLECAMY TAKŻE