Nowak, Mońka i Urbański w kadrze. Brzęczek komentuje
Reprezentacja Polski do lat 21 jest o krok od awansu na Mistrzostwa Europy w 2027 roku. Na ten moment młodzieżówka zajmuje 1. miejsce w tabeli z kompletem punktów. Do końca pozostały jedynie dwa mecze przeciwko Szwecji i reprezentacji Włoch. Do awansu wystarczą cztery punkty. W przypadku równej liczby punktów z rówieśnikami z Półwyspu Apenińskiego o miejscu w tabeli zdecyduje liczba punktów, a następnie różnica bramek w meczach bezpośrednich. Pierwsze spotkanie ze Squadra Azzura wygrali Biało-Czerwoni (2:1).
Na zbliżającym się zgrupowaniu Jerzy Brzęczek nie będzie mógł skorzystać z trzech zawodników. Są to: Wiktor Nowak, Wojciech Mońka oraz Kacper Urbański. W przeszłości każdy z nich rozegrał co najmniej jeden mecz w eliminacjach. Tym razem zostali powołani do pierwszej reprezentacji.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
W mediach zastanawiano się, czy Jerzy Brzęczek i Jan Urban konsultowali między sobą powołania, biorąc pod uwagę fakt, że młodzieżówka walczy o awans na EURO. Selekcjoner kadry U21 w Kanale Sportowym ujawnił, że nie było żadnych negocjacji. Po piłkarzach, których miał w swojej drużynie spodziewa się, że podniosą rywalizację i wniosą świeżość.
– Nie mieliśmy żadnych negocjacji, ponieważ decyzje, jacy zawodnicy są powoływani do pierwszej reprezentacji również ci, którzy mogą grać w kadrze U21, to są suwerenne decyzje selekcjonera Jana Urbana i jego sztabu. Tak więc my się w jakiś sposób do tego dostosowujemy, jakich zawodników nie będziemy mieć na zgrupowaniu i musimy być przygotowani, żeby tych piłkarzy zastąpić. Na początku pracy powiedziałem, że celem jest przygotowanie zawodników do tego, żeby selekcjoner mógł z nich korzystać – mówił Jerzy Brzęczek w Kanale Sportowym.
– Myślę, że młodzi zawodnicy podniosą rywalizację, wniosą taką świeżość, o którą chodzi selekcjonerowi. Z mojej perspektywy będę bardzo szczęśliwy, jeśli ci piłkarze zadebiutują w reprezentacji – dodał selekcjoner młodzieżówki.









