Leszczyński robi furorę. Niemcy pod wrażeniem Polaka
Jan Leszczyński ma za sobą zaledwie cztery mecze w barwach Legii Warszawa, a za chwilę może zadebiutować w jednej z pięciu najlepszych lig w Europie. Latem utalentowany wychowanek stołecznego klubu został sprzedany do Borussii Moenchengladbach za ok. 3 miliony euro. Już w trakcie okresu przygotowawczego regularnie grał w pierwszym zespole i zbierał pochwały w niemieckich mediach.
O miejsce w wyjściowym składzie będzie mu trudno, ponieważ niedawno do drużyny dołączył kolejny obrońca – Ko Itakura. Niemniej jednak dobrą pracą w sparingach z pewnością zapracował na porządną liczbę minut w trakcie nadchodzącego sezonu w Bundeslidze.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Co ciekawe, jego trenerem jest były reprezentant Polski – Eugen Polanski. Szkoleniowiec Borussii Moenchengladbach w rozmowie z WP SportoweFakty był pod wrażeniem umiejętności Leszczyńskiego. Uważa go za jednego z niewielu piłkarzy na świecie, którzy tak dobrze grają obiema nogami.
– Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie tym, jak pokazał się na poziomie, który mamy w Borussii. Wcześniej nie rozegrał wielu meczów w dorosłych drużynach i musiał przejść chyba przez bardzo dobrą szkołę piłkarską w Polsce. Myślę, że niewielu jest piłkarzy na świecie, którzy grają tak dobrze prawą i lewą nogą. Mówię o dobrym, mocnym, celnym podaniu i strzale – powiedział Eugen Polanski w rozmowie z WP SportoweFakty.
– Jan ma 19 lat, swoje błędy popełni, bo poziom w Niemczech jest wyższy, w Bundeslidze zderzy się z szybszym tempem gry, ale widać, że zrobi karierę i polska kadra będzie miała z niego dużo pożytku – dodał trener Borussii M’Gladbach.
Borussia rozpocznie sezon w Bundeslidze za tydzień w sobotę (29 sierpnia) wyjazdowym meczem z RB Lipsk. Natomiast w nadchodzącą niedzielę (23 sierpnia) czeka ich konfrontacja z Schott Mainz w 1/32 finału Pucharu Niemiec.









