REKLAMA
REKLAMA

LE: Skromny triumf United, Czerwone Diabły w półfinale!

dodał: Oskar Szatraj  |  źródło: LigaEuropejska.goal.pl  |  10.08.2020 23:38
LE: Skromny triumf United, Czerwone Diabły w półfinale!

Bruno Fernandes  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Dodatkowych trzydziestu minut gry potrzebowali piłkarze Manchesteru United, aby ostatecznie pokonać FC Kopenhagę 1:0. Gola na wagę awansu do półfinału Ligi Europy zdobył z rzutu karnego Bruno Fernandes. W tej fazie rozgrywek, Czerwone Diabły zmierzą się ze zwycięzcą wtorkowego meczu Wolverhampton - Sevilla.

RheinEnergieStadion- na tym obiekcie miał miejsce jeden z dwóch meczów ćwierćfinałowych w LE, które rozpoczęły się o 21:00. Rywalem faworyzowanego Manchesteru United była FC Kopenhaga. Duński zespół jest jedną z rewelacji tych rozgrywek. Z kolei Czerwone Diabły uważane były za mocnego kandydata do wygrania Ligi Europy.

Zgodnie z przewidywaniami w pierwszych minutach meczu, częściej przy piłce byli zawodnicy z Manchesteru. Duńczycy wyszli jednak na to spotkanie odważnie. Stosowali wysoki pressing, czym wyraźnie utrudniali rywalom rozprowadzenie akcji. FC Kopenhaga nie odstawała od przeciwników i miała swoje sytuacje. Wynikały one często z błędów, które popełniały Czerwone Diabły. Zawodnikom obu drużyn brakowało jednak precyzji w wykańczaniu sytuacji i do przerwy był remis 0:0.

W drugiej połowie Manchester United wziął się do pracy i próbował zdobyć gola, który dałby im awans do kolejnej rundy. Czerwone Diabły były jeszcze częściej przy piłce, oddali również kilkanaście strzałów. Żaden z nich nie znalazł się jednak w siatce. Podopieczni Ole Gunnara Solskjaera mieli duży problem z wykończeniem kreowanych sytuacji. Słabsza forma United oraz dobra postawa zespołu z Kopenhagi w defensywie, sprawiła, że do wyłonienia zwycięzcy w tym meczu potrzebny był dodatkowy czas gry.

Dogrywka rozpoczęła się od mocnego akcentu w postaci podyktowania jedenastki dla United. Arbiter Clément Turpin uznał, że Bjelland zbyt mocno przytrzymywał Martiala w polu karnym i wskazał na wapno. Do piłki podszedł Fernandes, który pewnie strzelił przy lewym słupku i dał swojej drużynie prowadzenie. Podbudowane tym trafieniem Czerwone Diabły, ruszyły do ataku, aby zdobyć drugiego gola. Bliski tego był między innymi wprowadzony z ławki rezerwowych Mata. Uderzenie Hiszpana obronił jednak Johnsson. Bramkarz duńskiego zespołu robił tego wieczoru wszystko co mógł, aby dać swojej drużynie nadzieję na pokonanie rywali. Zadanie to nie należało zdecydowanie do łatwych, ponieważ Manchester w dogrywce wyglądał bardzo dobrze, jakby zawodnicy dopiero zaczynali ich mecz. Ostatecznie rezultat tego spotkania już się nie zmienił i drużyna prowadzona przez Ole Gunnara Solskjaera, zagra w półfinale Ligi Europy.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 25 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Asgaard | 10.08.2020 23:40

brawo Kopenhaga, jestem dumny. Szkoda, ze sil zabraklo, jendak 80 minut takiego biegania zrobilo swoje.

Asgaard | 10.08.2020 23:41

nie pozostaje nic innego jak zyczyc Gunnarowi wygranej, choc faworytem raczej nie beda

DonRoberto | 10.08.2020 23:45

Trzeba przyznać, że bramkarz Kopenhagi rozegrał chyba mecz życia.

ejty | 10.08.2020 23:49

Bez Pogby wyglodaloby to lepiej

_tripletta_ | 10.08.2020 23:52

Ale sędzia przepchnął anglików...dajcie spokój co to miało być.
Oby United zachowało taką formę to polecą prawdopodobnie z Sevillą.

piotruś83 | 11.08.2020 00:06

Ale pech. 14 strzalow na bramke + 4 slupki, a wygrana po karnym.

Joker | 11.08.2020 00:40

Strasznie nieskuteczne MU, i męczarnie na własne życzenie. Duńczycy zagrali solidnie, mieli nawet 2 fajne okazję, ale koniec końców nie oddali nawet jednego celnego strzału, a MU miało ich bodaj 14 plus strzały w słupek, 2 nieuznane (jak najbardziej słusznie) gole, a potrzebowali karnego (też słuszny) aby wymęczyć wygraną.

Trzeba oddać, że Mata dał świetną zmianę, bo ożywił niemrawy długimi fragmentami meczu zespół w dogrywce, dodał takiego pierwiastka nieprzewidywalności, zagrał kilka niekonwencjonalnych piłek, był kreatywny i aktywny.

Generalnie zespół wygląda na dobrze przygotowany fizycznie, bo w dgr potrafili depnąć, przyspieszyć, dzięki czemu Duńczycy nie wytrzymali tempa, bo dopóki mieli siłę to skutecznie utrudniali Diabłom życie.

leon_zawodowiec | 11.08.2020 05:34

Kolejny wydrukowany mecz, maja nas w d....
Var nie var, duzy klub musi przejsc.

kmazliv1408 | 11.08.2020 05:47

Karny z dupy, porażka

kmazliv1408 | 11.08.2020 05:51

I oczywiście, nic się nie liczy, bohaterem jest strzelec karnego,który był z dupy na głównym zdjęciu w trykocie

lukashi22 | 11.08.2020 07:20

Ale zagraliśmy piach. Na stojąco ten mecz, ile niecelnych podań to głową boli, ile wejść z piłką do bramki masakra. Fatalny Rash, Martial, Pogna po kontuzji wogule nie gra, Fernandez świetne strzały, ale fatalne podania. Pomijając naszą grę brawa dla bramkarza Kopenhaga

che2002 | 11.08.2020 08:02

Ten karny moooocno naciągany... ja bym tego na pewno nie odgwizdał. Tak czy inaczej życzę mu wygrania le.

gk87 | 11.08.2020 08:41

Który to już karny w sezonie dla MU we wszystkich rozgrywkach? Zgadnie,że ok 18-20...niezle ich ciągną sędziowie w tym sezonie, no ale jest zwycięstwo i są w półfinale to się liczy

The__Normal__On | 11.08.2020 08:55

A co się stało, że DDG na ławce? Pytam serio...

CiasnyWiesiek | 11.08.2020 09:22

Już nawet w Europejskich rozgrywkach dostają karne z dupy. Ale to jest cyrk. Dobrze że mają wielkiego Bruno który bez tych karnych by nie był już raki wielki.

pochmurny | 11.08.2020 10:24

Tym najbogatszym to karne gwizdane są bez mrugnięcia okiem. Nawet sędzia przed monitorem nie weryfikował. Poza tym skoro taki ewidentny karny, a Martial wychodził sam na sam to dlaczego kartki dla winowajcy nie było? :) Podsumowując, typowa naciągana jedenastka.
A w meczu Inter - Getafe arbiter takie starcia interpretował jako faule w ataku, Lukaku na obrońcach... :)

pochmurny | 11.08.2020 10:25

* pardon, Inter - Leverkusen

Rob66 | 11.08.2020 11:37

Szkoda.Dobre zawody w wykonaniu Duńczyków.Co do karnego ..to lipa totalna.Polecam zobaczyć jak weryfikuje się rzuty karne na pdst. decyzji w meczu Inter_Bayer.Szacunek za odwage sęzDiów na VAR.

Mr_Devil | 11.08.2020 14:04

@pochmurny
Po pierwsze, była weryfikacja Varowców. Co do kartki - to nie była sytuacja, gdy zawodnik goni ileś tam metrów za drugim piłkarze i go fauluje. Karny podyktowany, bez kartki, tyle..

Co do samej sytuacji: Łapy zawodnika Kopenhagi na ramionach Martiala, który jest na czystej pozycji, tuż przed bramką (ok 6/7 metr..), składa się do strzału. Ktoś może powiedzieć naciągany.. ale "z dupy"??

6 player: 4:50
bit.ly/3aj1bVc

pochmurny | 11.08.2020 14:41

Mr_Devil | 11.08.2020 14:04

Główny arbiter nie został poproszony do monitora, a w spornych sytuacjach tak się robi. Martial wychodził na czystą pozycję (sam na sam z bramkarzem), a skoro był ewidentnie faulowany to powinna być kartka, nawet czerwona. Nie widziałem by  przepisach był warunek, że trzeba ileś tam metrów biec by na kartkę zasłużyć :) Karny naciągany to nie będziemy was jeszcze podwójnie karać, droga Kopenachago :)

aborur | 11.08.2020 14:46

Sorki,ale jaki karny? Okulary panie sedzia okulary!!!  Przeciez Menczystery musza wygrac   :)

Mr_Devil | 11.08.2020 16:44

"Nie został poproszony do monitora"
No sorry, ale to są już Twoje osobiste wymagania. Była weryfikacja, dostał potwierdzenie na ucho.. Piszesz tak, jakbyś pierwszy raz widział takie rozwiązanie, a przecież jest ono powszechnie stosowane. Co do kartki, która jest Twoim drugi osobistym wymogiem, zdania nie zmieniam. Nie pierwszy i nieostatni karny bez kartki. Ważne są okoliczności, wiele rzeczy składa się na różne decyzje sędziów.

piotruś83 | 11.08.2020 18:05

Dokladnie. Sedzia jest proszony do monitora, kiedy sytuacja jest sporna. W tym wypadku wyglada na to, ze jest sporna tylko i wylacznie dla hejterow United. Co do kartki, to bylo bardzo tloczno w polu karnym. Nie ma co porownywac do sytuacji kiedy napastnik sam wbiega w pole karne...

Kondoner | 12.08.2020 02:49

Mr_Devil: Na ucho to się dostaje informacje z góry przydzieloną kto ma być w półfinale. Atrakcyjność spotkań i firm muszą się zgadzać. Pal licho Life Europy w moim mniemaniu. Wesoło będzie w następnym sezonie ligi Angielskiej. CITY,CFC,UTD LFC, AFC,reszta spółki... Co zrobi Sir Alex będąc w kolegium sędziów by Oki realnie bili się o mistrza. Myślę że "Bruno" będzie miał 25 jedenastek i tyle też szans na zdobycie gracza sezonu. To nie Pan Edwards podnosi UtD tylko pieniądze i chęć przywrócenia ich do czołówki by było jak dawniej.

leon_zawodowiec | 12.08.2020 03:27

Jesli obronca atakuje cie rekami to tracisz rownowage a nie padasz jak podciety. Mozna nie szanowac zawodnika, ktory oszukuje w ten sposob ale z drugiej strony wszyscy tak robia w mysl zasady daj sedziemu szanse, wiec jest to wpisane w taktyke i ucza tego na treningach.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy