REKLAMA
REKLAMA

Henderson: To wspaniała wygrana

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ASInfo  |  01.02.2020 18:32
Henderson: To wspaniała wygrana

Jordan Henderson  |  fot. Vitaliy Timkiv / Sputnik/ Hepta / Sport Pictu

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Liverpool FC pewnie pokonał u siebie Southampton FC 4:0 w sobotnim meczu Premier League. Jordan Henderson, strzelec jednego z goli dla The Reds, przyznał, że to nie było jednak łatwe spotkanie dla jego zespołu.

- Włożyliśmy naprawdę dużo w ten mecz. To było trudne spotkanie, zwłaszcza w pierwszej połowie. Rywale są w dobrej formie i było to widać - powiedział Henderson w rozmowie z Sky Sports.

- Dobrze zaczęliśmy drugą połowę i potem dalej atakowaliśmy. Jesteśmy zachwyceni wynikiem. Premier League to trudna liga i musieliśmy zapracować na te zwycięstwo - dodał kapitan drużyny z Anfield.

- Alisson musiał kilka razy dobrze się wykazać, ale ogólnie to wspaniała wygrana. Teraz musimy wykorzystać najbliższy czas, aby odpocząć i wrócić do gry na świeżości - zakończył.

The Reds są liderem tabeli, mając 22 punkty przewagi nad Manchesterem City, który w tej kolejce zagra w niedzielę w północnym Londynie z Tottenhamem Hotspur. Kolejnym ligowym rywalem podopiecznych Jurgena Kloppa będzie na wyjeździe Norwich City.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

redsik | 03.02.2020 06:23

Swojego czasu wszyscy wypychali go z klubu, "hamulcowy" powiadali, zawsze należy wspierać zawodników swojej drużyny, ja za Hendo stoję murem bo jest kapitanem z prawdziwego zdarzenia, a ja widzę nieco więcej niż bramki i asysty. To ile ten koleś przebiegnie w meczu, ile się naharuje a na koniec jakiś fan Liverpoolu mu podziękuje hejtem, mnie jako fana czerwonych bolą wypowiedzi niektórych ludzi.... a Pan Kapitan niech gra jak do tej pory.

The_Normal_One_ | 03.02.2020 08:41

Wszyscy wypychali a już trzeci menager stawia na niego z uporem maniaka. No głupie te menagery jakieś :)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy