REKLAMA
REKLAMA

Derbowa wtopa BVB, wygrane Lipska, Fortuny i Hannoveru

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  27.04.2019 17:28
Derbowa wtopa BVB, wygrane Lipska, Fortuny i Hannoveru

Dawid Kownacki  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Mocno skomplikowała się dzisiaj sytuacja Borussii Dortmund w kontekście walki o mistrzostwo Niemiec - podopieczni Luciena Favre przegrali bowiem prestiżowe derby z Schalke 2:4, kończąc spotkanie w dziewiątkę po czerwonych kartkach dla Reusa i Wolfa. Jeśli jutro Bayern wygra w Norymberdze, to na trzy kolejki przed końcem, BVB będzie traciło do monachijczyków cztery punkty. W pozostałych dzisiejszych meczach rozpoczętych o godzinie 15:30, zwycięstwa zanotowały Lipsk, Fortuna Dusseldorf i Hannover, natomiast remisem zakończył się mecz Eintrachtu z Herthą.

Wynik derbowego meczu na Signal Iduna Park otwarty został w 14. minucie gry, kiedy to piłkę do siatki głową skierował Gotze. W bramkowej akcji najpiękniejszy nie był jednak sam gol mistrza Świata z 2014 roku, a kapitalna asysta Jadona Sancho, który sprytną wcinką przelobował linię obrony. Niestety radość BVB została nieco okrojona, albowiem Anglik został trafiony w twarz przez przedmiot rzucony z trybun.

Zaledwie cztery minuty później, na tablicy wyników ponownie widniał remis - po wideoweryfikacji, arbiter odgwizdał zagranie ręką Weigla, który z niewielkiej odległości został nastrzelony przez Embolo, a jedenastkę na gola zamienił Caligiuri. Dziesięć minut później, goście niespodziewanie objęli prowadzenie - piłkę z rzutu rożnego posłał Caligiuri, a w polu karnym najwyżej wyskoczył Sane, który nie dał Burkiemu większych szans na skuteczną interwencję.

Kwadrans po zmianie stron, sytuacja Borussii Dortmund uległa znacznemu pogorszeniu - Reus sfaulował Serdara, za co Felix Zwayer zdecydował się pokazać kapitanowi Die Schwarzgelben czerwoną kartkę. Jakby tego było mało, rzut wolny po tym faulu... zakończył się golem na 1:3! Do nieruchomej piłki podszedł Caligiuri, który silnym i zarazem precyzyjnym uderzeniem podwyższył prowadzenie gości.

Jeśli kibice BVB myśleli, że to koniec złych wiadomości, to w 66. minucie kolejną cegiełkę do ciężkiego już plecaka dołożył Marius Wolf - obrońca Dortmundu "poskrobał" Serdara po Achillesie i podobnie jak kilka minut wcześniej Marco Reus, opuścił przedwcześnie murawę oglądając czerwoną kartkę.

Pomimo gry w podwójnym osłabieniu, w 85. minucie Borussia zdobyła bramkę kontaktową - po dośrodkowaniu z lewengo skrzydła piłkę głową zgrał Larsen, a z kilku metrów do siatki wpakował ją Witsel. Radość dortmundczyków trwała jednak zaledwie kilkadziesiąt sekund, albowiem w 86. minucie, precyzyjnym, płaskim uderzeniem wynik na 2:4 ustalił Embolo.

Borussia Dortmund - Schalke Gelsenkirchen 2:4 (1:2)


1:0 Gotze 14'
1:1 Caligiuri (k.) 18'
1:2 Sane 28'
1:3 Caligiuri 62'
2:3 Witsel 85'
2:4 Embolo 86'

czerwone kartki:
Reus, Wolf

żółte kartki:
Caligiuri, Serdar, Embolo, McKennie, Mascarell, Rudy

Dortmund: Burki - Diallo, Akanji, Weigl, Wolf - Delaney (57' Alcacer), Witsel - Guerreiro (78' Pulisić), Reus, Sancho - Gotze (83' Bruun Larsen)

Schalke: Nubel - Nastasić, Sane, Stambouli - Oczipka, Mascarell, McKennie (77' Bruma), Caligiuri (68' Rudy) - Burgstaller, Serdar, Embolo

Dziewiątą porażkę w sezonie ponieśli dziś piłkarze Werderu Brema, którzy boleśnie przekonali się o sile beniaminka z Dusseldorfu. Gospodarze prowadzenie objęli już w drugiej minucie, kiedy to po dograniu z lewej flanki, Raman wymienił piłkę z Henningsem i pokonał Pavlenkę. W 23. minucie było już 2:0, po indywidualnej akcji Karamana.

Cztery minuty później bremeńczycy złapali kontakt, albowiem jedenastkę na gola zamienił Kruse. W drugiej połowie trafiali już jednak wyłącznie zawodnicy Fortuny - dziesięć minut po przerwie po asyście Karamana trafił Hennings, a wynik ustalił Suttner, który w 73. minucie okazał się najsprytniejszy w podbramkowym zamieszaniu. W 53. minucie na murawie pojawił się Dawid Kownacki, natomiast cały mecz na ławce spędził Marcin Kamiński.

Gole nie padły dziś na Commerzbank-Arena, gdzie Eintracht Frankfurt podzielił się punktami z Herthą Berlin - najlepszych okazji dla gospodarzy nie wykorzystali Rebić i de Guzmana, natomiast po drugiej stronie bramki w klarownej sytuacji nie zdobył Ibisević. Berlińczycy spotkanie kończyli w dziesiątkę, albowiem w 80. minucie drugą żółtą kartkę obejrzał Klunter.

Z walki o utrzymanie nie rezygnują piłkarze zamykającego tabelę Hannoveru - Die Roten wygrali dziś po raz pierwszy od dziewiątego lutego. Decydująca o losach meczu okazała się 66. minuta, kiedy to po fatalnym błędzie bramkarza z Moguncji, który próbował utrzymać zmierzającą poza boisko futbolówkę, przyczynił się do gola zdobytego przez Weydandta.

Szóste z rzędu ligowe zwycięstwo odnotowali piłkarze RB Lipsk, którzy, nie bez problemów, pokonali przed własną publicznością Freiburg. Czerwone Byki objęły prowadzenie w 19. minucie - Poulsen zagrał z lewej strony pola karnego do Wernera, ten sprytnie odwrócił się z piłką i płaskim strzałem skierował futbolówkę do siatki. Po zmianie stron, każda z drużyn zdobyła po jednym golu - najpierw nieprzygotowanego na strzał Gulacsiego uderzeniem z rzutu wolnego zaskczył Grifo, ale w 78. minucie, wygraną lipszczan zapewnił skuteczną egzekucją rzutu karnego Forsberg.

Fortuna Dusseldorf - Werder Brema 4:1 (2:1)


1:0 Raman 2'
2:0 Karaman 23'
2:1 Kruse (k.) 27'
3:1 Hennings 56'
4:1 Suttner 73'

Eintracht Frankfurt - Hertha BSC Berlin 0:0



Hannover 96 - FSV Mainz 1:0 (0:0)


1:0 Weydandt 66'

RB Lipsk - SC Freiburg 2:1 (1:0)


1:0 Werner 19'
1:1 Grifo 66'
2:1 Forsberg (k.) 78'


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 14 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Stormblast | 27.04.2019 17:32

To bolało. Naprawdę. To co obrona wyprawiała...Każdemu można w Kickerze wystawić notę 6.

Ale już to co wyprawiał Harnik. Miał dobitkę niemal na pustą bramkę, Rensing się poślizgnął, a ten strzela prosto w niego. Później kolejna setka i zbiera się do niej jak Lukimya do napastnika. Osako nie dużo lepszy.
Żeby było jasne - Fortunie dziś wszystko wychodziło, choć nie grali super meczu.
No to po pucharach, po Kruse, po Pavlence.

Dziękuję dobranoc.

Matthew1987 | 27.04.2019 17:38

Ale kabaret najsmieszniejsze jest to ze chyba wszystkie decyzje sedziego na niekorzysc BVB byly prawidlowe, ewentualnie mogl oszczedzic Reusa tak jak oszczedzal pilkarzy Schalke bo to byl 1 wjazd ze strony w BVB w meczu, fakt ze ostry, ale jak Schalke nas kopalo mimo zoltych kartek to sedziemu nie przeszkadzalo. Nalezal nam sie karny przy tym wolnym w 1 polowie bo byl atak na pilkarza Borussi nie na pilke. Ogolnie to obie druzyny po 100 procent skutecznosci, Schalke mialo takiego farta nawet w 11 na 9 sobie nie radzili. A bezradnosc Borussi stabdardowa, wszystkie wazne mecze w tej rundzie rozegrane z kupa w majtach, o ambicji w wykonaniu BVB mozna pomarzyc. Sezon sie juz dla nas raczej skonczyl, dla wielu z Was tytul frajerow sezonu nalezy sie zapewne Borussi, ale miejcie tez na uwadze ze to 1 sezon Borussi z Favre, pilkarze tez co roku nowi. Tej druzynie brkauje stabilizacji mam nadzieje ze nikt wazny nie odejdzie a Favre popracuje z druzyna nad mentalnoscia i kompaktowoscia bo schematy fajne ale mialem wrazenie ze ze zgraniem jest z meczu na mecz coraz gorzej.  Z przykroscia i wstydem, ale graty dla Schalke.

adasko_23 | 27.04.2019 17:41

Bandyckie faule BVB i przegrane marzenia to w kilku słowach podsumowanie tego meczu. Szkoda bo byla ogromna szansa na zdetronizowanie Bawarczykow...

stefan99 | 27.04.2019 17:44

BVB czyli tak kończą frajerzy. a szkoda bo liczyłem jeszcze na jakąś zaciętą końcówkę sezonu o PRYMAT.

Tiberinus | 27.04.2019 17:59

Roma powinna przytulić Kruse, mimo że nie jest młodzieniaszkiem to na pewno wniesie dużo jakości, widać też że nie gwiazdorzy bo już dawno mógł odejść do lepszego klubu i grać w pucharach a siedział w Bremie podczas kryzysu tego klubu.
Dortmund spaprał wszystko, to był TEN sezon przerywnika Bayernu, potem będzie trudniej, Bayern ściga się korespondencyjnie z Juve i PSG

radrif | 27.04.2019 18:22

Ponownie zdominowaliśmy Hannover i ponownie jesteśmy bez trzech punktów. No cóż, jak nie idzie to nie idzie, nie ma co płakać. W przyszłym sezonie mamy mieć nowych skrzydłowych i może wtedy jakoś to pójdzie, bo to, że jesteśmy w środku tabeli to zwłaszcza wina naszego słabego ataku.

Ale przynajmniej w walce o baraże się zrobiło nieco ciekawiej ;)

Asgaard | 27.04.2019 18:46

Dlaczego po pucharach dla Werderu? Czy ja o czyms nie wiem?

bundes | 27.04.2019 19:24

Asgard mamy straszny terminarz...

SGE1899 | 27.04.2019 19:47

Fatalny mecz, dodatkowo pudła de Guzmána są po prostu mega irytujące. Widać brak Hallera w ataku. Przed nami finał sezonu.

FCK | 27.04.2019 20:12

takie słabe Schalke ograło BVB i chyba zabrało majstra
Myślałem ze Werder sie pokaże z lepszej strony
Mainz zrobiło mała niespodziankę dali H96 trochę tlenu w walce o utrzymanie ale raczej z FCN polecą (bo VFB prowadzi z BMG)

FCHollywood | 27.04.2019 21:19

Słabo, że miksują tyle spotkań w jednym artykule. Derby zasługiwały na własny wątek.

Szczerze, to są chyba jedne z ciekawszych spotkań derbowych jakie istnieją. Nie ma tu żadnego znaczenia czy jedni mają pierwsze miejsce w lidze, a drudzy ostatnie. Nie ma znaczenia bieżąca forma. Wynik nie jest do przewidzenia, ale emocje są gwarantowane.

Tytuł to już wcześniej przegrali według mnie, ale ten mecz dla kibica, szczególnie obecnego na meczu i żyjącego drużyną, był spektaklem.

Joker | 28.04.2019 01:01

W życiu bym nie pomyślał, że BVB z tak słabym Schalke zagra tak fatalny mecz i dodatkowo straci 4 gole... W ogóle ten mecz był mega dziwny, bo sytuacji było jak na lekarstwo, a goli padło aż 6, nie sprawdzałem, ale chyba każdy celny strzał to był dziś gol...

Dla mnie ta czerwień Reus'a kontrowersyjna, bo ok, trafił go od tyłu, ale jednak atak był po ziemi i na piłkę, myślę że tu nie było chamstwa, ani próby zrobienia krzywdy przez Reus'a, co innego Wolf, tu ewidentna czerwień i dla mnie zawieszenie na dobre 4-5 meczów... Ale skoro sędzia był tak restrykcyjny dla Reus'a to i ostrzej mógł traktować zawodników Schalke, którzy kopalni rywali niemiłosiernie i z premedytacją (ewidentnie było widać, że mają taką taktykę), a tu się kończyło na żółtych... Szkoda, bo liczyłem na walkę o tytuł do ostatniej kolejki, zawsze jest to jakaś atrakcja, gdy coś może się wydarzyć nawet do ostatniej sekundy sezonu...

Ciekawa za to powinna być walka o 4.miejsce (bo RB już 3.miejsce ma zaklepane), bo Eintracht złapał zadyszkę za to Bayer się obudził, a Hoffenheim od dłuższego czasu zachwyca, Gladbach też teoretycznie się liczy, ale oni grają ostatnio tak fatalnie, że się zdziwię jeśli nie wypadną na 7.lokatę...

Wezyr | 28.04.2019 02:57

Właśnie dobrze że miksują. I tak nie ma wielu komentarzy.
Każda kolejka w każdej lidze powinna mieć jeden, aktualizowany news a nie rozbite na milion

Rob66 | 28.04.2019 07:04

No niestety..czasem te banalne powiedzenie iz derby rzadza sie wlasnymi prawami sa prawda.
To chyba koniec marzen o mistrzostwie dla Dortmundu.Analogiczna sytuacja jak w PL..City i Liverpool ida rowno ..Ale BVB zawalilo sprawe.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy