REKLAMA
REKLAMA

Diabły Solskjaera zdobyły Wembley!

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  13.01.2019 19:24
Diabły Solskjaera zdobyły Wembley!

Marcus Rashford  |  fot. Vladimir Pesnya / Sputnik/ Hepta / Sport Pict

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Ole Gunnar Solskjaer zdał celująco swój pierwszy poważny test w roli szkoleniowca Manchesteru United - Czerwone Diabły pokonały bowiem na Wembley Tottenham 1:0 (1:0). Decydującego o szóstym z rzędu zwycięstwie Manchesteru gola zdobył tuż przed przerwą Marcus Rashford. Fantastyczne zawody rozegrał dziś David de Gea, który zanotował kilka kapitalnych interwencji.

Trzech zmian po pucharowym starciu z Chelsea dokonał w wyjściowej jedenastce Mauricio Pochettino - zamiast Gazzanigi, Rose'a i Sancheza mogliśmy oglądać Llorisa, Daviesa oraz Vertonghena. Tylko dwóch zawodników utrzymało miejsce w pierwszym składzie Czerwonych Diabłów po meczu FA Cup z Reading - w obronie ponownie pojawili się Young i Jones.

Pierwszą sytuację wykreowali sobie w dziewiątej minucie londyńczycy - Son doskonale dograł w pole karne do Winksa, który nie trafił jednak w światło bramki. W kolejnych minutach odpowiedzieć próbowali goście - najpierw spudłował Lingard, a chwilę później, słaby strzał Rashforda wybronił Lloris.

W 18. minucie obrońcami Tottenhamu zakręcił Martial, ale płaski strzał Francuza wybronił nogami jego rodak, Hugo Lloris. Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, wynik w 44. minucie otworzył Rashford - po podaniu Pogby z głębi pola, młody Anglik płaskim uderzeniem posłał futbolówkę do siatki.

Druga połowa rozpoczęła się od ataków Tottenhamu - już w 49. minucie de Gea został zatrudniony po płaskim strzale Kane'a, a chwilę później, Hiszpan doskonale wybronił uderzenie Alliego po centrze Trippiera. Kolejne minuty przyniosły sytuacje bramkowe po drugiej stronie boiska, gdzie Pogba trzykrotnie przegrał pojedynek z Llorisem.

W 66. minucie rozpoczął się koncert Davida de Gei - najpierw Hiszpan wygrał pojedynek jeden na jednego z Allim, chwilę później minimalnie niecelnie z rzutu wolnego przymierzył Eriksen, a po kilkudziesięciu sekundach, de Gea wybronił nogami sprytne uderzenie Alderweirelda po centrze z rzutu rożnego.

Nie był to koniec fantastycznych interwencji w wykonaniu Davida de Gei - w 74. minucie bramkarz Manchesteru United poradził sobie z próbą Dele Alliego, a cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, uchronił swój zespół przed stratą gola po groźnym strzale Kane'a.

Kiedy następne mecze?


Dzięki dzisiejszej wygranej, Manchester United zrównał się w tabeli punktami z Arsenalem - do Top Four Czerwone Diabły tracą aktualnie sześć punktów, ale dzisiejsze zwycięstwo pozwoliło zmniejszyć stratę do trzeciego Tottenhamu do siedmiu oczek. W następnej kolejce, Koguty zmierzą się z Fulham, natomiast ekipa Solskjaera podejmie Brighton.

Tottenham Hotspur - Manchester United 0:1 (0:1)


0:1 Rashford 44'

żółte kartki:
Alli - Herrera, Pogba

Tottenham: Lloris - Davies, Vertonghen, Alderweireld, Trippier - Eriksen, Winks (81' Llorente), Alli, Sissoko (43' Lamela) - Kane, Son

Man Utd: de Gea - Shaw, Jones, Lindelof, Young - Matić, Herrera - Martial (73' Lukaku), Pogba (90+2' McTominay), Lingard (83' Dalot) - Rashford


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 66 komentarzy

THFC1882 | 13.01.2019 19:26

Brawo Poch!!! Wystawiłeś podstawowy skład w jakimś śmiesznym pucharze we wtorek i teraz są efekty. Beznadzieja.

FCHollywood | 13.01.2019 19:27

De Gea wygrał ten mecz. Co on wyprawiał, to cudo.

Mr_Devil | 13.01.2019 19:27

a nazywał się wnusiu...
David De Gea... ;D

Orino | 13.01.2019 19:27

Cudownie! Brawo Ole jako pierwszy menadzer klubu wygrywa pierwsze 6 meczów z rzedu! Rashford to bedzie prze kot. Ale skoro o kotach to David MOTM. Wrócił najlepszy bramkarz PL. I juz tylko 6 pktow do Chelsea, 7 do Sprus a Arsenal dogoniony. Niech wroci Smalling do gry z Lindelofem :). Najslabszy dzis byl Shaw

mack | 13.01.2019 19:27

Znakomity mecz. Gratulacje dla United. De Gea to top3 na świecie, co za kot. TOP 4 już realna, co było nie do pomyślenia już. Tottenham miał pecha, że dzisiaj trafił na taką zaporę w bramce gości. Podoba mi się ten Winks. Taki Scott Parker, którego wprost uwielbiałem. Obaj grają bardzo elegancko.

Vervvis | 13.01.2019 19:31

Tottenham zagrał lepiej od nas, lecz na nasze szczęście, szczęście dopisało - w końcu / nareszcie. Fajny meczyk, diabły w coraz większym gazie, jedynie martwi mnie to, dlaczego chłopaki się tak cofnęli pod koniec. Było to bez sensu, bo spowodowało to kilka niepotrzebnych akcji ze strony gospodarzy.

Blue_heart | 13.01.2019 19:32

Pierwsza połowa dla United, druga dla Spurs. Najlepszy dzisiaj de Gea. Dobry tez mecz  Pogby, który powinien mieć dzisiaj spokojnie tą jedną bramkę.

Nieładne było natomiast zachowanie Alliego przy faulu na Francuzie, a potem nie wiem czemu ten drugi później dostaje kartkę za przypadkowy faul, gdzie dla Llorente nie było upomnienia za wejście  w Younga.

Wynik oczywiście korzystny dla Chelsea. United natomiast zyskuje po zmianie nie tyle trenera, co atmosfery. Ale za parę meczów czeka ich istny maraton, który będzie prawdziwym sprawdzianem dla Diabłów.

mr_roba | 13.01.2019 19:32

W końcu po dwóch latach posuchy z dumą oglądałem swój ukochany zespół. Aż usta same się śmieją jak przypominam sobie nazywanie De Gei ręcznikiem czy opluwanie mojego ulubieńca - PPogby. A jednak potrafią grać i pokonać  na wyjeździe Tottenham, który bardzo szanuję i podziwiam. Brawo - liga angielska odzyskała swój pełen blask. Morinho, co słychać? Mam nadzieję, że ten jad zżera Cię od środka...

Ronaldo324 | 13.01.2019 19:33

Tottenham zagrał straszną kaszankę w defensywie w pierwszej połowie i zasłużenie tego gola stracili. Koguty stwarzały sytuacje ale potem De Gea przypomniał sobie jak należy bronić jednak ta sytuacja Sona z drugiej połowy jest nie do usprawiedliwienia bo gość biegnie z piłką tyle czasu , podbiega jak najbliżej i strzela prosto w bramkarza... United odżyło i myślę , że z taką grą miejsce 3 jest bez problemu do zrobienia zwłaszcza , że ani Arsenal nie zachwyca (a już się zrównali z nimi punktami) ani tak samo Chelsea (tylko 6 punktów) a w następnej kolejce któraś z tych drużyn punkty straci. Gdyby MU od początku tak grało jak teraz to kto wie gdzie byliby dzisiaj. A Tottenham? Myślę , że kredyt zaufania stracił do nich każdy. Co roku piękna gra i aspiracje a na koniec okrągłe zero trofeów w gablocie. Oczywiście bez spiny żadnej Panowie :)

Krax | 13.01.2019 19:34

Tottenham - David De Gea 0-1 :)

Od razu przypomniał się Manchester Fergusona. Piłka od pewnego czasu pokazuje nam, że nie liczy się doświadczenie trenerskie, ale zupełnie coś innego i w sumie ciężko określić konkretnie co to jest.
Patrz. Barcelona Pepa, Real Zizu, Atletico Simeone, Manchester Solskjaera. Oczywiście chodzi mi o to co zrobiły ich drużyny w pierwszych sezonach kiedy wyżej wymienieni trenerzy nie mieli żadnego doświadczenia w trenowaniu drużyn na najwyższym poziomie.

antekajtek | 13.01.2019 19:34

Ale jaja. Memczester nie istniał ale fart i sędzia pomógł i jest zwycięstwo. Dobry wynik z perspektywy kibica Liverpoolu :)

EricTheKing | 13.01.2019 19:38

Swietny wynik, ale gra juz niekoniecznie... W drugiej polowie kompletnie stracilismy panowanie nad gra. Balem sie tego meczu wlasnie ze wzgledow taktycznych, bo ilez mozna jechac na samej motywacji i pieknych gadkach. Podobno Ole pow. ofensywnym graczom by nie mysleli o obronie. Pieknie to bylo dzisiaj widac. Zwlacza Pogba - irytowal mnie niemilosiernie*. Lukaku nas tylko oslabil - siadl psychicznie przez forme Rasha?

Remis bylby uczciwym wynikiem.

Statsy go bronia, jednak uwazam ze gra po prostu kiepsko - jest strasznie niechlujny kolejny juz raz.

Wardogs | 13.01.2019 19:39

Jeszcze niedawno wszyscy skreslali De Gea bo ten zaliczyl kiepski mundial i rzadko kiedy zachowal czyste konto
Mam nadzieje ze ten mecz, zamknie usta krytykom.. auu
Gratulacje ;)
Co do ofensywy United mieszane uczucia.. niby cos szarpali ale czegos brakowalo..
Owszem mecz przeciwko gigantowi i to na Wembley ale mozna bylo z tego wyciagnac cos wiecej.

lukashi22 | 13.01.2019 19:40

Ojjj chłopy! Chłopy! Ciężki mecz! Szczególnie ostatnie 15 minut. Totki mocno cisnely, oglądałem już na stojąco, ale Król David jest w United :) Ważne że Wembley zdobyte i cenne 3pkt w Manchesterze! Glory! Glory!

Mr_Devil | 13.01.2019 19:45

"5 - Ole Gunnar Solskjaer has equalled Matt Busby’s all-time record of winning his first five league games in charge of Manchester United. "

rem1rem | 13.01.2019 19:45

Szkoda tego, Spurs byli lepsza druzyna ale niestety de Gea był niesamowity. O wygranej MU zdecydował błąd Trippiera i kapitalne wykończenie Rashforda.  MU w drugiej połowie był miażdżony, ale skuteczności Tottenhamowi brakowało.

antekajtek | 13.01.2019 19:47

De Gea dobrze zagrał, nie ma dyskusji. Ale pisanie że zamknął usta krytyków i że najlepszy na świecie ? hahahaha no trzymajcie mnie. 3 czyste konta w 22 meczach a taki Allison trzy czyste konta miał już po trzech meczach. Nie oszukujcie się dzbany bo żal mi was.

Orino | 13.01.2019 19:49

antekajtek wiesz ze najwiekszym dzbanem jestes ty ;) no ale kiedy pisalem ze masz mentalnosc nastolatka co w dalszym ciagu przedstawiasz :) bez odbioru

antekajtek | 13.01.2019 19:55

jak to mówią " dziecko prawdę powie " a ja mówię prawdę więc możesz mieć racje mimo że mam już 30 lat :)  Ty jesteś taki dorosły a sam siebie oszukujesz przestrzeleńcu :)

chelsea4life | 13.01.2019 19:56

Po pierwsze to był chyba albo raczej na pewno najlepszy mecz bramkarza w tym sezonie,bo to co robił De Gea to kosmos. Spurs tradycyjnie i ich demony. Ważny mecz znowu przegrany. Jednak coś w tym jest

Wardogs | 13.01.2019 19:59

bez spin i totalnie offtop
Ale .. porownanie Alissona do De Gei
to jak porownac Przemka Tytonia do Jurka Dudka albo Boruca.. xd

Brazylijczyk tak na prawde zaczal wchodzic do topu od poprzedniego sezonu i kontynuuje to do nia dzisiejszego..
a David.. pare lat temu.. zaczal taka gre w samym Atletico. Kazdy bramkarz ma uchylek formy tak jak przykladowo Neuer, zdarzylo sie i Ter Stegenowi, Thibo :) o Oblaku ciezko cokolwiek powiedziec bo nie sledze jego kariery tak bardzo :d

Ryan_MU | 13.01.2019 20:01

Cieszy zwycięstwo na ciężkim terenie, ale po bramce chłopaki zagrali jak za Mourinho, totalnie odpuszczając środek i broniąc tego 1:0. Śmiało można było pokusić się o przynajmniej jeszcze jedną bramkę, bo Tottenham tak naprawde przydusił dopiero gdy United prawie całą drużyną zaczęli bronić...

ash69 | 13.01.2019 20:17

30-latek z mentalnością dziecka jest jednostką chorobową pt: opóźnienie rozwoju intelektualnego. I wszystko zaczyna pasować :)

antekajtek | 13.01.2019 20:25

Ty masz zdecydowanie większe problemy zdrowotne i żyjesz Ash69 :)

Chelsealove | 13.01.2019 20:26

10 minuta karny dla Spurs. Świetny  mecz, remis byłby sprawiedliwy, ale piłka tak nie jest ;)

Czarny171 | 13.01.2019 20:34

@antekajtek, typie i ty masz 30 lat? Chyba jak odjemjesz sobie połowę tyle. Bo sądząc po twoich komentarz to ładnie musiałeś być gnębiony przez rówieśników, ale co zrobisz z praowami już tak trzeba. :)

FCK | 13.01.2019 20:38

brawo United,cenne zwycięstwo.teraz sie chce oglądać United a nie jak za siwego stłamszoną zagubioną drużynę.

ash69 | 13.01.2019 20:38

Czarny171
Obrażasz średnio rozgarniętych 15-to latków Swoim wpisem :) Oni takich kretyńskich komentarzy nie wrzucają.

Gazza | 13.01.2019 20:40

Niestety, ale Spurs to tylko i wyłącznie spoko prowadzony klub. Spoko to takie drugie ich imię. Niby mają umiejętności i kadrę, ale zawsze przypominają o sobie takimi meczami, że zawsze będą drużyną, która prędzej czy później wypnie dupkę w kluczowych momentach.

Każdy prawi jak ten klub świetnie jest zarządzany. Otóż nie jest. TOTKI gdyby były co roku wzmocnione i ich trener nie był idiotą wystawiając podstawy na jakiś śmieszny mecz to Spursi byliby w zupełnie innym miejscu, a nawet z mistrzostwem.

Ich minimalizm przeraża doslownie. A potencjał od lat nie jest wykorzystywany w pełni. To niestety okrutna prawda, oni już chyba zawsze będą skazani na "spoko drużynę", ale nic więcej.

UNITED można pochwalić za to, że w końcu żyją i przypomnieli o sobie w dobry sposób. Olek pokazuje, ze Mourinho to beton trenerski, ta drużyna potrzebuje czasu by w końcu oddychać pełną piersią, ale już ma zadatki na walkę o wyższe cele niż obronę Częstochowy. Brawo.

slawekmat | 13.01.2019 20:41

bardzo ważne 3 pkt na piekielnie trudnym terenie. DDG wiadomo ale tu żalu zespół w końcu wie co ma robić i jak grać. Rashford to widać ze ledwo schodził po meczu tak zapierdziela, co chłopak osiągnął forme to nie mam pytań. Pogba nie traci głupio piłek, gra duuuzo lepiej nawet Lindelof z Jonesem jakby inni

mr_roba | 13.01.2019 20:42

A może Pochettino bardzie zależy na pucharze bo sądzi, żedonLigii Mistrzów się zakwalifikuje?

antekajtek | 13.01.2019 20:43

Jak chcecie lamusy to możemy się spotkać i wtedy zobaczymy kto będzie gnębiony i komu dupa pęknie :) Wasz poziom debilizmu i hipokryzji jest na najwyższym poziomie ale czego innego można się spodziewać po kibicach Memczesteru.

Orino | 13.01.2019 20:44

antekajtek
Chetnie sie spotkam, mozesz podać adres?

ash69 | 13.01.2019 20:45

Uważaj bo kolejka się ustawia. I z dupy nic nie zostanie :)

che2002 | 13.01.2019 20:50

Po co wy w ogóle temu durniowi odpisujecie.  Nie zdziwie się jak to będzie 2 kotno drugiego trepa z live... Ten sam poziom.
Mecz fajny. Wreszcie można oglądać mu, bo za czasów Mourinho to było tylko dla wytrwalych. Ddg motm. Gość jest niesamowity. Zdecydowanie najlepszy moim zdaniem bramkarz.

antekajtek | 13.01.2019 20:50

Zapraszam do Wrocławia na Kościuszki jak jesteś taki kozak.

Orino | 13.01.2019 20:54

che2002 bo mam dzis dobry humor :D a niech sobie robi i milion kont :)

Co_Ty_Gadasz | 13.01.2019 21:01

czyli wychodzi na to, że w każdym mieście na Kościuszki sama patologia

che2002 | 13.01.2019 21:01

Masz ku temu powody. Doskoczenie do Arsenalu. Super wyglądająca gra. Wynik na ciężkim terenie. Jet co świętować.

Czarny171 | 13.01.2019 21:04

Antekajtek, zamknij dupe smieciu . Internetowy napinacz, a jak co do czego to chowa dupe pewnie po kontach i zapierdziela jak szczur kanałami.

Griezmann | 13.01.2019 21:10

Ja mieszkam we wro na krzykach. I to prawda.  Na Kościuszki sama patologia.
Antek, ty piz.do

piotruś83 | 13.01.2019 21:18

Remis by byl sprawiedliwy, ale na szczescie United ma najlepszego bramkarza na swiecie.

No nie wierze, okazalo sie, ze  jeden z najwiekszych trolli na tej stronie jest doroslym czlowiekiem. Myslalem, ze tylko dzieciaki o polowe mlodsze sa do tego zdolne :)

SCOUSER1892 | 13.01.2019 21:30

a nie mówiłem że United to zdobędzie? to mi jeden ktoś zarzucił że typuję z myślą o Liverpoolu bo boję się że Spurs nas dogonią

znów jestem trollem ale tym mającym rację :)

gratulacje dla MU, top4 dla was musi być, zepchnijcie Chelsea na 5 i będę z was dumny

antekajtek | 13.01.2019 21:33

No to wpadnijcie na Kościuszki do mnie i zobaczymy kto wyłapie. Najlepiej żeby was dużo było bo będzie wam raźniej uciekać lamusy. hahahahaha

MarseilleFan | 13.01.2019 22:04

De Gea to nie jest tylko najlepszy bramkarz. PL ale drugi po Oblaku bramkarz na świecie. Jak United jeszcze wzmocnią obronę to cholernie cięzko będzie im strzelać gole. Jak ktoś chce zostać klasowym bramkarzem to musi przejść przez Atletico :)

Joker | 13.01.2019 22:10

Dawno nie widziałem tak dobrego MU na wyjeździe z topem tabeli... Zwłaszcza 1.poł, bo w 2.poł wiadomo, było prowadzenie, Tottenham zaczął naciskać, a zespół może trochę niepotrzebnie się cofnął z drugiej strony nie było tak, że MU po przerwie nic nie zrobiło, bo mieli sporo okazji żeby wynik podwyższyć (zwłaszcza Pogba miał super okazję), zresztą 5 celnych strzałów po przerwie nie wzięło się z powietrza, fakty są takie, że MU za Mourinho to grałby tak defensywie jak dziś w końcówce od początku i albo byłby cud jak np. z Juve w tym sezonie, albo byłyby bęcki jak z Live czy City...

De Gea bronił świetnie, ale też obrońcy mu bardzo pomagali, bo warto zwrócić uwagę że tak się ustawiali iż większość tych celnych strzałów była blisko środka bramki, tak naprawdę De Gea żadnych cudów dokonywać nie musiał, nie wyjmował niemożliwych piłek, bo nie musiał... Po prostu bardzo dobrze wykonał swój obowiązek, świetnie się ustawiając... Dobry mecz też Lindelofa (Szwed zrobił mega postęp, wreszcie to jest ten sam zawodnik co w Benfice i reprezentacji), dobrą robotę wykonali Ander i Matic, Pogba kilka genialnych zagrań (asysta miodzio), Martial parę fajnych dryblingów, ale jego stać na więcej, kolejny też dobry mecz na 9 Rashforda, który na tej pozycji daje zwyczajnie więcej niż Lukaku, przede wszystkim daje większą różnorodność w rozegraniu piłki, a do jego skuteczności jakoś bardzo czepiać się nie można, aż żal że tyle lat był marnowany na skrzydle...

MU w najbliższym czasie nie ma bardzo trudnego kalendarza i myślę, że z taką grą do końca lutego wbiją do top4, a Paryż już powoli może zacząć się obawiać, choć świeżo po losowaniu mogli być bardzo usatysfakcjonowani :)

Anderson | 13.01.2019 22:43

Frajerzy z Tottenhamu jak zwykle nie potrafili wykorzystać stuprocentowych sytuacji. Neymar, Mbappe, Cavani i Di Maria raczej nie będą aż tak łaskawi dla tej śmiesznej obrony United.

ash69 | 13.01.2019 22:46

Anderson
Jak tam wczorajszy mecz? Obrona i pomoc klasa światowa, co?

antekajtek | 13.01.2019 22:51

Obrona Arsenalu jest na takim samym poziomie co Memczesteru dzbanie :) hhahahaha

che2002 | 13.01.2019 23:16

Widzę że do ekipy debili Antka i scousera dołącza Anderson :)

KamilDC | 13.01.2019 23:21

antekajtek
Ty naprawdę jesteś debil do kwadratu i jeszcze ten kretyńskie teksty, żeby się spotkać w realu i wtedy im pokażesz :D Pewnie jakby przyszło co do czego to byś siedział w piwnicy i kazał wyjść matce, żeby powiedziała, że cię nie ma w domu :p

mr_roba | 13.01.2019 23:40

antekajtek
Jakoś nie wierzę, że jesteś dorosły. Bynajmniej nie mentalnie. Określenia „dzban” używa moja 11-letnia córka. Najstarsza, która ma lat 16 twierdzi, że tylko dzieci tak gadają..,
Zastanawiam się tylko po co zaczepiasz wszystkich na forum. Zamiast skupić się na piłce. Co jest z ludźmi nie tak, że wypisują takie bzdury?

FCHollywood | 13.01.2019 23:44

United zaprezentowało się znacznie gorzej niż w poprzednim starciu tych ekip. OGS przestraszył się pierwszego prawdziwego testu i desperacko zaczęli bronić. Nie za dobrze im to wychodziło, ale David dał im sukces. Trochę źle to świadczy o nowym menadżerze. Zobaczymy co pokażą pozostałe starcia z poważniejszymi drużynami.

Zabawne, że w obu starciach przegrały drużyny grające ładniejszą dla oka piłkę.

piresfan | 13.01.2019 23:50

Jak pisaliście, Tottenham był lepszy, ale i tak chylę czoła przed Solskjaerem. Podnieść drużynę po kilku miesiącach marazmu w tak silnej lidze, to wielkie osiągnięcie. Nie wiem, jak długo będzie wygrywać i czy wejdzie do 4ki, ale jego seria przejdzie do historii. Szkoda, że kosztem Arsenalu... (:

piotruś83 | 14.01.2019 01:06

Pochettino to fajnie podsumowal mowiac, ze na Old Trafford wygral Tottenham pomimo ze byl slabsza druzyna, a dzisiaj bylo odwrotnie.

SCOUSER1892 | 14.01.2019 06:38

@che2002

ślę ci kur...a kwiaty i serduszka < 3 < 3

slime | 14.01.2019 07:30

Przecież ta obrona Częstochowy przez całe drugie 45minut to żart.
Mecz wygrany po farfoclu obrońcy. Cała drużyna MU na 20 metrze wybijająca piłki jak najdalej od własnego pola karnego. Samych strzałów z pola karnego było tyle co na 3 mecze dla kogutów by starczyło. MU przyciśnięty nawet nie mocno. Gubi się i nie wie co grać. Ole pokazał że murarka to nie jego byznes. Przecież gdyby nie Hiszpan na bramkce to 10:1 na luzie mogłoby się zaskoczyć.

Z taką grą i tak nie znajdą się w BIG4.
A ja już czytałem że nie warto skupiać się na 4 miejscu tylko spróbować zaatakować podium. :)
Ledwo tratwę zbudowali a już na Titanica z nią chcą się pchać ;D

lukashi22 | 14.01.2019 07:44

Slime chyba oglądałeś ostatnie 20 min bo do tego czasu United mogło zabić mecz 2:0 lub 3:0, faktycznie ostatnie 20min to była obrona Częstochowy

Orino | 14.01.2019 09:00

slime:
No a Hiszpan to nie jest zawodnikiem MU? Czemu nagle wszyscy zaskoczeni postawa De Gei? A no tak przeciez to slabiak po mundialu ;). Kazdy widzi co chce widziec. Z reszta tak jak kolega wyzej powiedział Pogba mógł zabic mecz w drugiej połowie no ale Lloris jak zwykle w meczu z MU popisał sie super interwencjami. Ciekawe ze w pierwszej polowie Sprus nie oddali celnego strzału hmmm. No ale cisneli niemiłosiernie! Ewidentnie kolega moze dolaczyc do grona antkakajtka i Andersona ;)

Reggi | 14.01.2019 09:05

Slime: Z drugiej strony gdyby nie Lloris, to United mogłoby strzelić też kilka bramek. Sam Pogba powinien strzelić 2-3 gole (jak nie strzelił po podaniu Martiala to ja nie wiem, to powinien być gol).

Tottenham przycisnął mocno w ostatnich 20 minutach i miał więcej akcji niż United, ale Manchester też miał kilka akcji, które powinny zakończyć się bramką.

Gracze Spurs razili nieskutecznością. Na prawdę, nikt tam nie potrafi strzelić w róg bramki? Wszystkie strzały na wyciągnięcie ręki/ nogi De Gea. To nie dzięki De Gea United nie straciło bramki, tylko fatalnej dyspozycji ofensywnych graczy Tottenhamu. Powinni oglądać do znudzenia strzał Rashforda, bo widocznie nie potrafią uderzyć po długim rogu.

antekajtek | 14.01.2019 09:36

Tak tak ja mam mentalność dziecka a wy to jesteście tacy mądrzy, dojrzali i oczytani. To wy na każdym kroku zaburzacie rzeczywistość i oklamujecie samych siebie. Jesteście bandą hipokrytow i nawet mi was nie żal.

MunaI | 14.01.2019 09:46

Hiszpan spisał się bardzo dobrze nie ma co do tego wątpliwość. Ale z drugiej strony czy nie powinna przerażać ilość i łatwość stworzonych sytuacji przez graczy Tottenhamu? w tak krótkim czasie, bo ostatnie 25-20 minut to istotna kanonada w wykonaniu Kogutów. Obrońcy MU co rusz dopuszczali do sytuacji, do których nie powinni dopuszczać. Hiszpan obronił 11 strzałów. co musi robić wrażenie.
Ale powiedzmy sobie też szczerze. Spora ilość z tych strzałów leciała po prostu w kierunku bramkarza.

No ale wygrać na wyjeździe z Tottenhamem zawsze jest dobrze. Zwłaszcza teraz gdzie gracze MU dostali niezłego skilla pokonując drużynę, która jeszcze do niedawna walczyła o mistrzostwo.(Arsenal ma prawo zacząć obawiać się o swoje 5-miejsce)

Rob66 | 14.01.2019 10:20

Wazne punkty United.
Nie ma to tamto.
Nie wazne jakim cudem.
Robi sie ciekawie w walce o czwarta pozycje.
To takie male mistrzostwo Anglii.
Napisze tylko , ze tak nieskutecznych Spurs to ja dawno nie widzialem.
To byla kolejka  nastawiona na minimalne zwyciestwa..Ale jakze wazne.

MaciejManU | 14.01.2019 10:40

Może United w drugiej połowie za bardzo dało się zepchnąć do defensywy, a kiedy już odbieraliśmy piłkę to trochę brakowało zimnej głowy, ale występ ogólnie na plus moim zdaniem. Wiadomo przecież, że w tak ważnym meczu pod koniec gospodarze musieli przycisnąć.
Kalendarz na najbliższe tygodnie wygląda całkiem przyjemnie dla United. Szanse na top 4 są bardzo duże, ale nie ma co popadać w huraoptymizm bo wciąż musimy liczyć na potknięcia czołówki, a i United też kiedyś zacznie tracić pkt.

Adrian2805 | 14.01.2019 12:19

Jeśli piłkarze strzelają prosto w nogi bramkarza to nic dziwnego że przegrywa się mecz. De Gea w tym meczu mnial może z dwie lub trzy interwencje klasy światowej.
Trzeba być niezłym dzbanem mówiąc że Tottenham ładnie cisną, grali u siebie, przegrywali tylko 1 do 0 więc co mieli czekać na kolejną bramkę? nie mieli wyjścia musieli atakować.

Mr_Devil | 14.01.2019 13:09

"Ale z drugiej strony czy nie powinna przerażać ilość i łatwość stworzonych sytuacji przez graczy Tottenhamu?"

Powinna i przeraża... ale z drugiej strony jeśli Potch mówi -  "Po 4,5 roku, w drugiej połowie obejrzałem najlepszy występ Tottenhamu pod moją wodzą."

to jakoś lżej się robi..  trochę ;-)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy