REKLAMA
REKLAMA

Chiellini: Liga Mistrzów nie będzie priorytetem

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Football Italia  |  10.06.2018 11:42
Chiellini: Liga Mistrzów nie będzie priorytetem

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Juventus FC od siedmiu lat dominuje w Serie A, nie mając sobie równych na krajowym podwórku. Pojawiły się w związku z tym głosy, że w kampanii 2018.19 turyńczycy skupią swoją uwagę przede wszystkim na wygraniu Ligi Mistrzów, o którą biją się od kilku lat bez efektu. Giorgio Chiellini wypowiedział się w tej kwestii.

- Nie będzie tak, że grę w europejskich pucharach będziemy traktować priorytetowo. Jesteśmy w Juve i w tym klubie chce się wygrać wszystko, co się da - rzekł obrońca Starej Damy cytowany przez Football Italia.

- Aktualnie mamy okazję trochę się wyciszyć i odpocząć, ale myślimy już o nowym sezonie. Jestem pewny, że będzie tak dobry, jak ostatnie w naszym w wykonaniu - dodał Chiellini.

Odnotujmy, że start sezonu jest planowany na 19 sierpnia. Z kolei terminarz rozgrywek zostanie najpewniej przedstawiony w połowie lipca.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

DFBart | 10.06.2018 13:41

widzisz Ragnaroczku i to odroznia wielki klub od twojego nedznego Napoli :P

Il_Serpente | 10.06.2018 22:39

Rownie dobrze można powiedzieć że szefostwo Juve nie ma jaj by postawic wszystko na jedną kartę i wygrac LM. Tak jak zrobił Real rok temu. Odpuscil Ligę i zapisali się w historii na zawsze. To odróżnia ich od Juve. Z takim podejściem będziecie czekać kolejne 30 lat na LM

Italia00 | 10.06.2018 23:13

@Il_Serpente

Szefostwo Juve to nie Chiellini. Nie wiesz co dzieje się w zarządzie, Jeśli ruchy tranferowe będą "topowe", a klub pozyska w tym okienku jakieś duże nazwiska (Pogba,Milikovic-Savic,Martial) o których się pobąkuje, nie tracąc zarazem trzonu zespołu w postaci Dybali czy Pjanica, to śmiem twierdzić, że będa chcieli zaatakować Ligę Mistrzów.

Real był o włos (z Juventusem) żeby z tej LM wylecieć tak a propo :). Z Bayernem też nie pokazali jakieś wspaniałej piłki a oba dwumecze stanęły raczej pod znakiem specyficznych dokonań sędziowskich. Nie umniejszając nic Królewskim, mieli dużo szczęścia. Szczęścia - to jest w sumie słowo klucz w LM :).

Juventus dwa razy w ciągu ostatnich lat meldował się w finale... Nie powiesz mi chyba, że to świadczy o brak potencjału. W Turynie wygranie europejskiego pucharu to obsesja :), a to, że Kielon mówi zachowawczo to akurat nic dziwnego. Każdy, każdy zawodnik powiedział by dokładnie to samo :) Że grają o wszysttko :)

kuba_psg | 10.06.2018 23:46

"Real był o włos (z Juventusem) żeby z tej LM wylecieć"

Juve zagrało świetny mecz, nie przeczę, ale nie twórzmy legend ;) Real nie był o włos żeby wylecieć z LM, tylko Juve było o włos żeby z LM nie wylecieć i doprowadzić do dogrywki. To jest jednak zasadnicza różnica :D

Italia00 | 11.06.2018 00:02

@kuba_psg

Jakiej legendy? Jak ktoś na Bernabeu wygrywa 3:0 i traci bramkę w ostatniej sekundzie meczu po rzucie karnym to jak to inaczej interpretować? :P

Jak PSG grało z Barceloną i przegrywało 6:1 to było o krok od wyeliminowania Barcelony, czy o włos od tego, żeby z LM nie wylecieć? :)

kuba_psg | 11.06.2018 00:29

Italia00
Chyba się nie zrozumieliśmy. Wynik 3:0 nie dawał Juventusowi awansu tylko dogrywkę. O włos od wyeliminowania Realu, to by byli, jakby mieli wynik dający im awans, a takiego ani przez chwilę w tym dwumeczu nie mieli. Tyle.

Jak mówiłem, doceniam wyśmienitą postawę Juventusu w tym meczu, ale nie naginajmy faktów :)

I tak, PSG było o włos od wyeliminowania Barcelony, bo jeszcze na kilkanaście sekund przed końcem meczu mieli wynik dający awans.

ruben | 11.06.2018 07:24

tych z Turynu nie przekonasz... ich są statystyki, matematyki, wszelkie powtórki itd byle wyszło na ich



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy