REKLAMA
REKLAMA

Królewski comeback!

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  26.02.2017 22:42
Sporo emocji dostarczyło spotkanie kończące 24. kolejkę hiszpańskiej La Liga, w którym Real Madryt pokonał na Estadio de la Ceramica Villarreal 3:2 (0:0). Gospodarze prowadzili już 2:0 po golach Triguerosa i Bakambu, ale bramki Bale'a, Ronaldo i Moraty pozwoliły Królewskim sięgnąć po komplet punktów i wrócić na pozycję lidera.

Po wystawieniu drugiego garnituru w czwartkowym meczu Ligi Europy z Romą, trener Escriba wrócił do ligowej jedenastki i dokonał dwóch zmian względem spotkania z Realem Sociedad - miejsca Cherysheva i Alvaro zajęli Ruiz i Castillejo. Dwóch piłkarzy po porażce z Valencią wymienił także Zinedine Zidane - za Varane'a i Jamesa zagrali Pepe i Bale.

Pierwszą sytuację stworzyli sobie w 11. minucie piłkarze Żółtej Łodzi Podwodnej, ale groźne uderzenie Mario Gaspara zdołał w widowiskowy sposób odbić Navas. Nieco ponad dziesięć minut później odpowiedzieli Królewscy - po dośrodkowaniu Marcelo barkiem uderzył Benzema, a zmierzającą w okienko piłkę zdołał sparować Asenjo.

W 29. minucie na strzał zza pola karnego zdecydował się dos Santos, ale futbolówka odbijając się po drodze od jednego z obrońców Realu minęła światło bramki w bezpiecznej odległości. Minutę później po groźnej centrze Costy spudłował Castillejo.

Na pierwszego gola trzeba było poczekać do 50. minuty - po centrze Adriana i nie do końca udanej interwencji Marcelo, futbolówka spadła pod nogi Triguerosa, który strzałem w kierunku dalszego słupka nie dał szans Navasowi.

Sześć minut później gospodarze prowadzili już 2:0 - Bruno zagrał prostopadle do Bakambu, który poradził sobie z Sergio Ramosem i umieścił futbolówkę tuż przy słupku. Madrytczycy już minutę później próbowali odpowiedzieć na stratę gola, ale po dośrodkowaniu z prawej flanki niecelnie główkował Ronaldo.

W 61. minucie Portugalczyk był jeszcze bliższy zdobycia gola, ale po uderzeniu z woleja futbolówka ostemplowała słupek. Chwilę później z dystansu huknął Marcelo, ale piłka minęła światło bramki. W odpowiedzi z 12 metrów uderzał Castillejo, ale trafił tylko w boczną siatkę.

W 64. minucie Królewscy odrobili część strat - po dośrodkowaniu Carvajala z prawej strony pola karnego, celną główką popisał się Bale. Dziesięć minut później było już 2:2 - po strzale Kroosa z dystansu piłka odbiła się od ręki Bruno i arbiter zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego, którego na gola zamienił Cristiano Ronaldo.

Siedem minut przed zakończeniem regulaminowego czasu gry madrytczykom udało się w pełni odwrócić wynik - po dośrodkowaniu Marcelo z lewego skrzyła, Morata dał prowadzenie Realowi strzałem głową z pięciu metrów.

W końcówce gospodarze mieli jeszcze szansę na doprowadzenie do remisu, ale swojej okazji nie wykorzystał dos Santos. Piłkarze Villarrealu domagali się jeszcze rzutu karnego, po zagraniu ręką Marcelo. W doliczonym czasie bramkę mógł zdobyć jeszcze Morata, ale nie trafił w światło bramki z czterech metrów.

Ostatecznie po niezwykle emocjonującej drugiej połowie, podopieczni trenera Zidane'a odnieśli 17. zwycięstwo w trwającej kampanii La Liga i odzyskali pierwsze miejsce, które na kilka godzin odebrała im Barcelona. W następnej kolejce rozgrywanej już w środku tygodnia, Real zmierzy się z Las Palmas, a Villarreal z Osasuną.

Villarreal CF - Real Madryt 2:3 (0:0)
1:0 Trigueros 50'
2:0 Bakambu 56'
2:1 Bale 64'
2:2 Cristiano Ronaldo (k.) 74'
2:3 Morata 84'

Zobacz pełną statystykę meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 79 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Villarreal | 26.02.2017 22:43

Szkoda straty tego dwubramkowego prowadzenia, a naciągany karny był gwoździem do trumny.

Kempes | 26.02.2017 22:43


Tak zdobywa się mistrzostwo. Ten karny trochę problematyczny. Szkoda mi Bruno bo zagranie ręka to ostatnia rzecz, która chciał uczynić.

Ronaldo324 | 26.02.2017 22:44

Ważne , że remontada udana ale gra po raz kolejny TRAGICZNA. Zidane Ty cieciu postaw raz jeszcze na to dno Benzeme kosztem Moraty to u kibiców już uznania nie znajdziesz. Niby ostatni ciężki wyjazd za nami ale z taką grą to wróże tej ekipie sukcesu.

RMfan | 26.02.2017 22:44

Śmiać się czy płakać...
Pisałem przed meczem, że trzeba wygrać w jakikolwiek sposób, ale aż takiej kaszany się nie spodziewałem.
Z zawodników wychodzi lenistwo, gdyby cały mecz im się chciało tak jak od 2:2, wyglądałoby to zupełnie inaczej.
Są punkty, to najważniejsze.

Velldrin | 26.02.2017 22:46

Pierwsza połowa tragiczna. Wszedł Isco i od razu drużyna zaczęła grać lepiej. Pokazywał się do gry, było komu podać, odbiór Isco i od razu gol. Isco też rozrzucił piłkę na skrzydło przy pierwszym trafieniu. I co z tego jak Zizou w następnym meczu i tak nagrodzi go ławką. Tragedia. Koleś odejdzie po sezonie i będziemy grali tylko wrzutkami... Benzema fatalny.. znowu. Alvaro strzelił gola, ale w tej ostatniej akcji też się nie popisał. Brakuje nam napastnika.

MajsterKlepka | 26.02.2017 22:47

Ręką była toteż sędzia miał podstawy tyle w temacie :)

Xzewe | 26.02.2017 22:47

Brawo !
Wisieliśmy ale koniec końców udało się zerwać :)

syboo | 26.02.2017 22:48

sędziowski comeback*

Velldrin | 26.02.2017 22:49

Karny moim zdaniem był bez najmniejszej wątpliwości. Nie wiem jak można w ogóle było go uznać za kontrowersyjnego.

Ermac | 26.02.2017 22:49

"po strzale Kroosa z dystansu piłka odbiła się od ręki Bruno" nie. Po strzale Kroosa piłkę wybił zawodnik Villarreal, nieszczęśliwie nabijając kolegę z zespołu, a piłka najpierw uderzyła go w klatkę piersiową a dopiero potem w rękę, nawet nie miał czasu zareagować.

Przypadkowa ręka zawodnika Villarreal, karny, przypadkowe ręka Marcelo, nie ma karnego.
Jesus Gil melduje wykonanie zadania.

Ricardo Roomest | 26.02.2017 22:51

Czy Zidane serio chce zapłacić głową za grę Benzema? Broniłem Karima często, ale on nie broni się swoją grą... Przed pierwszą bramka dla Villarreal miał sytuację gdzie powinien strzelić gola, bo każdy inny napastnik by tak uczynił... Tak naprawdę od początku cokolwiek pokazywał Bale, który podłączył nas do tlenu. Reszta zespołu do tej 60 minuty grała tragicznie i naprawdę po tej grze nie można było się spodziewać tej remontady. Pomogło trochę szczęście i głupota Bruno, bo uciekał z tą ręką podnosząc ją do góry tak, że zagrał jeszcze bardziej ewidentnie niż gdyby nie zrobił nic. Podobno na treningu ZZ znowu naciskam na pressing i szybkie rozegranie piłki na dwa kontakty. Jakoś nie było tego widać w meczu... Cudem to zdołali uratować.

MajsterKlepka | 26.02.2017 22:54

Skoro już tak mówimy o sedziach , to co z minimalnym spalonym przy drugiej bramce Villarreal?

Breitner | 26.02.2017 22:57




Real słaby, Barcelona słaba, Atletico jeszcze słabsze. Niezależnie od tego kto zdobędzie majstra to będzie to najsłabszy mistrz Hiszpanii w XXI wieku. Już dawno nie było tak żeby 3 czołowe, eksportowe ekipy prezentowały się tak nijako. Mam nadzieję że sprawiedliwości stanie się zadość i w LM wygra ktoś z trójki - Bayern, Juventus, PSG. Czas na zmiany.

Kastro | 26.02.2017 23:01

Velldrin
Poczytaj bordowych. Można!

Wisnia1990 | 26.02.2017 23:01

''Tak zdobywa się mistrzostwo''- Jesli tak, to niesmak zostanie.

Karnego nie bylo... z reszta byly sedzia juz sie na ten temat wypowiedzial...

Pan Andujar Oliver -''"No hay voluntariedad en la mano de Bruno, no hubiera pitado penalti"

Zrodlo- Marca.com

Alez mi szkoda Villarreal. W pierwszej polowie robili z Realem co chcieli. Castillejo momentami bawil sie jak z dziecmi. Ciekawi mnie czy kontra na 3:2 byla zgodna z przepisami, bo Isco zaatakowal najpierw nogi, a potem byla pilka. Szkoda, ze dla Barcy nie byli tak laskawi na Estadio de la Cerámica.

Gratki dla Villarreal.

Ps. Mam nadzieje, ze z Bale wszystko bedzie dobrze, bo kontuzja moze go calkowicie dobic po tak dlugiej przerwie. Zdrowka.


Pozdro.

ksg1906 | 26.02.2017 23:07

No cóż ręka największe pole do kręcenia wałów i niesprawiedliwych decyzji....jeżeli sędzia przyjął już kryterium że ręka to karny to szkoda że nie zagwizdał karnego za rękę Marcelo w 90 minucie...po plecach piłka uderzyła go w rękę i z mojej perspektywy kibica Barcelony sędzia spokojnie błąd mógł naprawić błędem...obie ręce przypadkowe z bliska i zero korzyści dlatego obydwa karne te z tytułu z kapelusza by były niestety był tylko jeden...od Grand Derby zaczęły się spore cuda dziać w lidze a mam obawy że to nie koniec...
Co do meczu gospodarze zagrali ostatnie 30 minut jak frajerzy roku Real wycofał DM i można spokojnie ich było karcić ale myślenie było inne...w meczu po raz kolejny boczni obrońcy pokazali że są motorem napędowym tej druzyny i jej zdecydowanie najlepszymi piłkarzami Dani zaliczył kolejną kosmiczną asyste a w 90 minucie zaliczył praktycznie drugą ...ciągle jesteśmy w grze o tytuł  mimo tego co się wyrabia...

Blanes | 26.02.2017 23:09

No i po co mi te nerwy, po co? Uciekamy spod noża, ale ostatnimi czasy naszą grę ogląda się z zaciśniętymi zębami. Wybacz Cris, ale jesteś aktualnie tragiczny do potęgi, taki Messi niby też nie czaruje ostatnio grą, ale co mecz to dokłada jakąś cegiełkę do wygranej swojej drużyny. Lecimy dalej, najważniejsze, że wciąż na czele tabeli.

Ricardo Roomest | 26.02.2017 23:11

Dobra rozmawiamy o karnym. A pozycja Bakambu była legalna? Bo powtórki które ja oglądam na to nie wskazują i wydaje się, że minimalny spalony był.

ksg1906 | 26.02.2017 23:15

No cóż ręka największe pole do kręcenia wałów i niesprawiedliwych decyzji....jeżeli sędzia przyjął już kryterium że ręka to karny to szkoda że nie zagwizdał karnego za rękę Marcelo w 90 minucie...po plecach piłka uderzyła go w rękę i z mojej perspektywy kibica Barcelony sędzia spokojnie błąd mógł naprawić błędem...obie ręce przypadkowe z bliska i zero korzyści dlatego obydwa karne te z tytułu z kapelusza by były niestety był tylko jeden...od Grand Derby zaczęły się spore cuda dziać w lidze a mam obawy że to nie koniec...
Co do meczu gospodarze zagrali ostatnie 30 minut jak frajerzy roku Real wycofał DM i można spokojnie ich było karcić ale myślenie było inne...w meczu po raz kolejny boczni obrońcy pokazali że są motorem napędowym tej druzyny i jej zdecydowanie najlepszymi piłkarzami Dani zaliczył kolejną kosmiczną asyste a w 90 minucie zaliczył praktycznie drugą ...ciągle jesteśmy w grze o tytuł  mimo tego co się wyrabia...

Krax | 26.02.2017 23:16

Nawet nie wiem jak mam określić grę Realu do 60 minuty, bo w sumie trudno to nazwać grą. Nie wiem czy brakowało nam świeżości po wyczerpującym spotkaniu z Valencia, ale chce po prostu o tym zapomnieć. Brakowało nam po prostu wszystkiego, tylko Pepe i Modric w tych minutach pokazywali, że mają chęci i walczą, reszta po prostu się przyglądała co wymyśli Luka. Nie wiem również dlaczego Zidane tak długo zwlekał ze zmianą Karima, bo prosiło się o to już w 50 minucie, a nawet wcześniej. Alvaro zasługuje na więcej minut  i mam nadzieję, że w następnym meczu zagra od pierwszej minuty. Szkoda, że nie mogliśmy grać całego meczu tak jak po drugiej bramce, ale Villarreal po prostu nam to utrudnił i był dzisiaj świetny, na pewno nie zasługiwali na porażkę, choć przy wyniku 2-0 chyba za wcześnie pomyśleli, że mecz jest już wygrany.
Niezwykle ważne 3pkt, które pozwalają nam wrócić na pozycję lidera. Fani Barcelony pewnie są rozczarowani hehe :)

Jeśli chodzi o karnego, to trudno podjąć decyzje, bo jeśli sędzia ma nie gwizdać tak ewidentnej ręki, to już nie wiem co trzeba zrobić żeby karny nie był kontrowersyjny.

RMfan

Ja tak samo pisałem, że styl jest nieważny, ale bez przesady, momentami Villarreal nas klepał jak chciał, a zawodnicy Realu wyglądali jakby od początku spotkania nie mieli siły biegać.

Kempes | 26.02.2017 23:17


Wiśnia

Barcelona nigdy nie odniosła korzyści z błędu sędziego? Sędzia jest malutki w tej układance. Nie zarabia ułamka tego co piłkarze. Jest obsrany bo popełnić błąd i skrzywdzić wielkiego to pocałunek śmierci dla jego kariery.

Tu system musi być zero-jedynkowy aby można było podejmować decyzje w ułamku sekundy. Ręka jest, nie znajduje się przy ciele. Rzut karny. Bez zbędnej interpretacji. Sędzia wybroni się.

Islander | 26.02.2017 23:19

Widzę że fani Barcy mają już tylko jedno kryterium sędziowania - po myśli ich drużyny albo tragicznie.
Więc dzisiaj było tragicznie:-) Siatkówkę też lubię:-)
Aha, no i jeszcze porównanie karnego do sytuacji z Marcelo to już mistrzostwo hipokryzji. No ale trzeba mieć jakieś usprawiedliwienie na koniec sezonu...

ksg1906 | 26.02.2017 23:23

Kibice Królewskich którzy tak bronią tego karnego...czemu nic nie piszecie o ręce Marcelo też nie była przy ciele??ręka to ręka??co jest z wami czemu tak zaciemniacie rzeczywistość??zamiast skinąć głowę i napisać żenada szkoda oby ostatni raz w tym sezonie to brniecie w marazm o tym że ręka to ręka była podstawa to ja pytam co z ręką Marcelo??nie widzieliście??nie chcieliście widzieć??czy po prostu za taką rękę się już nie należy??

ksg1906 | 26.02.2017 23:24

Islander to wytłumacz nam to??jaka jest różnica w tych dwóch rękach??

Real Madridista | 26.02.2017 23:25

Pisalemprzed meczem, ze z tym skladem Real nie ma kim robic wiatru i napedzac akcji...
Zobaczcie jaka roznice robiwejscie Isco, ktory nie podaje w szerz boiska tylko przytrzymuje pilke o rozgrywa. Poza tym rusza za pilka i pokazuje sie do gry! Kolejny raz wchodzi Morata i daje energie tym leniom, a na koncu sprawia, ze remontada staje sie faktem!
Prosty sposob na lepsza gre Krolewskich to wymiana sportowego trupa - Benzyny na Krystyne w srodku ataku, Isco lub Kovacevic za Casemiro, no i Lucasa czy Morate do gry.
Wiatr jest. Jest entuzjazm i energia.
Wowczas nie trzeba bedzie patrzec na decyzje sedziow...
Ta zelazna 11 sie nie sprawdza na codzien, bo wyglada dobrze tylko jak graja jako jeden organizm. Tzn. Wszyscy atakuja i wszyscy bronia!
ZZ musi to zmienic! Kto jak nie on?
Dwa slowa jeszcze o obronie.
Slabiutko, ale ta ovrona nigdynie byla dobra jesli nie pomagaly jej pozostale formacje.
Pzdr.

Ricardo Roomest | 26.02.2017 23:28

ksg190626.02.2017 23:24

Może taka różnica, że Marcelo był odwrócony tyłem i piłka przebyła odległość 30 cm +/-, a Bruno stał przodem i zrobił ruch ręką w górę, a przedtem miał ją ułożona w dół.

hugo_sanchez | 26.02.2017 23:28

Remontada jak ta lala!

Krax | 26.02.2017 23:32

Wiśnia

Niesmak?? Chyba tylko w Twoim odczuciu, bo co jak co, ale tym karnym na 100% sędzia się obroni.
Nagle liczy się to co powiedział jakiś były hiszpański sędzia?? Nie wiem czy jakikolwiek hiszpański arbiter może być autorytetem w tej sprawie. Na Twoim miejscu bym się tym nie sugerował, także Twoje stwierdzenie, że karnego nie było jest chyba pochopne, no chyba, że jesteś pewny?? A co mi powiesz o tym jak ma ułożoną rękę Bruno?? Według Ciebie to jest naturalnie ułożona ręka?? Jak dla mnie Bruno miał dużo czasu żeby zareagować, a tym bardziej nie wiem po co ją podnosił.

Krax | 26.02.2017 23:38

ksg1906

Ja bym raczej zadał inne pytanie... "Co jest z Tobą, że nie widzisz kolosalnej różnicy między tymi zagraniami?? Czy po prostu nie chcesz widzieć??"

Ricardo Roomest już Ci wytłumaczył jaka jest różnica, więc nie brnij w to dalej.

Wisnia1990 | 26.02.2017 23:42

''Sędzia wybroni się''

Tu nie chodzi o wybronienie sie, a o to czy karny byl sluszny czy nie. Barca rowniez zyskala, ale nie o tym jest tu news... Z Malaga gola zabrali, a Realowi dali, to juz historia. Z Sociedad korzysc i Nietoperzami... Gol z Betisem?


Krax

Chyba nie tylko w moim.. 8 punktow z tymi samymi druzynami i to w Madryckich gazetach. Nie lubie tych teorii spiskowych i jestem daleki od takiego sugerowania. Jednak dziwi mnie, ze wielu nie potrafi przyznac, ze Real w wielu spotkaniach mial korzysci, tylko jest oburzenie. Pisalem o tym wczesniej... Dla mnie to ''smierdzi'' dla drugiego pachnie.

Jesli chodzi o sytuacje, to Krax... Prosze Cie, akurat Ty potrafisz obiektywnie spojrzec na syuacje... Karnego nie ma i basta. Wybronienie sie... Napisalem wyzej co o tym mysle.


Pozdro.

mikepowell | 26.02.2017 23:49

O czy Wy tutaj dyskutujecie ?
Karny śmieszny. Są pewne standardy, których Manzano dzisiaj nie uznał.
Jeden obrońca nabija z 2 metrów drugiego w rękę. Dlaczego unosi rękę w górę ? Bo taki jest odruch człowieka, gdzie piłka z bliskiej odległości leci w okolice twarzy.

Dzisiaj karma wróciła do Bruno, bo w meczu z Barceloną rzucił się blokując ręką strzał zawodnika Barcy , tam arbiter podyktował rzut rożny :D

Real w odróżnieniu od Barcelony może zagrać w sposób najbardziej prymitywny. Zrobić 30 wrzutek i mieć prawie pewność, że coś wpadnie.  

Ricardo Roomest | 26.02.2017 23:57

mikepowell

Ty piszesz o okolicach twarzy inny kolega tu pisze o tym, że piłka odbiła się najpierw od klatki. Jak widać każdy widział ta sytuacje inaczej, ale jedn szczegół skoro mówimy o odruchu obronnym. Czy jeśli piłka leci w twarz to zawodnik próbuje się zasłonić ta ręką czy wyrzuca ja do góry w kierunku przeciwnym od twarzy? Ja nie wiem co Bruno chciał zrobić w tej sytuacji, ale na pewno nie bronić swojej twarzy. Gdyby wyciąć ta sytuacje i wstawać do innego meczu z innymi drużynami pewnie interpelacje byłby inne, bo zawodnik Villarreal zachował się w tej sytuacji idiotycznie.

Krax | 27.02.2017 00:04

A ja już pisałem kiedyś, że mnie dziwi takie oburzenie kibiców Barcy odnośnie pracy sędziów. Fakt jest taki, że Barca w tym sezonie parę razy była krzywdzona, ale były sezony gdzie dużo na błędach arbitrów zyskiwała, Real natomiast tracił, więc w czym jest problem?? Prawda jest taka, że sędziowie w jednym sezonie mylą się na korzyść danej drużyny częściej niż innej, a w następnym odwrotnie i tak to działa od lat.

Co do karnego, to jestem zaskoczony Twoją pewnością, bo jak dla mnie jest to dyskusyjna sprawa. Z jednej strony odbicie było przypadkowe, ale Bruno miał jednak czas na reakcję, a z drugiej strony jego ręka była nienaturalnie ułożona i po jaką cholerę podnosił ją w górę?? W moim odczuciu sędzia miał powody żeby podyktować karny, natomiast inny sędzia mógł to interpretować inaczej, to cały problem tego przepisu.

RM | 27.02.2017 00:08

Witam.

Pierwszy gol dla Villareal padł po takim zagraniu Castillejo -

https://pbs.twimg.com/media/C5n-n -SXEAAriUE.jpg

Drugi gol dla Villareal padł po minimalnym spalonym Bakambu -

https://pbs.twimg.com/media/C5n-o 7qWcAA_l3R.jpg

Dziękuje i dobranoc,reszta nie dla mnie :)

HM.


Ermac | 27.02.2017 00:09

Ricardo Roomest już wie czego na pewno zawodnik Villarreal nie chciał, a zaraz będzie wiedział co chciał.
Dalsza dyskusja nie ma sensu, bo to już jest poruszani się w oparach absurdu.

AdamRM | 27.02.2017 00:09

Krax daj sobie spokój bo nie przegadasz, to nawet nie ich winna, oni mają jakiś mechanizm obronny, który sprawia że o błędach na korzyść Barcelony po prostu zapominają. Jak poprosisz o wymienienie jakiś to z pełną szczerością stwierdzą  że takich nie było, po czym wkleją listę błędów na korzyść Realu od 2010 roku.

Joker | 27.02.2017 00:28

Przy 2:0 i słupku Ronaldo liczyłem, że powiedzenie o sumie szczęścia i pecha, która na koniec sezonu wychodzi na zero dziś w przypadku Realu zacznie wcielać się w życie, ale Gil Manzano dyktujac tego karnego pozbawił mnie złudzeń, że to będzie już dziś :)

Co nie zmienia faktu iż Villarreal mogło wykazać trochę wiecej spokoju i doświadczenia uspokajajac troszkę mecz po tym karnym, a tymczasem oni zaczeli grac zbyt chaotycznie i nerwowo, ja wiem że jest cięzko jak się traci dwubramkowe prowadzenie, zwłaszcza w takich okolicznosciach, no ale jednak od takiego zespołu jak Villarreal wymagałbym więcej doświadczenia i mądrości boiskowej... A tego gola na 2:3 to juz stracili w bardzo głupi sposób, tracąc piłkę w środku pola wdajac się w niepotrzebne dryblingi (to chyba wina Samu) i dajac się nadziać na kontre zakończoną wrzutką, czyli standard Realu w tym sezonie, a wiec to nie było nic zaskakujacego ze strony gosci... Do tego Fernandez trzeba powiedzieć nie popisał się przy tym golu, piłka szła prosto w niego, mógł ja chociaż odbić gdziekolwiek, jakby ją ktoś dobił to trudno, ale tego strzału bezposrednio nie miał prawa wpuścić...

mikepowell | 27.02.2017 01:13

Analiza trwa dalej.... Każdy coś daje od siebie, bo obejrzał powtórki, zna wynik meczu itd.
Sędzia ma ułamek sekundy na podjęcie decyzji. Zobaczył rękę, gwizdnął, pokazał na 11 metr.
Może po meczu, jak zobaczy sobie powtórkę pomyśli sobie, kurde pomyliłem się...
Pisanie o naturalnym układzie rąk, idiotycznym zachowaniu Bruno, czy w ogóle hit dla mnie, że miał czas na reakcje....to bzdury.

Fakty po meczu są takie. Real ma 3 pkt i zrobił kolejny krok do mistrzostwa.

Willow | 27.02.2017 02:26

Sędzia mógł i nie mógł odgwizdać karnego to jest taka sytuacja że nawet pną powtórce ciężko to stwierdzić, ja się przychylam bardziej do drugiej wersji nie było żadnej korzyści a także intencji by zagrać ręką i moim zdaniem nie powinno się takich rzeczy gwizdać piłka i tak zostałaby wybita poza pole karne. Co do spalonego to dajcie spokój takich sytuacji to się nie zatrzymuje

Willow | 27.02.2017 02:30

A co do Realu to może w końcu ZZ nauczy się jak wybierać ludzi do składu, jeżeli w następnym meczu nie wyjdzie ktoś z pary Morata, Isco, a zobaczymy za to Benzeme to będzie tylko oznaczać że:
- Zidane nie potrafi zauważyć na kogo ma stawiać (co świadczy o nim nienajlepiej)
- Zidane ma nakazane z góry kto ma grać a kto nie
Innych możliwości nie widzę

Ronaldo324 | 27.02.2017 08:00

Kibice Barcelony to strasznie hipokryci (nie wszyscy ale duuuuża większość). Po pierwsze , zawsze piszecie o tym jak to sędzia znowu nie skrzywdził drużyny przeciwnej a sami szukacie u siebie tysiąca usprawiedliwień. A po drugie nad czym Wy dyskutujecie ? :) Żadnych kontrowersji nie było , karny 100% dziękuje do widzenia.



Wisnia1990 | 27.02.2017 08:14

Akurat gdy sedzia popelnia blad na korzysc Barcy, to o tym pisze i sie rownie paskudnie z tym czuje. Bledy sa, byly i beda... Pewnych spraw sie nie zmieni i nie mamy na to wplywu, ale mozemy, a wrecz powinnismy sie je wytykac, dyskutowac i analizowac.

Krax

Jesli nie mozna opierac opini na bylym arbitrze, to na kim mozna... Rozumiem gdyby to byla opinia Lucho, Pique czy Jerzego Dudka, ale my tu mowimy o czlowieku, ktory ma wieksze kwalifikacje, doswiadczenie niz ja, Ty i cala reszta.


Pozdro.

hugo_sanchez | 27.02.2017 08:34

Kibice Barcelony mogliby sie umówić i napisać jeden komentarz, wystarczyłoby ;)

RMfan | 27.02.2017 08:40

O ile będziemy się utrzymywać na pozycji lidera, frustracja w obozie rywala będzie rosła z tygodnia na tydzień i takich obrazków jak powyżej będziemy oglądać co raz więcej. Każda byle pierdoła będzie przedstawiana jako "ustawiona liga". Trzeba się z tym pogodzić.

Jak można twierdzić, że tam nie było korzyści? Gdyby nie zagrał ręką, to by tej piłki nie opanował i nie wybił. To nie jest korzyść dla obrońcy? :) Co z tego, że piłka nie zmierzała w kierunku bramki? Równie dobrze mogła spaść na 16 metr na woleja któregoś z naszych zawodników. Nie mogła? A może inny obrońca by ją wybił, teraz się już nie dowiemy.
Porównanie do sytuacji Marcelo z ostatnich minut to już naprawdę propaganda najcięższego kalibru.

Wisnia1990
Najlepiej na sobie i swoim rozumie. Były sędzia też może mieć swoje sympatie, też może być byłym fatalnym sędzią, wreszcie - też może się mylić. Jak za 10 lat taki "sędziowski geniusz" jak np. Undiano Mallenco będzie wydawał opinie jako "były sędzia", będzie Cię obchodziło co on gada? Pewnie nie. Mnie też nie.

Islander | 27.02.2017 09:04

RMfan

Pełna zgoda. I chyba tyle w temacie.

ksg1906 | 27.02.2017 09:13

Dziś na spokojnie obejrzałem sobie jeszcze raz tą sytuacje bo wczorajszy ból pewnych części ciała mógł troszkę zaciemnić obraz:)i rzeczywiście technicznie różnią się te sytuacje dodam jeszcze że było to w różnych polach karnych...a poważnie...przy ocenie karnego teorie jakie dorabiacie są masakryczne...odległość wystarczająca żeby z ręką uciec...:)100%karny :)specjalnie:)ja wspolczuje jak tam widzicie 100% karnego... widac jak można was poważnie traktować...dla mnie najwazniejsze w ocenie karnego  jest zamiar ktorego nie bylo korzyść ktorej nie było i odległość ktora była mała trzy podstawy oczywiście sedzia sie wybroni bo dziś nie ma ręki z ktorej sedzia sie nie wybroni...Krax przypomnisz mi ten sezon gdzie sedziowie nas tak faworyzowali??a co do opini sedziego nie zna się...zna się tylko Krax wybitny krytyk z forum ktory jest najbardziej obiektywna osobą na tym portalu...czekam na ten sezon EKSPERCIE??

Ricardo Roomest | 27.02.2017 09:38

Ermac27.02.2017 00:09

Czy ty też próbując chronić twarz ponosisz rękę do góry w kierunku przeciwnym do twarzy? Ja porostu chowam twarz w rękach, ale Bruno nawet nie zrobił ruchu w stronę twarzy, a widać ewidentny w stronę piłki... Gadanie, że nie miał czasu na reakcję, pff. Jakby nie miał czasu na relacje to karnego by nie było, bo ręką była ułożona na równi z tułowiem, a nie z głową. Można tłumaczyć, ale to jak grochem o ścianę. Zostało obejrzanych 500 powtórek karnego dla Realu, a drugi gol dla Villarreal?

Ricardo Roomest | 27.02.2017 09:42

Przepraszam, ale autokorekta w moim telefonie w ostatnim poście ze mną wygrała :)

Real Madridista | 27.02.2017 09:55

Ogladnalem powtorki z sytuacjami w karnych i tak:
Przy karnym dla RM sedzia stal w idealnej pozycji do wychwycenia reki, no i ruch reka byl, wiec karny jak ta lala ;-)
W sytuacji z Marcelobylo zupelnie inaczej.
Po pierwsze sedzia byl po drugiej str. pola karnego.
Po drugie reke widac dopiero przy drugiej czy trzeciej powtorce, a Marcelo jest tylem do pilki!
To jest sytuacha analogiczna do tej wyzej?!
Niezly kit ;-)
Pzdr.

Asteniu | 27.02.2017 10:21

W cieniu kłótni o karnych. Sergio Asenjo po raz czwarty w przeciągu 7 lat doznaje zerwania wiązadeł krzyżowych w kolanie. Cholernie szkoda chłopaka, bo gdyby nie te ciągle powtarzające się kontuzję to dzisiaj pewnie byłby bramkarzem numer dwa w kadrze Hiszpanii, a może nawet walczył by z De Geą o miano pierwszego bramkarza.

Boje się że za każdym kolejnym razem, ta kontuzja może oznaczać dla niego koniec kariery. O ile się nie mylę to ostatni raz zerwał wiązadła w poprzednim sezonie. Trzymaj się Sergio !!!

ksg1906 | 27.02.2017 10:24

Dziś na spokojnie obejrzałem sobie jeszcze raz tą sytuacje bo wczorajszy ból pewnych części ciała mógł troszkę zaciemnić obraz:)i rzeczywiście technicznie różnią się te sytuacje dodam jeszcze że było to w różnych polach karnych...a poważnie...przy ocenie karnego teorie jakie dorabiacie są masakryczne...odległość wystarczająca żeby z ręką uciec...:)100%karny :)specjalnie:)ja wspolczuje jak tam widzicie 100% karnego... widac jak można was poważnie traktować...dla mnie najwazniejsze w ocenie karnego  jest zamiar ktorego nie bylo korzyść ktorej nie było i odległość ktora była mała trzy podstawy oczywiście sedzia sie wybroni bo dziś nie ma ręki z ktorej sedzia sie nie wybroni...Krax przypomnisz mi ten sezon gdzie sedziowie nas tak faworyzowali??a co do opini sedziego nie zna się...zna się tylko Krax wybitny krytyk z forum ktory jest najbardziej obiektywna osobą na tym portalu...czekam na ten sezon EKSPERCIE??

Kempes | 27.02.2017 10:35


Ksg

Zle interpretujesz przepisy. W kontekście odległości chodzi o przeciwnika a nie drogę między piłka a ręka :)

Zagranie piłki ręką ma miejsce w sytuacji, gdy zawodnik rozmyślnie dotyka piłkę dłonią lub ramieniem.
Przy ocenie zagrania piłki ręką sędzia musi wziąć pod uwagę:

Kempes | 27.02.2017 10:38


Ksg

Zle interpretujesz przepisy. W kontekście odległości chodzi o przeciwnika a nie drogę między piłka a ręka :)

Zagranie piłki ręką ma miejsce w sytuacji, gdy zawodnik rozmyślnie dotyka piłkę dłonią lub ramieniem.
Przy ocenie zagrania piłki ręką sędzia musi wziąć pod uwagę:
- czy ma miejsce ruch ręki do piłki
- odległość przeciwnika od piłki (nieoczekiwana piłka),
- ułożenie rąk

Panowie możecie na poczekaniu wymyślać przepisy. Wiśnia powołuje się na autorytet. No właśnie. Innego sędziego hiszpańskiego. Tego samego co podważał zwycięstwo Bayernu nad Barca (4:0), twierdząc, ze trzy z czterech bramek padło nieprawidłowo. A Bruno już bawił się w piłkę ręczna w meczu z Barcelona. Teraz dla każdego sędziego jest zwykłym cwaniaczkiem. W świecie piłki nie ma przy okazji tego meczu wielkich histerii. Postronne osoby zauważają przede wszystkim powrót Realu, wyciągnięcie z 2:0 na 2:3. Na to stać prawdziwych mistrzów.  Nie jest to pierwszy powrót do świata żywych Krolewkich.

ŻŁP brakuje lidera, osoby, która będzie potrafiła trzymać morale drużyny. W pierwszym meczu z Roma była zbieranina przypadkowych ludzi, których łączył kolor koszulki. Formacje, które w żaden sposób nie współpracowały ze sobą.

hugo_sanchez | 27.02.2017 10:42

A Gerard od Shakiry siedzi i kompletuje wycinki z meczów , hehe. Wszystkie mecze gdzie rzekomo okradli Barcelone i wszystkie gdzie sędzia niby pomógł Realowi, powtarzam wszystkie, tylko zapomniał o jednym widowisku, jesiennym klasyku ;), pewnie przypadkowo go ominął. Żenujące

Ronaldo324 | 27.02.2017 11:47

Co więcej oba gole nie powinny zostać uznane dla Villarealu o czym możecie przeczytać na stronie Realu. Spalony Bakambu był więcej niż pewny a i pierwszy gol też watpliwy dlatego wytykajmy wszystkie błędy

Stysiek_ | 27.02.2017 12:20

O jezu, wiadome jest przeciez ze bedziemy wsciekli, bo bylo 2:0 w 60 minucie. Barca niestety nie jest w stanie odrabiac takich strat, bo w stworzenie jednej akcji wiaze sie z 10 minutami klepania pilki w obronie (kiedys w pomocy). Real natomiast, leci masowo na afere i zawsze cos tam wpadnie. Nawet ciezko mi opisac jak mnie wkurza te 20 wrzutek na 5 minut, bo kazda z nich jest potencjalnym karnym albo rykoszetem. Najchetniej to zakazalbym grania glowa w pilce noznej na ta chwile :)
Czego oczekujecie od nas, barcelonistow? Ze pogratulujemy odrobienia strat? Wtedy bylibysmy piknikowymi kibicami a nie fanami co pisza na forach w nocy po meczu.

Ricardo Roomest | 27.02.2017 12:53

Stysiek_27.02.2017 12:20

Super, że o tym napisałeś, ale jeśli ktoś przychodzi pogadać tylko o karnym dla Realu, a nie widzi spalonego Bakambu, który był spalonym tego samego kalibru co spalony Ramosa w meczu z Malaga i wtedy o tym spalonym się rozpisywał to jak mają reagować kibice Realu? Przecież w takich sytuacjach tworzy się ta teoria spiskowa na temat pomocy jaka otrzymują Królewscy od sędziów. Gdyby każda sytuacja w tym meczu była przeanalizowana tak jak ten karny to o żadnej pomocy byśmy nie rozmawiali.

fcb-fan | 27.02.2017 13:12

Ronaldo324

Miałem się nie wypowiadać w tym temacie, ale rozbawiłeś mnie tym tekstem do łez:

" oba gole nie powinny zostać uznane dla Villarealu o czym możecie przeczytać na stronie Realu"

Po prostu muszę Ci przyznać, że wybrałeś najbardziej "obiektywne" źródło do oceny tych sytuacji jakie mogłeś :)

pozdro

Joker | 27.02.2017 13:36

Zaraz wyjdzie, że jednak Real skrzywdzony i de facto mecz powinien się skończyć 5:0:)

Z tą ręką to akurat jest teraz prostsza sprawa, bo tym jak przepisy zostały ponownie znowelizowane... Liczy się w tej chwili głównie zamiar i zamysł zagrania piłki ręką, a nie korzyść czy nienaturalne ułożenie ręki... A jaki tu mógł być zamiar jak Bruno z tą ręką próbował uciekać do tyłu, ale nie zdążył, bo nie miał zwyczajnie na to czasu... Jak ktoś tu piszę o 100% karnym, to albo nie zna przepisów, albo chce tego karnego widzieć...

Sytuacja z rzekomym spalonym Bakambu to już chyba jakaś desperacja... Przy dynamicznej akcji mamy przepis o promowaniu gry ofensywnej, i takie minimalne wychylenie napastnika jest dopuszczalne, druga sprawa że jest ono w zasadzie nie do wychwycenia dla liniowego, bo wszystko dzieje się za szybko dla ludzkiego oka...

Islander | 27.02.2017 14:04

fcb-fan
No fakt, trzeba zapytać Pique...

Joker
"takie minimalne wychylenie napastnika jest dopuszczalne"
Czyli jakie? 5cm, 25 czy 40 ?

MarcinAM | 27.02.2017 14:19

Joker

Ty to potrafisz rozbawić. Bramka ze spalonego - przecież sędzia się mógł pomylić i nie wychwycić tej sytuacji. Karny po ręce - jak sędzie mógł dopuścić do tej 11 przecież to ewidentna pomyłka sędziowska i skandal. Twoja logika po prostu rozwala.

RMfan | 27.02.2017 14:21

Joker

Po raz kolejny pouczasz innych w temacie przepisów, samemu ich nie znając.
"Liczy się w tej chwili głównie zamiar i zamysł zagrania piłki ręką, a nie korzyść czy nienaturalne ułożenie ręki..." - nieprawda
Liczy się: 1. czy był ruch do piłki, 2.odległość od przeciwnika, 3. ułożenie rąk.
Wszystkie 3 są równoważne.
O korzyści rzeczywiście nie ma nic konkretnego napisane, ale korzyść jest zazwyczaj wypadkową powyższych trzech składników.

Może i próbował uciekać, ale mu nie wyszło. Gdyby tej ręki wcześniej nie podniósł, nie musiałby nią uciekać, piłka by go minęła i nie byłoby tematu.

"Przy dynamicznej akcji mamy przepis o promowaniu gry ofensywnej, i takie minimalne wychylenie napastnika jest dopuszczalne, druga sprawa że jest ono w zasadzie nie do wychwycenia dla liniowego, bo wszystko dzieje się za szybko dla ludzkiego oka..."
Brawo. Dokładnie tak jak piszesz. Tylko dlaczego kibice FCB nie pamiętali o tym gdy Ramos zdobywał gola z takiego spalonego? Wtedy było "drukowanie". Teraz Real stracł to już jest z "duchem gry"? :)

fcb-fan | 27.02.2017 14:26

Islander

Wiesz mam gdzieś co na ten temat myśli Pique. Nie napisałem tez, że karny był czy go nie było więc niepotrzebna złośliwość. Natomiast faktem jest, że portal internetowy czy nawet oficjalna strona sprzyjająca jednej ze stron tego meczu będzie najmniej obiektywnym źródłem do oceny tej sytuacji. Gdyby jako źródło kolega "Ronaldo324" podał np skysports czy jakiś inny portal, który mógłby się pokusić o w miarę obiektywną ocenę tej sytuacji to nie byłoby problemu. Natomiast podawanie strony Realu Madryt jako argumentu na potwierdzenie swojej tezy w tym wypadku jest co najmniej śmieszne. Naprawdę takie ciężkie do zrozumienia?

pozdro

fcb-fan | 27.02.2017 14:42

Islander

Eh, oczywiście w poprzednim poście miałem na myśli te dwie sytuacje z bramkami Villarealu, które przytoczył Ronaldo324 a nie o ten cholerny karny i gol Realu. Tak to jest po 24 godzinach w robocie i po tym jak się przeczytało 20-30 komentarzy powyżej na temat tego karnego.. Nie zmienia to meritum moich wypowiedzi a mianowicie, strona sprzyjająca Królewskim będzie najmniej obiektywnym źródłem w ocenie jakiejkolwiek sytuacji z tego meczu tak samo jak jakakolwiek strona sprzyjająca drużynie "Żółtej Łodzi Podwodnej"

pozdro

Kastro | 27.02.2017 15:18

Dokladnie Joker bo to predzej Real zostal skrzywdzony a nie Villarreal:)

MajsterKlepka | 27.02.2017 16:10

Że też istnieją takie dzieciaki jak "Joker"... Boże, widzisz i nie grzmisz. Sędzia ma prawo puścić akcję, gdy akcja jest dynamiczna, mimo że prawdopodobny strzelec gola jest na pozycji spalonej, ale nie ma prawa odgwizdać zagrania ręką, kiedy piłkarz dotyka piłkę ręką. Nie mam więcej pytań. Spalony, to spalony. Jeżeli piłkarz jest na pozycji spalonej, to sędzia ma zasrany obowiązek tego spalonego odgwizdać. Drugiej bramki dla Villarrealu być nie powinno, i tyle. Co do ręki. Wybaczcie, ale sędzia miał pełne prawo podyktować 11. Dlaczego? A dlatego, że piłkarz Villarreal w początkowej fazie akcji miał rączki przy ciele, pod pasem, a w momencie odbicia piłki przez jego kolegę z drużyny, rączki tego pana były już ponad głową. Prawdopodobnie chciał strzelić parę pajacyków na rozluźnienie. Dla mnie nie było tu żadnej kontrowersji, i tyle spaczone dzieci mają prawo to negować, ale wynik ze stanu 2:0 na 2:3 musi boleć, także rozumiem te żale... Potem się dziwić, że wszystkich wrzuca się do jednego wora, jak przyjdzie jeden kosmonauta z drugim.

Joker | 27.02.2017 17:20

Wczoraj była identyczna sytuacja w naszej lidze i ekspert sędziowski pan Stempniewski powiedział: według nowych wytycznych liczy się przede wszystkim celowość i zamysł zagrania ręką. Przy jakimś przypadkowym odbiciu, rykoszecie nie ma mowy o jedenastce, a w sytuacji z Bruno akurat była duża przypadkowość...

Joker | 27.02.2017 17:24

Islander
Pan Stempniewski zawsze mówi w takich sytuacjach, że te 30-40 cm jest dopuszczalne i nie obniża się sędziemu noty tylko mówi się w takim wypadku o promocji ofensywnej... Wszystko z zastrzeżeniem, że mamy doczynienia z sytuacją dynamiczną, a nie statyczna, także np. przy stałych fragmentach żaden spalony nie jest dopuszczalny...

Joker | 27.02.2017 17:28

Majster
Ja naprawdę nie mam problemu z tym, że są tu takie tłuki, które nie rozumieją iż nie każda ręka to karny, a także nie słyszeli o czymś takim jak promocja gry ofensywnej, z której uwaga Twój Real też często korzysta...

TysonFCB | 27.02.2017 17:36

Wiecie co... Niekiedy pisze cos w nerwach, na szybko i nie ima sie to prawdy, a emocji. Ale niektorzy pisza tu takie glupoty ze szok. I maja krotka pamiec, a zachowuja sie jakby pilka interesowali sie od wczoraj.

Dwa gole Villarreal nie prawidlowe? Spalony? A ladnie go bylo widac na powtorkach co nie \"eksperci\"?
Idzcie i badzcie liniowymi co niektorzy wy! Zobaczymy czy wy sie nie pomylicie. Akcja dynamiczna, sedzia nie nadazyl. A wiadomo ze w takich sytuacjach dzialaja na nos. Albo spalony, albo zabieraja super okazje do gola.
Gola Ramosa z Malaga co niektorzy inaczej tlumaczyli. Takie rzeczy sie zdarzaja i wole, gdy takie rzeczy puszczaja, niz zabieraja prawidlowe akcje. Tak strzelil Suarez. Ja tam spalonego widzialem na 3 powtorce, zwolnionej. Ale co tam sedzia ma sie nie mylic i juz. Zyczcie sobie tak dalej.

Druga sprawa sedzia zawsze interpretuje sytuacje w pare sekund i moze sie pomylic. Bruno ma za swoje. W meczu z Barca podlozyl reke specjalnie i nie bylo karnego, a rozny! Tam to byla komedia. A po meczu powiedzial ze nie bylo karnego, tylko tak mu sie reka ulozyla.

A wczoraj co? Okey widac to ze ta pilka zdziwila go jak cholera, odruch to pokazuje. Ale rece mogl miec przy ciele, a nie wysuwac tak szeroko. Niech mysli na nastepny raz. Bo glupio dobil druzyne. Ci co twierdza ze karny 100% sa tak samo zapatrzeni, jak ci co twierdza ze nie bylo podstaw. Duzo smieszniejsze sie gwizdalo jak np. Ten co pilkarz pchnal swojego kolege z zespolu i byl karny.

Nie ma co winic sedziego ze Real wygral... Tylko Villarreal. 2-0 > 60min > najlepsza obrona w lidze, gra z slabo dysponowanym Realem, ktory rozgrywa w srodku tylko po to, by dac do boku i wrzutka. Koncentracja i Lodzie zdobyly by 3pkt
A przy 3 bramce to dobrze ze GK sam sobie tej pilki nie wrzucil do bramki.
Real wygrywa, bo nie poddal sie i grajac slabo, wbil az 3 gole. Ale ktos do tego dopuscil.

Barca niech patrzy na siebie. Jak zagramy na poziomie (a zostala tylko LL) to zdobedziemy mistrza. Bedzie mecz z Realem za 6 pkt. Jak go wygramy bedzie dobrze. Jak zaprezentujemy sie jak na jesieni, to zasluzymy sobie na to by patrzec na plecy Blancos.

Ps. Moze mi ktos wyjasnic sytuacje Bale wpycha Navasa do bramki (Przy roznym Villa) i obaj domagaja sie faulu?
Co to kurczak bylo?

Sory za ew. bledy i ton, ale przeziebiony jestem jak cholera.

Breitner | 27.02.2017 18:32


Kempes@

2 z 4 bramek nie powinny zostać uznane, możesz to sobie wyjutubować. Bayern wygrał 4-0 ale 2-0 wyglądałoby zupełnie inaczej.

ans994 | 27.02.2017 18:47

Moim skromnym zdaniem lepiej zwrócić uwagę na pierwszą bramkę dla Villarrealu, gdzie asysta nie była po główce tylko po zagraniu ręką gracza żółtych łodzi. Spalony przy drugim golu minimalny, osobiście bym się nie czepiał. Karny wg mnie 50/50. Pomijam fakt, że wcześniej była jeszcze jedna ręka w polu karnym gospodarzy przy wrzutce do Ronaldo, sytuacja też 50/50. Nie wiem więc, po co ta dyskusja.

Tybson
Zwróć uwagę na gracza Villarrealu który popycha Bale\'a na Navasa.

RMfan | 27.02.2017 18:51

TysonFCB
"Ps. Moze mi ktos wyjasnic sytuacje Bale wpycha Navasa do bramki (Przy roznym Villa) i obaj domagaja sie faulu?"

Wydaje mi się, że ktoś z Villarealu wepchnął Balea na Navasa, ale to jest tylko moje domniemanie, mogło chodzić o coś zupełnie innego. Widziałem to tylko na jednej powtórce, która nie była wystarczająco czytelna.

TysonFCB | 27.02.2017 18:56

Up

No ja tez widzialem powtorke z ktorej nie widac, czy Bale ktos pchnal. Jezeli tak to tyle chcialem wiedziec

Kempes | 27.02.2017 19:09


Breitner

Dodaj do tego karne za piłkę ręczna Pique i Alexisa i wynik pozostanie ten sam :)

Joker | 27.02.2017 20:09

Kempes
Dodać to sobie można w równaniu matematycznym 2 do 2 :) a piłka to nie matematyka wbrew pozorom, hehe :)

Ronaldo324 | 28.02.2017 07:33


fcb-fan
Dowiedz się więcej a potem pisz :)

Ronaldo324 | 28.02.2017 07:34

Po za tym ten cały trybunał sędziowski czy jak to się tam nazywa zgodnie stwierdzili , że karny dla Realu 100% :)

Kempes | 28.02.2017 09:56


Joker

Ja wole matematykę Heynckesa i jego dodawanie z nadmiarem. Dorzucił do puli trójkę i wyszła mu siódemka :)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy