REKLAMA
REKLAMA

Vidal: Brak gry przez pół roku to nie problem

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: ASInfo  |  09.06.2015 10:19
Aleix Vidal podpisał w poniedziałek pięcioletni kontrakt z Barceloną. Z powodu zakazu transferowego nałożonego na "Blaugranę", 25-letni piłkarz będzie mógł występować w katalońskiej drużynie od stycznia 2016 roku. Hiszpan powiedział, że brak gry przez pół roku, nie będzie dla niego problemem - poinformował "AS".

- Gdy dowiedziałem się, że transfer może dojść do skutku, brak gry przez pół roku nie był dla mnie problemem. To będzie dla mnie dobry czas na doskonalenie moich umiejętności. Najważniejsze jest dla mnie to, że zostanę częścią drużyny i będę mógł się rozwijać. Kara nałożona na Barcelonę jest pewną przeszkodą, ale będę mógł występować w przedsezonowych sparingach. Chciałbym, żeby Barcelona była moim ostatnim klubem w karierze - stwierdził Vidal.

Vidal przed rozpoczęciem sezonu trafił do Sevilli z Almerii. W zakończonych rozgrywkach Primera Division rozegrał 31 meczów. Zdobył w nich cztery gole i zaliczył siedem asyst. Z drużyną z Andaluzji triumfował w Lidze Europy.

Aleix Vidal występuje na prawym skrzydle pomocy. Według hiszpańskiej prasy, w Barcelonie może zastąpić na prawej obronie Daniego Alvesa, któremu pod koniec czerwca wygaśnie kontrakt.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 16 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

mad_PD | 09.06.2015 10:43

Gdy się podpisuje 5 letni kontrakt to pół roku dla niego nie będzie problemem. Problem może mieć za to Barcelona jak po półrocznej przerwie straci tę świetną dyspozycję z Sevilli. Dostanie swoją kasę, grę w jednym z najlepszych klubów na świecie, grę o najwyższe cele. Powodzenia Vidal.

szaser | 09.06.2015 13:11

...albo tez wroci swiezy i glodny gry. Suarez byl jeszcze wiekszym ryzykiem.

AxelF | 09.06.2015 13:20

Okazuje się, że Alves zostaje na 2+1 roku, więc będzie konkurencja na prawej i możliwości zmian zarówno dla Tridente, jak i dla Alvesa (bo przecież Vidal może zagrać jako prawy skrzydłowy).

marcelo997 | 09.06.2015 13:40

Sezon ma ruszyć ok 15 sierpnia. To w zasadzie nie pogra 4 i 1/2 miecha... W presezonie może grać. Trenować również.
Wiadomo, że to nie to co mecze ligowe, LM, PK, ale zleci szybko i od stycznia pełną parą....
Vamos Aleix

Joker | 09.06.2015 14:16

Nieźle facet napalony na ten transfer był skoro dla niego pół roku bez gry to nie problem :) Ale to dobrze...

Może Boski okaże się łaskawy i go przez te 4 miesiące będzie powoływał regularnie do kadry, a Hiszpanie od września do listopada chyba 6 meczów zagrają, więc by sobie chociaż chłopak troche pograł i jako taki rytm meczowy utrzymał do stycznia, hehe :)

TysonFCB | 09.06.2015 14:18

Vidal sam przyznał ze najlepiej czuje się jako skrzydłowy... Jednak sporo czasu w Sevilli grał na PO, a do Barsy został sprowadzony na ta właśnie pozycje, dlatego te 4 miesiące przerwy posłużą mu na doskonalenie pozycji PO i praca nad aspektem defensywnym, nie zamierza się ociagac (to z grubsza jego słowa)... Do tego zostaje Alves, jest jeszcze Montoya, Douglas, a w rezerwach Godswill... Temat PO Barsy zakończony! Hehe
Pozdr

Krax | 09.06.2015 14:48

Powiem szczerze, ze jestem troche zaskoczony. Byłem przekonany, ze Barca go kupiła i wypożyczy na pół roku do Sevilli, a w styczniu wzmocni ich zawodnik, który cąły czas jest w rytmie meczowym. To wydawało sie takie logiczne, no ale widocznie ktoś miał inny plan. Dziwie się samemu zwodnikowi, że zgodził sie na takie niekorzystne rozwiazanie. Oczywiście niekorzystne pod względem sportowym, bo finansoiwo na pewno nie będzię mógł narzekać.

Joker | 09.06.2015 15:28

Krax
Może Sevilla uznała, że nie ma zamiaru być przechowalnią zawodników na pół roku dla innych klubów ? Oni też mają tam jakieś swoje plany transferowe i przygotowanych następców dla Vidala...

Krax | 09.06.2015 16:00

Joker

Pewnie masz racje, ale sam przyznaj, że półroczne wypożyczenie byłoby korzystne dla każdej ze stron. Sevilla miałaby przez pół roku bardzo wartościowego zawodnika, co za tym idzie, następca mógłby spokojnie wdrażać się w drużynę bez zbędnej presji (chyba, ze taki ktoś już jest w drużynie), Barca w styczniu zostaje wzmocniona zawodnikiem, który z marszu i w dodatku w pełnej formie wchodzi do drużyny bez żadnych kompleksów. Jeśli chodzi o samego zawodnika, to wiadomo, że pół roku bez oficjalnych spotkań odbije się na jego formie, także ten czas do stycznia spędzony w Sevilli, również byłby dla niego korzystny.

MarcinAM | 09.06.2015 16:05

Jeśli jesteś piłkarzem i dobrowolnie decydujesz się na to ,że przez pół roku nie dotkniesz murawy to dajesz całemu światu do zrozumienia "gram dla kasy reszta mnie nie interesuje".  Przecież mogli go kupić w styczniu...

TysonFCB | 09.06.2015 17:01

MarcinAM
A może przyszło ci do głowy ze ten rozbrat z piłka na pol roku był dla niego bardzo trudna decyzja?? Może Sevilla postawiła warunek, albo odchodzisz teraz, albo dopiero za rok, bo żadne półśrodki ich nie interesują... A Vidal jest Katalonczykiem. Pomyślałeś ze może tak bardzo marzył o założeniu trykotu FCB, ze mimo bolesnego dla każdego piłkarza "nie dotykaniu murawy", podjął decyzje że przez 4 miechy sezonu będzie ciężko trenować, by w najważniejszej części sezonu pomoc drużynie??

Antyfloro | 09.06.2015 17:19

@MarcinAM

Racja, na pewno mogli to lepiej rozwiązać. Wszystko można w umowie zawrzeć, mógł grać pół roku, niekoniecznie w Sevilli której mogło to być nie po drodze. Z punktu widzenia FCB jest to już mniej niezrozumiałe, chociaż na ich miejscu też wolałbym żeby on gdzieś grał.
Pamiętajmy że to nie wieczność, niektórzy dłużej leczą kontuzję, albo patrz Suarez

@Tyson

nie przesadzaj bo się wzruszę. Pieniądz rządzi a nie jakieś "tak bardzo chciałem trykot"

Joker | 09.06.2015 21:13

Niekótrzy to chyba myślą, że życie to jakiś FM, i że wszyskto jest takie proste... Jasne, ze strony Barcy i Vidala pewnie najlepiej byłoby gdyby Sevilla go te pół roku jeszcze zatrzymała, a potem "oddała"... Ale życie takie piekne nie jest... Sevilla gdyby go zatrzymała to chciałaby z niego korzystać w LM, a wiec dla Barcy byłby spalony w fazie play-off... To raz, a dwa Sevilla pewnie za niego kogoś ściągnie, a że w Hiszpanii na kontraktach z pierwszym zespołem może być tylko 25 zawodników to trzeba byłoby tego Vidala, który i tak odejdzie upchnąć do kadry pierwszego zespołu kosztem zawodnika, który będzie przyszłoscia tego klubu... Ktoś moze powiedzieć, że sobie będą mogli kogoś ściągnąc w jego miejsce w styczniu, jasne tylko co jełśi oni maja już kogoś upatrzonego i jest on do wzięcia tu i teraz ? Jestem pewny, że gdyby była taka możliwość to Vidal pograłby w Sevilli jeszcze te pół roku... Myśle, ze nie bez znaczenia jest fakt iż Barca pewnie będzie chciała go zgrać z zespołem w pre sezonie (no  na treningach rzecz jasna), aby w styczniu do zespołu nie przyszedł kompletnie zielony gość i nie wiedział co ma grać...

Kempes | 09.06.2015 23:23


Wg mnie powinien iść na wypożyczenie do końca sezonu. Myślę, że znalazłaby się ekipa w La Liga, która ogrywałaby za szansę stałej współpracy między klubami. Przecież za rok jest Euro. Prawa flanka La Furia Roja nie jest tak naszpikowana gwiazdami jak lewa. Minie pół roku i już to widzę jak w decydującej fazie sezonu Dani Alves ląduje na ławie... Dziwne posunięcie.

Joker | 10.06.2015 00:10

Juanfran, Carvajal, Azpilicueta... Tragedii na tej prawej stronie nie ma, wręcz przeciwnie...

fcb-fan | 10.06.2015 09:19

Krax

Joker poruszył tu akurat ciekawy temat a mianowicie zgranie z nową drużyną. Gdyby został w Sevilli owszem pewnie grałby i byłby w rymie meczowym, ale z drugiej strony do Barcy przyszedłby zupełnie nieobeznany w ich stylu gry i kto wie jakby to wyglądało. Tak będzie mieć przez pół roku czas na aklimatyzację w zespole, zgranie z kolegami, pozna założenia taktyczne i dowie się czego oczekuje od niego trener a przede wszystkim wdroży to w swoją grę. Do tego w również ryzyko wystąpienia przez te pół roku jakiejś niepożądanej kontuzji wydaje się być mniejsze (choć oczywiście nie niemożliwe) jeśli będzie tylko trenował i grał sparingi więc plusy takiego rozwiązania również są. Ja tam się cieszę, teraz tylko jeszcze ciekawi mnie co z Bartrą?

pozdro



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy