Lewandowski: jestem dumny z tego, czego dokonaliśmy
Bez gola, ale za to zo ze zwycięstwem – tak Robert Lewandowski pożegnał się z Camp Nou. Barcelona rozbiła Real Betis, a reprezentant Polski spędził na boisku 85. minut. Po ostatnim gwizdku doświadczony napastnik wygłosił pełne emocji przemówienie, w którym zwrócił się do kibiców i całej społeczności Blaugrany:
– Dobry wieczór Cules. Dziękuje, że jesteście ze mną w tym emocjonującym i trudnym momencie. Gdy przyjechałem do Barcelony to wiedziałem, że ten klub znowu będzie wielki. Wasze uczucie wobec mnie było niesamowite. Od pierwszego dnia czułem się tutaj jak w domu. Nigdy nie zapomnę jak śpiewaliście moje nazwisko. Chcę powiedzieć „dziękuję” moim kolegom z zespołu, moim trenerom i wszystkim, którzy pracują w klubie. To był wielki zaszczyt grać w tych barwach. Przeżyliśmy tutaj wielkie momenty. Jestem dumny z tego, co tutaj zrobiłem i co tutaj razem zrobiliśmy. Żegnam się z Wami na tym stadionie. Zawsze będę miał Barcelonę w swoim sercu. Dziękuje wszystkim kibicom. Raz kibic Barcy, na zawsze kibic Barcy. Niech żyje Barcelona, niech żyje Katalonia!
Lewandowski w tym sezonie rozegrał 45 spotkań, strzelił 18 goli i zanotował cztery asysty. Podczas czteroletniej przygody w szeregach Dumy Katalonii Polak wystąpił w 192 meczach, zdobył 119 bramek i zapisał na swoim koncie 24 ostatnie podania.









