REKLAMA
REKLAMA

Palacio daje komplet Interowi, Atalanta pokonuje Lazio (video)

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  09.03.2014 16:57
Inter Mediolan pokonał w spotkaniu 27 kolejki rozgrywek Serie A FC Torino z Kamilem Glikiem w składzie 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył niezawodny Rodrigo Palacio. Inny faworyt - Lazio Rzym zawiodło na własnym boisku i poległo z Atalantą po trafieniu Moraleza.

Swoich sił na początku spotkania, z rzutu wolnego, spróbował Freddy Guarin, ale jego strzał daleki był od ideału i bramkarz nie został nawet zatrudniony. Ciro Immobile ze strony FC Torino również miał swoją okazję, ale i jemu nie było dane otworzyć wyniku.

VIDEO: Zobacz bramkę Palacio >>

Uczynił to natomiast dokładnie w 30 minucie Rodrigo Palacio. Esteban Cambiasso wrzucił piłkę na prawą stronę pola karnego, a tam do futbolówki doszedł właśnie napastnik nerazzurrich, który świetnie rzucił się na futbolówkę i z ostrego kąta, głową, pokonał bramkarza.

Tym samym Inter skromnie prowadził do przerwy z zespołem Kamila Glika.

Druga połowa rozpoczęła się od skomasowanych ataków FC Torino. Jasmin Kurtic zatrudnił bardzo szybko Samira Handanovicia, ale bramkarz nerazzurrich bardzo dobrze sparował to uderzenie na rzut rożny. Również Alessio Cerci mógł otworzyć wynik, ale i jemu nie powiodła się ta sztuka.

Świetną okazję miał Migjen Basha, który minimalnie się pomylił i Torino wciąż miało problem z odgryzieniem się nerazzurrim. W odpowiedzi Hernanes wrzucił piłkę do Rodrigo Palacio, a ten nie potrafił zdobyć swojego drugiego gola dzisiaj.

Wprawdzie oba kluby miały jeszcze okazje, ale żadna nie odmieniła losów spotkania i Inter zgarnął trzy punkty.

Inter Mediolan - FC Torino 1:0
1:0 Palacio 30'

Pełna statystyka meczu




Pierwszy bardzo ciekawy atak miał miejsce ze strony przyjezdnych. Germán Denis spróbował przymierzyć z dystansu, ale pomylił się dość znacznie. Nieco później swoich sił spróbował Marcelo Estigarribia, ale z podobnym skutkiem.

Lazio nie potrafiło dojść do dobrej sytuacji, gdyż zazwyczaj w ostatniej chwili (vide Biglia) byli blokowani. Natomiast ze strony Atalanty Bergamo Yohan Benalouane zatrudnił po raz pierwszy bramkarza - jeszcze bez wyniku w postaci gola.

Lazio obudziło się tak naprawdę dopiero w ostatnim kwadransie przed przerwą rozdzielającą obie połowy. Antonio Candreva zmusił do dobrej interwencji golkipera swojego rywala, natomiast Keita pomylił się zaledwie o włos - futbolówka przeleciała nad bramką.

Do przerwy goli niestety nie było nam dane obejrzeć.

Tuż po powrocie na boisko,  Lucas Biglia mógł otworzyć wynik, jednakże jego strzał dobrze obronił bramkarz. Również Antonio Candreva mógł dać sporo radości kibicom zgromadzonym na Stadio Olimpico, ale minimalnie z rzutu wolnego się pomylił.

Marcelo Estigarribia również pokazywał się z dobrej strony. W 60 minucie piłkę z boku boiska wrzucił Giacomo Bonaventura, a mocno głową uderzył właśnie Estigarribia. Bramkarz wybił futbolówkę przed siebie, ta zaplątała się między nogami strzelającego, ale do siatki wbił ją ostatecznie Moralez.

W 64 minucie bardzo nieodpowiedzialnie zachował się natomiast Candreva, który za brzydki faul wyleciał z boiska z drugą żółtą kartką.

Lazio szukało swojej szansy do wyrównania stanu tego pojedynku. Lorik Cana uderzał z pola karnego po wrzutce Lulicia, ale jego strzał wybronił bramkarz. Chwilę wcześniej Federico Marchettiego zaskoczyć z dystansu próbował  Davide Brivio, ale golkiper Lazio nie dał sobie strzelić gola.

Jedna bramka w końcowym rozrachunku zaważyła na końcowym wyniku i rzymianie polegli u siebie z Atalantą 0:1.

Lazio Rzym - Atalanta Bergamo 0:1 (0:0)
0:1 Moralez 60'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Czopcio | 09.03.2014 16:57

Jeesst wygrana Inter najlepszy

DaKo_SSL | 09.03.2014 16:59

Tragedia.

milar1 | 09.03.2014 17:03

Candreva wyleciał za symulke w polu karnym. Proszę poprawić.

woody1987 | 09.03.2014 17:06

piękny prezent zrobił dziś sobie Inter:)

Darkos | 09.03.2014 17:52

Żenująca, niedopuszczalna postawa skrzydeł Interu. Nie pierwszy raz Yuto i Dzony są beznadziejni.W tej kretyńskiej taktyce, którą uparcie stara się forsować nasz trener skrzydła są najważniejsze - w obronie i w ataku. U nas ataki skrzydłami mijają się z celem, bo podania lądują 30 metrów od celu, a Yuto i Dzony w obronie to pachołki objeżdżane przez każdego bez większego wysiłku. Dlatego nasz atka jest słaby - Ikar nie ma podań, Palacio musi złazić na skrzydła aby cokolwiek zrobić itp. Czekam na zmianę taktyki, trenera lub skrzydłowych, bo taka gra nie ma sensu. Na plus dzisiaj Cambiasso - bardzo dobry mecz, oraz Hernanes i Kova - który zdecydowanie powinien grać za Guarina w podstawowym składzie. Kolumbijski jeździec bez głowy idealnie pasuje do roli jokera, wpuszczanego na 20 końcowych minut. Więcej minut na boisku niż 20 nie da rady myśleć

Nostradamus | 09.03.2014 18:28

Stracilem kilkadziesiat sekund z życia czytając "relacje" z meczu, a to "Inter Mediolan pokonał w spotkaniu 27 kolejki rozgrywek Serie A FC Torino z Kamilem Glikiem w składzie 1:0" potwierdza, iż autor chyba relacji nawet z livescore'a nie robił...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy