REKLAMA
REKLAMA

Puchar Króla: Formalność Barcelony

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: primeradivision.pl  |  10.01.2013 23:19
FC Barcelona w czwartkowy wieczór dopełniła formalności i awansowała do ćwierćfinału Pucharu Króla. Duma Katalonii pewnie 5:0 pokonała przed własną publicznością Cordobę. W walce o półfinał Barcelona rywalizować będzie z Malagą.

Barcelona awansu do ćwierćfinału była praktycznie pewna już przed meczem. Pierwsze spotkanie w Kordobie Duma Katalonii wygrała 2:0. Rewanż na Camp Nou był więc formalnością.

Na ławce Barcelony zabrakło Tito Vilanovy, który wyjechał do Nowego Jorku na konsultację medyczną. Drużynę poprowadził jego asystent Jordi Roura. W wyjściowym składzie Dumy Katalonii pojawiło się wielu zawodników, którzy ostatnio nie mogli liczyć na regularne występy. Szansę gry otrzymali między innymi Song, Thiago i Villa.

Od pierwszego gwizdka sędziego gra toczyła się pod dyktando gospodarzy. Kibice pierwszej bramki doczekali się w 17. minucie. Wówczas niepilnowany Thiago wpadł w pole karne i mocnym strzałem nie dał szans bramkarzowi.

Cztery minuty później było już 2:0. Świetną indywidualną akcję przeprowadził Villa, który najpierw ograł kilku rywali, a następnie precyzyjnie uderzył. W 26. minucie Villa po raz drugi wpisał się na listę strzelców, tym razem wykorzystując podanie Sergi Roberto.

Przed przerwą Barcelona mogła zdobyć kolejne gole, ale dobrych sytuacji nie wykorzystali między innymi Thiago i Sanchez. Ostatecznie do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie.

Dziewięć minut po wznowieniu gry padła czwarta bramka dla Barcelony. W końcu do siatki trafił Sanchez, który w pierwszej połowie zmarnował kilka dogodnych sytuacji. Piłkarze Cordoby starali się zdobyć chociaż honorowego gola. W 65. minucie ładnie uderzał Pedro, ale dobrą interwencją popisał się Pinto.

W 85. minucie doskonałą okazję zmarnował Sanchez, który minął już bramkarza rywali, ale mając przed sobą pustą bramkę poślizgnął się i nie zdołał uderzyć. Kilkadziesiąt sekund później w pełni się zrehabilitował, dobijając uderzenie Tello. W końcówce meczu Barcelona grała w osłabieniu, bowiem boisko z powodu urazu opuścił Villa.

FC Barcelona - Cordoba CF 5:0 (3:0)
1:0 Thiago 17'
2:0 Villa 21'
3:0 Villa 26'
4:0 Sanchez 54'
5:0 Sanchez 86'

żółte kartki:
Barcelona - Mascherano, Montoya

Barcelona: Pinto - Alves, Puyol (46' Bartra), Mascherano, Montoya - Song, Sergi Roberto (55' Dos Santos), Thiago - Alexis, Fabregas (46' Tello), Villa

Cordoba: Saizar - Fernandez, Armando, Aguilar, Fuentes - Silva, Caballero (69' Rennella), Garai, Dubarbier (60' Pedro) - Joselu, Vico (46' Abel)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 17 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

kabano22 | 10.01.2013 23:21

Fajny mecz, szkoda że Sanchez sie o swoje nogi potykał...

A tak po za tym to Montoya też Żółtą kartkę dostał :)

madpierrot | 10.01.2013 23:23

Mascherano mistrz! Świetnie Thiago, Villa, gdyby Alexis był trochę mniej ślizgający się, to też byłby świetny. Na szczęście zdobył dwie bramki, oby dały mu to wyczekiwane przełamanie.

ryfcyn | 10.01.2013 23:25

No i Roura ma problem... Pedro 2x Villa 2x Sanchez 2x... Messi 1x....Moze by tak Messi ławka:p Jesli z Villa wszystko ok to atak powinien wygladac tak VMP +S
I tak własnie Alexis po strzeleniu gola a mogl ich dzis sztrzelic okolo 5 nabral niesamowitej ochoty... Zmieni korki na inne i bedzie dobrze:)
Thiago dzis sie bawil jak chcial fajnie mu to wychodzilo nr 1 na boisku eg mnie bez 2 zdan...:)

marian_ | 10.01.2013 23:26

W drugiej połowie grał skład, który typowałem na ten mecz :)

Pedro rozstrzelał się w poprzednim meczu, dziś świetna partia Villi... Statystyki są po stronie Davida - jedna bramka na jeden mecz. Bramkostrzelni napastnicy to klucz do udanego sezonu dla Barcy.

Mam nadzieję, że Villi nic nie jest i będzie gotowy na Malagę. Przynajmniej na jeden z trzech pojedynków, które się zbliżają.

Thiago i Villa zrobili dzisiaj najlepsze wrażenie. Alexis ma łatwość dochodzenia do sytuacji, ale grać nie potrafi.
Cieszę się, że wyszli zawodnicy, którzy grali ostatnio mniej. No i manita :)

Lluc | 10.01.2013 23:27

Nigdy więcej Szpakowskiego na stanowisku komentatorskim! Jeszcze nigdy w życiu nie zmęczyło mnie tak słuchanie komentatora jak dzisiaj. Nie dość, że zatracił już swój jedyny atut, czyli ten głos i tworzenie emocji, bo cały mecz strasznie zamula to jeszcze co chwila klepie takie brednie, że się słuchać nie da. Już pomijam, że przez 20 minut od zejścia z boiska Sergi Roberto (on mówił Sergio) ciągle widział podania do niego, czy też po 10 minutach ktoś mu w końcu powiedział, że Villa zszedł. Oczywiście Primera Divison i La Liga to dla niego co innego (o tych bramkach w PK i Primera powtarzał ze 100 razy), a przy powtórkach jak np. kiedy Villa trafił w środku pola w sędziego widział niewykorzystane okazje Sancheza. No kpina jakaś, żeby taki ktoś w publicznej komentował mecz i to sam! Tym bardziej, że w redakcji mają najlepszego komentatora od hiszpańskiego futbolu, czyli Laskowskiego!

A wy się jeszcze burzycie, że meczu MU-Real nie będzie w TVP. Za nic w świecie mając do wyboru na innej polskiej stacji nie obejrzę meczu z komentarzem tego człowieka pomyłki.

WorldX | 10.01.2013 23:27

No i ładnie. Mecz w przyjemnej atmosferze, Barca bez problemów i z zerem z tyłu. Cieszą niezmiernie 2 gole Villi i Alexisa, chociaż... cóż, Sanchez potykał się o własne nogi i marnował szansę za szansą, a i tak strzelił dwójkę... Świetnie też Thiago, dobrze, że okazję do pokazania się dostali Bartra i Dos Santos. Montoya nieźle, Sergi Roberto też kilka ładnych akcji. Niestety, znowu kontuzje, tym razem Villi i Roberto, a już było nieźle ze zdrowiem. Ogólnie, jestem zadowolony, teraz czeka seria spotkań z Malagą, już tak łatwo nie będzie.

ryfcyn | 10.01.2013 23:28

A i Roberto bardzo dobra gra...:) Szkoda kontuzji... Przez to se Messi nie zagrał heh.... No i Marszcze standardowo:)

barcelonczyk 10 | 10.01.2013 23:29

Villa pokazał jak się strzela bramki :) Spokojna wygrana, o to chodziło :D

Powiedzcie mi, uraz Davida wyglądał poważnie i na jaki uraz to wyglądało?
Mam nadzieję, że to nic poważnego. Akurat tego nie widziałem, bo wyszedłem z pokoju.




Pozdro - barcelonczyk 10

poskus6 | 10.01.2013 23:34

W tym tygodniu Pedro x2 Villa x2 Alexis x2 Oby po powrocie Tito miał problem w postaci urodzaju wyboru ;D

cich cich | 10.01.2013 23:40


No i gitesik....tak miało być.
Valdes,Pique, Alba, Busi,Xavi, Andres, Pedro i Leoś....oszczędzeni.
Dobrze David, mam nadzieję że wszystko będzie w porządku....Thiago też nieźle wymiatał ale mnie najbardziej podobała się gra S. Roberto...Inteligentna bestia....i jemu także życzę zdrowia.
W ogóle mecz raczej na luziku, fajnie się to oglądało. Okazja dla zmienników.....więc niektórzy przynajmniej się pokazali.......z dobrej strony,he,he,he...




Pozdro - cich cich

BlauGranat | 10.01.2013 23:50

Swietny mecz Sergi Roberto, z tego młodziana jeszcze bedzie wiele radosci dla klubu... w koncu Villa pokazal klase, brakowalo tylko hat-tricka a mial taka okazje ale to bylby nadmiar szczescia, natomiast Sanchez to jak baletnica na lodowisku sie poruszal, choc i tak udalo sie dobic do 2 bramek. Bardzo ladnie Mascherano w defensywie, choc dzisiaj rywal rzeczywiscie byl malo wymagajacy. A teraz czeka nas przynajmniej 270min przeciwko Maladze x)

krefi10 | 10.01.2013 23:50

Jak dla mnie Alexis zagrał dobre spotkanie , przy odrobine szczęścia mecz mógłbym zakończyć z trzema trafieniami . Mniejmy nadzieje ze nasz chłopak sie odblokowal i w meczach ligowych bedzie rownież skuteczny tak nam dopomoz bóg

Joker | 10.01.2013 23:52

Gdyby nie dwa urazy to można byłboy wieczór uznać za udany... Ciekawe co stało się Sergio Roberto (bardzo fajny mecz, uwieńczony asystą) i Villi, ale oby to nic poważnego, bo szkoda błoby ich stracic na kilka tygodni, zwłaszcza Davida, który dziś udowodnił że ciągle może zdobywać gole i grać na najwyższym poziomie, a to co dziś zrobił przy pierwszym golu to był majstersztyk - klasa światowa...
Warto też pochwalić Thiago za gola, 2 asysty, 2 bardzo groźne strzały, a także za umiejętne prowadzneie gry Barcy...
W sumie nienajgorzej zagrał D.Alves... Moze się wreszcie rozkręci, Montoya, także całkiem, cąłkiem, zwłaszcza że grał na lewej obronie... Do stoperów również większych zastrzeżeń mieć nie można, druga sprawa, ze poza takim okresem małej dominacji Cordoby (cos około 5 minut przy stanie 4:0) to za wiele roboty nie mieli... W związku z tym poza jedną troszke powazniejszą interwencją Pinto bezrobotny...
Song solidny, popisał się fajnym lobem w drugiej połowie, poza tym bez szczególnego błysku, choć z asystą...
Cesc bardzo aktywny, na swoim poziomie, brakło mu tylko gola czy asysty, ale to drugie zawdzięcza głównie Alexisowi, heheh:) No właśnie z Chilijczykiem mam problem... Był niesamowicie aktywny, ba strzelił nawet 2 gole, no ale nie wykorzystał kilku świetnych okazji, 2 razy wywalił sie w kluczowych momentach i generalnie był chwilami niesamowicie irytujący... No, ale dobrze, ze chociaż te gole strzelił, tu plus dla niego...
No i jeszcze Tello, który popisał sie 2 fajnymi akcjami, poza tym był niewidoczny, a także Dos Santos, który niczym szczególnym sie nie wyróżnił, oddał bodaj 2 przyzwoite strzały, a tak to generalnie grał bardzo bezpiecznie...

PS. ludzie, kiedy ten Szpakowski wreszcie przejdzie na emeryture? Ciężko już jest słuchać tych jego lapsusów, mylenia faktów, generlanie gadania głupot... Facet merytorycznie jest naprawde na kiepskim poziomie, zwłaszcza jak na gościa od 30 czy może nawet wiecej lat komentującego piłke w radio/TV...

krajanus | 11.01.2013 00:54

Thiago zdecydowanie najlepszy na boisku. Chłopak musi grać jak najwięcej. Song średnio , za mało ryzykuje a podać ładnie potrafi więc nie wiem czemu tego nie próbuje. Teraz przejdę do gracza który mnie od dawna irytuje czyli Alexisa. Gdyby nie bramki to jego występ oceniłbym na tragiczny a że strzelił 2 bramki ( z dużym szczęściem ) to zagrał "jedynie" słabo czyli standard.

mroq38 | 11.01.2013 10:11

Piękna manitka ;) mam nadzieję że Alexis się odblokuje i będzie grał regularnie razem z Villa

KGB | 11.01.2013 12:30

Napiszę coś mało popularnego wobec zwycięstwa 5-0. Przy takim zestawieniu składu drużyna dobrze poukładana taktycznie grająca mądrze taktycznie mogła by wykorzystać brak trzymania gry przez FCB. Straty Songa Thiago Sergiego bołały by znacznie bardziej. Gra napastników którzy czekali długimi fragmentami tylko na piłki kończące utrudniała rozegranie. (wiem każdy chciał coś strzelić i się pokazać). Wszyscy piszą o Thiago i słusznie bo pociągnął ale na wyróżnienie zasługuję Szefuncio i Czesiek. Jeden nadawał dużej plynności w ataku drugi waleczność w odbiorze, świetne wejścia między linie i celne podania czego o wszystkich nie można napisać.

Było dobrze ale wynik to nie wszystko bo przy tym przeciwniku Barca nie powinna  dopuścić do więcej niż 2 strzałów i 2 cornerów przez cały mecz.

Wiem młodzi, ale porównajcie sobie ten mecz i ten skład do 11 Guardioli z ostatniego meczu fazy grupowej poprzedniej CL. chyba z Bate ale nie pamiętam. Tego wczoraj oczekiwałem  1 połowa in plus druga..... happening  

Leo-Messi-20 | 11.01.2013 15:59

a  mnie cieszy ze Alexis wkoncu  strzelil  bramki i to dwie  :) Villa  tez  dał popis brawa  dla nich   ogl;onie meczyk fajny  pozdro veb :)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy