REKLAMA
REKLAMA

Eboue krytykuje van Persiego

dodał: Maciej Petryszyn  |  źródło: Twitter  |  15.08.2012 23:41
Wciąż nie milkną echa oświadczenia Arsenalu, który uzgodnił w Manchesterem United warunki sprzedaży swojego kapitana Robina van Persiego. Holenderskiemu napastnikowi za rok wygasał kontrakt, toteż londyńczycy mieli tego lata ostatnią okazję, bo cokolwiek zarobić na 29-latku.

Głos w tej sprawie zabrał były gracz Kanonierów Emmanuel Eboue, który dosyć ostro wypowiedział się postępowaniu reprezentanta Holandii.

- Żadnego szacunku. Żadnej lojalności ze strony holenderskiego osła - napisał Eboue na swoim profilu w serwisie społecznościowym Twitter. - Przepraszam, ale nie mam szacunku do kapitana, który opuszcza stabilny statek.

Iworyjczyk występował w stolicy Anglii od 2005. Najczęściej pełnił tam rolę dublera i nigdy na stałe nie wywalczył sobie miejsca w podstawowym składzie, jednak wszyscy na Emirates Stadium żywili do niego wielką sympatię. W 2011 roku defensor zdecydował się odejść do Tureckiego Galatasaray w poszukiwaniu regularnych występów.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 25 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

rione321 | 15.08.2012 23:45

mój człowiek,

krisszschtoff | 15.08.2012 23:47

Eh..
Czemu my go sprzedaliśmy? Tęsknie za nim..

Viva | 15.08.2012 23:54

za to 100% szcunku dla manuela, ktory moze przypomniec o sobie jedynie obsmarowujac bylego kolege z druzyny w internecie.

Ars3n | 15.08.2012 23:59

Eboue nie ma twittera :P to therealeboue jest fikcyjne.

ICE MAN9 | 16.08.2012 00:02

Też mi się to dziwne wydawało by mówił tak ostro o swoim wieloletnim koledze z drużyny.

d4zzik | 16.08.2012 00:16

Szkoda... Liczyłem, że jednak zostanie w Arsenalu.

skawin4 | 16.08.2012 00:18

"Przepraszam, ale nie mam szacunku do kapitana, który opuszcza stabilny statek."

to chyba lepiej że opuszcza ta łajbę w momencie jak jest stabilna,a nie gdybyście byli na dnie...
Zresztą za to co RvP zrobił przez te lata dla Kanonierów to powinni go po pietach całować;-)

cris2706 | 16.08.2012 00:19

hehe dobre o tym stabilnym statku :D stabilny może i jest, ale nie gwarantuje trofeów a o to zapewne chodzi Robinowi. wolałbym, aby odszedł do City, nie przepadam jakoś za United (wolę też Arsenal) no ale w kwestii sportowej dobrze zrobił

Viva | 16.08.2012 00:23

Kibicujesz Realowi, nie dziw ze blizej Ci do tej blekitnej strony.

krakuus | 16.08.2012 02:10

@skawin4 "Zresztą za to co RvP zrobił przez te lata dla Kanonierów to powinni go po pietach całować;-)"

Czytam to zdanie w koło i za każdym razem próbuje się obudzić ,nie mogę uwierzyć że to nie jest sen.

Olśniło mnie sprawdziłem twój profil i zrozumiałem 3 dni to nie tylko twój staż na tym portalu ,także twoja wiedza na temat piłki nożnej sięga tylko kilka dni wstecz.

arsenal&wisla | 16.08.2012 07:08

Dokładnie Ebou nie ma twittera. Ma go natomiast Jack Wilshere a w szczegolnosci Frimpong i tylko czekam az Oni sie wypowiedzą a ten drugi juz mu na pewno odpowiedni wpis przygotuje.

arsenal&wisla | 16.08.2012 07:09

Eboue*

Slim12345 | 16.08.2012 08:58

jako kibic Man Utd bardzo ciesze sie ze tak klasowy napastnik zasili nasze szeregi, oprocz ŚP trzeba nam było tej klasycznej 9, tego egzekutora, natomiast szczerze nie popieram tego typu transferów. Robin to legenda Arsenalu a teraz jednym ruchem wszystko zaprzepaścił. mogł wybrac inną ligę i zostać idolem w oczach kibiców The Gunners tak jak Henry, choc nie sądze zeby kiedykolwiek zblizył się do francuza. Pozdro.

theo99 | 16.08.2012 09:33

slim -> van persie legenda? xD juz predzej taki eboue jest legenda niz holender. van persie przez cale sezony leczyl kontuzje, poprzedni sezon mial tylko caly w swojej karierze i teraz zapewne cos zlapie

Slim12345 | 16.08.2012 09:43

oj no juz nie mow. teraz takie komentarze bo w 1 chwili zostal znienawidzony, oczywiscie nie jest to legendra pokroju ww Henryego czy Ljungberga no ale jednak to postac ktora zapisała sie w historii Arsenalu. no moze legenda to zbyt duze słowo, ale chodziło mi o to ze gdyby wybrał inna ligę a nie United miałby nadal wasz szacunek. i szczerze was rozumiem bo w moich oczach tez straciłby

fogu | 16.08.2012 10:09

Pamiętam incydent z ligi Tureckiej, gdy Eboue miał kłopoty z racji koloru skóry. Było mi przykro nawet pisałem coś na tym forum że to zbyt dobry piłkarz aby błąkać się gdzieś na piłkarskich peryferiach. Facet którego my kibice Arsenalu zapamiętamy jako gościa o ogromnym sercu do piłki. Szkoda, że tak potoczyły się jego losy.

sQual | 16.08.2012 10:25

Nie rozumiem po co dla MU Robin? Co z Chicharito i Welbeckiem? Rezerwy? Niby zawsze lepiej jest mieć niż nie mieć.

Po co te pierdzielenie Bossa o tym, że transfery w lecie to nie jest zastępstwo za Robina. Po co gadanie o chęci zdobywania trofeów skoro sprzedaje się najlepszego strzelca drużyny? Czemu nie pozbywamy się szrotu w postaci Djourou, Squillaciego, Arshavina, Chamakh, Parka? Przecież ci piłkarze albo nie mają odpowiednich umiejętności, albo już im się nie chce. Nie rozumiem tłumaczenia Wengera, że nie mieliśmy wyjścia. Przecież United to nasz wróg od dawien dawna, wrogów się nie wzmacnia!

Pozostaje tylko liczyć na to, że pieniądze za Robina zostaną zainwestowane jeszcze w drużynę a nie w zarząd. Mam nadzieje, że to nie pokrycie za dotychczasowe transfery. Chociaż skoro zarząd pozwala na tego typu sprzedaż to coraz mniej we mnie pewności.

Mam nadzieje, że cała trójka nowych piłkarzy zaaklimatyzuje się szybko w premiership. Już tyle lat kibicuje kanonierom, że przyzwyczajony jestem do wzlotów i upadków. Co nie zmienia faktu, że wygramy w tym sezonie jakies trofeum. Mam nadzieję przynajmniej!

A Robinowi dziękuje za ten jeden sezon gdzie grał naprawdę wspaniale i życzę dobrych występów w MU ale też słabej dyspozycji w meczach z Arsenalem.

skawin4 | 16.08.2012 10:33

krakuus-nie każdy jest dzieckiem internetu i musi się logować na wszystkich portalach,czytam wiadomości na wielu portalach od wielu lat i nie wszędzie mam konta bo po prostu są mi nie potrzebne...Nie rozumiesz tego wpisu?czyli 96(chyba) bramek to dla ciebie nic?(pamiętaj ze był w cieniu T.H do jego odejścia)to znaczy że nie jesteś kibicem tylko szczurkiem internetowym,a może to ty nakręciłeś filmik palenia koszulki Kanonierki RvP?nie zdziwiło by mnie to ...

tabiiibat | 16.08.2012 10:39

trochę burak z tego e-bułki.
robin odchodzi, bo chce wreszcie coś wygrać i co w tym dziwnego?
powiadomił klub o tym, że nie chce przedłużać kontraktu i ten mógł jeszcze na nim zarobić.
to co lepiej by było jakby w styczniu ich o tym poinformował?

piresfan | 16.08.2012 10:40

Redakcja powinna najpierw sprawdzić źródło informacji, a potem publikować tekst. Jeśli ta wypowiedź pochodzi z fałszywego konta, a nie Ebue,
powinniście ją natychmiast usunąć.

Dennis | 16.08.2012 10:53

to oficjalnie NIE JEST oficjalny tweet Eboue...

fogu | 16.08.2012 11:04

Tabiiibat idąc Twoim tokiem rozumowania jak należałoby nazwać Buffona, Nedveda i Del Pierro którzy zostali kiedy zdegradowano Twój Juventus do serie B za przewałki? Ludźmi bez ambicji?

fogu | 16.08.2012 11:11

Jedno się zgadza. Fajnie, że udało się wyciągnąć dobrą kasę za Persiego. Swego czasu mówiło się o zainteresowaniu Arsenalu Huntelaarem jako alternatywą dla Holendra. Ten nie spieszy się z podpisaniem nowej umowy a kntrakt w Shalke kończy mu się  przyszłym sezonie więc mógłby wpaść do nas za parę groszy i o Robinie przypominalibyśmy sobie tylko przy okazji meczów z United

tabiiibat | 16.08.2012 11:41

@fogu

ja tu analogi w tych przypadkach doszukać się nie mogę, a porównywanie juve z 2006 roku do aresnalu z 2012 to słaby żart.
poza tym ci zawodnicy których wymieniłeś i paru innych chciała coś udowodnić i udowodniła.
rvp grał o ile się nie mylę 8 sezonów w kanonierach i co udało się w tym czasie wygrać?
tarczę i puchar?
jakoś jak henry odchodził bo chciał wygrywać trofea to nikt go nie bluzgał, mało tego rozumiał, a teraz co?

fogu | 16.08.2012 12:10

Tabiiibat RvP też mógł udowodnić. Wenger na niego stawiał, w dużej mierze zrobił z niego człowieka wszak Holender aniołem nie był. Wspierał zawsze gdy ten się łamał i dawał kolejną szansę kiedy wracał. Zawsze miał wsparcie ze strony klubu i pokładano w nim wiarę kiedy nie miał lekko i po pierwszych większych sukcesach to wszystko przestaje mieć znaczenie? Co do Henrego to trochę inna sytuacja. W Arsenalu zaczął się projekt budowania stadionu i z roku na rok skład zaczął być przebudowywany i ze starych wymiataczy pozostał tak naprawd tylko Francuski geniusz. Generalnie transfer do Barcelony to był ukłon w stronę Henrego od Wengera. Kto kibicuje już trochę Arsenalowi ten zna tą stronę bossa. Dlatego Henry jest i będzie ikoną klubu i zawsze będzie szanowany. A Holender ? Tyle czasu już kibicuję Arsenalowi, że parę takich rozstań przeżyłem i pewnie jeszcze kilka mnie czeka. No cóż bycie kanonierem to nie rurki z kremem. Także ja uważam, że analogia z wymienioną przeze mnie trójką z Juve jest na miejscu choć trochę na wyrost na korzyść Waszych piłkarzy



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy