REKLAMA
REKLAMA

Gill: Mamy pieniądze do wydania

dodał: Maciej Petryszyn  |  źródło: ESPN  |  11.08.2012 18:58
Dyrektor wykonawczy Manchesteru United David Gill przyznał, że wejście klubu na giełdę nie wpłynie na zdolność finansową Czerwonych Diabłów na rynku transferowym. Ponownie zaprzeczył także insynuacjom, jakoby działalność rodziny Glazerów miała destrukcyjny wpływ na osiągnięcia zespołu.

W piątek United byli po raz pierwszy notowani na Nowojorskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Podczas dnia giełdowego udało się sprzedać 10% akcji klubu. Według wyceny drużyna wicemistrzów Anglii warta jest obecnie 2,3 miliarda dolarów - o miliard mniej niż oczekiwali Glazerowie.

- My i właściciele w pełni rozumiemy, że to, co dzieje się na boisku ma dla nas kluczowe znaczenie i zadbamy o wystarczające fundusze, które umożliwią inwestowanie w zespół w przyszłości - stwierdził Gill.

Sir Alex Ferguson od dawna stara się zakupić kapitana Arsenalu Robina van Persiego, który miał dołączyć, obok Shinjiego Kagawy oraz Nicka Powella, do grona nowych zawodników na Old Trafford. Dodatkowo w ubiegłym tygodniu szef do spraw operacyjnych Michael Bolingbroke wyjawił, że w klubowym budżecie ciągle znajduje się 40 milionów funtów przeznaczonych do celów transferowych.

Gill zdecydowanie stanął w obronie rodziny Glazerów, których kadencja jako właścicieli United trwa już siedem lat i dodał, że w przyszłości przychody klubu wzrosną

- Czterokrotnie zwyciężaliśmy w Premier League, trzy byliśmy w finale Ligi Mistrzów, ciągle osiągamy sukcesy na boisku. Mamy komfortowe możliwości i wierzymy, że wszystko będzie jeszcze lepsze - na przykład podpisaliśmy siedmioletnią umowę z Chevroletem dotyczącą sponsoringu na koszulkach, która będzie obowiązywać od 2014 roku. Gwarantuje nam ona dwukrotnie wyższy zarobek niż kontrakt z dotychczasowym sponsorem - mamy wiele ciekawych i korzystnych opcji, by w przyszłości poprawić naszą płynność finansową - zakończył Anglik.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 18 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

kefir344 | 11.08.2012 19:09

Dwukrtonie wyższy zarobek? :O
Skoro dotychczas było podobno 20mln to teraz mają 40? Aż wierzyć się nie chce...

Konrad Robert | 11.08.2012 19:58

Glazerowie liczyli na to ze, ich klub bedzie wart 3,5 miliarda dolarow ? Z calym szacunkiem ale jest kryzys finansowy na swiecie..zwariowali?
Co do tych 40 milionow funtow ..to na co czekaja?

pogonszczecin | 11.08.2012 20:02

Ja bym tam brał na miejscu Fergiego przede wszystkim Moutinho a potem dopiero Van Persiego.

czerwona1878 | 11.08.2012 20:08

RvP + Baines + Moutinho/Eriksen i okienko uważam za bardzo udane :)

Badd | 11.08.2012 20:32

Czerwona: raczej nierealne niestety. Chociaż dwójka z tego zestawu by mnie ucieszyła... dowolna dwójka ;)

Hamulec | 11.08.2012 20:39

Czerwona, ja myślę że jeszcze powrotny trasnfer Cristiano Ronaldo, Neymar, Hulk i co mi tam.. Messi i uważam okienku MU za zamknięte.

drzwi | 11.08.2012 21:46

A ja mam wrażenie, że Manchester United będzie w Anglii sukcesywnie tracił na znaczeniu. Nie mówię, że wypadną z "wielkiej czwórki", bo na razie się na to nie zanosi, ale uważam, że tzw. "era sukcesów Fergusona" należy już do przeszłości. Zapamiętajcie to co teraz napiszę, bo za parę lat to potwierdzicie: FERGUSON NIE ZDOBĘDZIE JUŻ ŻADNEGO TYTUŁU MISTRZOWSKIEGO. Nie piszę tego złośliwie, a obiektywnie stwierdzam fakty. Ubolewam nad tym, ale przyszłość i to nie tylko w Anglii, będzie należała do bogatych, aktualnie Chelsea i Manchesteru City. To te dwa kluby rozłożą między siebie dominację w Anglii przez najbliższe lata. Nie ma też co ukrywać, że Glazerowie to jeden z najgorszych typów właścicieli, którzy są nastawieni wyłącznie i bezwzględnie na zysk. Póki co tego nie widać, bo jest Ferguson, który się cieszy marką, renomą i jest tam człowiekiem nie do ruszenia. Zobaczycie natomiast co się będzie działo jak Ferguson odejdzie, a zastąpi go ktoś o niższej randze w świecie futbolu. Powtórzycie moje słowa, że wówczas Glazerowie poczują swoją wyższość nad nowym menedżerem, będą mu skąpić pieniędzy na transfery i wyzyskując ten klub, doprowadzą go do ruiny. Po odejściu Fergusona, Manchester automatycznie przestanie też być aż takim magnesem na klasowych piłkarzy, bo Ferguson to Manchester, a Manchester to Ferguson, czy to się komuś podoba czy nie. Nie piszę tego absolutnie złośliwie, tylko hamuję błędne przekonanie sporej rzeszy fanów United, że po Fergusonie będzie tak samo dobrze lub lepiej. Otóż nie, nie będzie, dlatego cieszcie się i napawajcie tym, co macie teraz, gdyż nieuchronnie zbliża się to ku końcowi.

Red_Devils | 11.08.2012 21:53

Hamulec to już United nie może robić wielkich transferów... nie mówię że ta trójka z tej czwórki zawodników wymieniona przez czerwoną przyjdzie ale United tez stać na transfery... nie tylko Chelsi lub ostatnio PSG :]

Red_Devils | 11.08.2012 22:00

drzwi, hehehe niezła bajeczka na dobranoc :D nie mówię że to się nie sprawdzi ale obrałeś najczarniejszy scenariusz jak może tylko być hehe z tym że Fergi ciągnie klub to mogę się zgodzić chodź jego wybory tecyzje nie zawsze są trafne.. jeśli będę takim samym pesymistą jak ty to taką samą historię mogę wywróżyć dla LFC :) i oczywiście bez spiny he

czerwona1878 | 11.08.2012 22:23

Hamulec - matko Boska już sobie napisac nie można kogo by się chciało, bo od razu głupie gadki zaczynacie. MU tez ma kase i jak chce to potrafi sypnąć. Stać nas na Robina i kogoś jeszcze wymienionych. Dwójka z tych wszystkich wyżej mnie ucieszy.

messenger | 11.08.2012 22:39

@kefir344
Też się zdziwiłem, ale wygląda na to, że to prawda i nowy kontrakt United ma przynieść 560 mln dolarów przez 7 lat. W pierwszym sezonie ma być 70 mln dolców, czyli na dzień dzisiejszy ok. 45 mln funtów.

@drzwi
Uprawiasz klasyczny koncert życzeń. MU to nie tylko marka, ale również i duże pieniądze, które sponsorzy chcą płacić nawet za reklamę na strojach treningowych.
Jeśli Glazerowie chcą zarabiać na klubie, to muszą także inwestować w drużynę, by frekwencja na stadionie utrzymała oraz wpływy z praw do transmisji.

drzwi | 11.08.2012 22:58

Może rzeczywiście trochę przegiąłem z tą wizją apokaliptyczną, ale chyba nie zaprzeczycie, że Ferguson jest w tym klubie postacią najważniejszą i niepowtarzalną? Rzekłbym nawet człowiek-instytucja czy żywa marka, której nie da się od tak zastąpić, choćbyście się dwoili i troili. Osobiście nie darzę go sympatią, baa.. nawet go nie znoszę za jego stronniczość i częstą hipokryzję, ale jedyną rzeczą za jaką go podziwiam są odniesione sukcesy. Sukcesy, które tak wpłynęły na jego pozycję w tym klubie, że jest jedynym trenerem na świecie, który sam decyduje kiedy odejdzie, a właściciele mają ręce związane.. hehe ;p

@messenger
Zgodzę się z tobą, że Manchester United jest solidną marką, w którą się masowo ładuje piniąchy, ale ty tak naprawdę nie wiesz, jakie zamiary wobec tego klubu mają Glazerowie. Hmm.. Dla porównania.. Poprzedni właściciele Liverpoolu, Hicks i Gillet (również nastawieni na czysty zysk), zadłużyli się, po czym przerzucili ten dług na klub. Z czym się to wiązało? A no z tym, że wbrew Benitezowi wysprzedali Liverpoolowi kluczowych graczy, zastępując ich drewnem. Jaki był/jest tego efekt? Mianowicie taki, że trzeci sezon z rzędu The Reds nie zagrają w Lidze Mistrzów, a kryzys w klubie z miasta Beatlesów, skrzętnie wykorzystały inne kluby, takie jak Tottenham czy Manchester City, które wskoczyły w tym czasie do "wielkiej czwórki". To pokazuje, że każdą wielką, przynoszącą zyski markę można po prostu zniszczyć i zresetować jej wartość sportową i ekonomiczną.

@Red_Devils
Nawet nie musisz Liverpoolowi nic wróżyć, bo taki scenariusz po części się sprawdził, a teraz trzeba klub odbudowywać w dosłownie każdym aspekcie.

Reasumując, finansowe fair-play to konieczność, bo to co się teraz dzieje wypacza prawdziwy obraz futbolu. Następny w kolejce do "wielkiej czwórki" jest Nottingham Forest i ciekawi mnie kto tym razem pożegna się z Ligą Mistrzów.. ;p

messenger | 11.08.2012 23:16

@drzwi
Ferguson jest unikatem na skalę światową, ale to nie oznacza że bez niego wszystko się zawali.
Jest za dużo różnic by porównywać Hicksa i Gilleta do Glazerów. Glazerowie zmniejszają dług klubu i nie grozi mu nadzór bankowy. Poza tym, za ich panowania MU przeprowadziło wiele drogich transferów jak np. rekordowy (klubu) Berbatova czy De Gei (drugi po Buffonie najdroższy bramkarz świata). W tym czasie w europejskiej i angielskiej czołówce już była zadomowiona Chelsea Abramowicza. Szejkowie z Man City to kolejny groźny rywal, ale nawet miliardy funtów nie zmienią tego, że na boisku gra 11 zawodników, którzy muszą tworzyć zgrany zespół by myśleć o sukcesach.

Hamulec | 11.08.2012 23:22

@czerwona1878

Matką Boską nie jestem ale jak chcesz, to możesz tak się do mnie zwracać :)

Ja nie zaczynam głupich gadek. To są moje wymarzone transfery. :)

prodigal_sun | 12.08.2012 10:14

co z tego ze stać ale nie każdy chcialby tam grać.

DILL | 12.08.2012 11:11

40 mln niezła sumka, dwa porządne transfery można zrobić np. Baines i Moutinho :)

Hamulec | 12.08.2012 11:52

a może kupią Suareza?

Konrad Robert | 12.08.2012 12:56

Ktorego Suareza..?Matíasa ? Luisa? a moze ...innego?



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy