REKLAMA
REKLAMA

Wenger: Nasri i Fabregas zniszczyli moje plany

dodał: Maciej Petryszyn  |  źródło: The Week  |  08.07.2012 17:07
Arsene Wenger skrytykował Samira Nasriego, Gaela Clichy'ego oraz Cesca Fabregasa za "zniszczenie" swoich planów oraz opuszczenie Arsenalu w optymalnym dla nich wieku.

Mimo wszystko Francuz przyznał, że nie ma zamiaru zmieniać swojej polityki transferowej, według której drużynęł buduje się wokół młodych zawodników. Jako przykład 62-latek podał zespół Ajaksu Amsterdam, który pod wodzą Johana Cruijffa w 1995 roku pokonał AC Milan i sięgnął po trofeum Ligi Mistrzów.

- Absolutnie zgadzam się z Cruijffem i nie mam zamiaru niczego zmieniać - stwierdził Wenger. - Smutne jest to, że czasami twoja praca może zostać przez innych zniszczona. Chcesz widzieć piłkarzy, którzy grają dla twojego klubu w swoim najlepszym wieku. Nie zawsze tak się jednak dzieje.

- Jestem ofiarą czegoś takiego. Straciłem Samira Nasriego, Gaela Clichy'ego i Cesca Fabragasa w wieku, w którym powinni oni zaprezentować swoje najlepsze umiejętności w barwach Arsenalu. Ja nigdy nie opuściłem klubu, mimo że miałem ku temu z dziesięć okazji. Chciałem jednak kontynuować pracę tutaj, gdyż pieniądze nigdy nie były dla mnie priorytetem.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 30 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Dennis | 08.07.2012 17:13

Ten news był już jakies 2tydz temu...

Mailman | 08.07.2012 17:13

W 1995 roku pieniądze nie grały takiej roli. Szkoda mi ogromnie tego klubu i choć jestem fanem Chelsea, to żal patrzeć jak Arsenal co roku traci kluczowych zawodników. W dzisiejszych czasach klub musi inwestować w transfery. Oby coś się ruszyło po odejściu RvP

goat | 08.07.2012 17:13

Tak tylko wtedy tytuł był inny :-)

KrwawyAhmed | 08.07.2012 17:20

Wenger zejdź na ziemię, od 1995r. trochę się w futbolu zmieniło ... 17 lat temu może i wytarczyło mieć cholernie zdolną młodzież, teraz to kiepski pomysł o czym świadczy czarna passa Gunners bez trofeum. W dzisiejszych czasach TRZEBA mieć w składzie graczy z najwyższej półki, można oczywiście do tego dodać kilku młodych zdolnych ale na Boga nie można wciąż sie łudzić że \"chłopcy Wengera\" cokolwiek ugrają.. Ciągła walka o Top4 to chyba nie szczyt marzeń kibiców Arsenalu, dodatkowo coroczne wyprzedaże kluczowych zawodników. Mam wrażeni, że konkurencja sie co rok dozbraja a Arsenal sie osłabia, ściągając w miejsce swoich asów zawodników średnich, którzy oczywiście w jakiś tam sposób załatają dziurę po poprzednikach ale nie dadzą tej samej jakości. Szkoda mi Arsenalu bo przez chytre założenia zarządu ten klub nie ma wesołych perspektyw przed sobą, a Papcio Wenger nawet jeśli myśli inaczej to i tak dalej będzie mówił że \"woli stawiać na młodych\" bo co innego ma zrobić. Ma związane ręce.

Ars3n | 08.07.2012 17:30

News nie jest do konca taki sam.Dzis rano czytalem go na The Sun.

A teraz co do tematu to nie chce mi sie go komentowac ,bo rozpisalem sie juz na k.com xd

Macer22 | 08.07.2012 17:53

Dla Wengera tytuły i kasa to nie wszystko, ale powinien pamiętać, że zawodnicy mogą myśleć inaczej. Szanuje go za to inwestowanie w młodzież ale musi też robić więcej w kierunku zatrzymania ich w klubie gdy nadchodzi ten ich czas. Arsenalowi potrzebny jest sukces teraz chyba bardziej niż kiedykolwiek wcześniej za kadencji Wengera.

ikillyou | 08.07.2012 18:11

Wam to powtarzać milion razy i dalej nie zrozumiecie i dalej Wengera będziecie krytykować. Zarząd nie daje mu kasy na transfery to ich trzeba krytykować. Dopóki Kroenke i Gazidis rządzą klubem to nie będzie wydawania dużych pieniędzy, a jedynie szukanie okazji lub młodych talentów.

LuisSuarez7 | 08.07.2012 19:01

Z całym szacunkiem Wenger ale te wypowiedzi są żenujące.

b90 | 08.07.2012 19:07

Widzę połowa komentujących nawet dobrze nie przeczytała tego newsa że krytykuje Wengera. Ma racje bo wychował ich, dawał im szanse kosztem innych po to by za kilka lat decydowali o sile tego klubu, a oni sobie odeszli dla kasy wtedy kiedy wspięli się na swój najwyższy poziom i kiedy powinni zdobywać puchary dla tego klubu. Też mógł zostawić klub w pi*** i odejść sobie do bogatego Realu, Bayernu czy innego bo przez te lata na pewno miałby ku temu okazje. Szkoda Arsenalu, jak tak dalej będzie to podzieli los Liverpoolu, który już regularnie zaczął być poza pierwszą czwórką i LM

Evolver | 08.07.2012 19:33

\"żal patrzeć jak Arsenal co roku traci kluczowych zawodników\"

Przepraszam, ale to jest czyja wina? Klubów które nie boją wydać się kasy na transfery? Włodarze Arsenalu wcale nie musiały akceptować ofert za tych piłkarzy. Według mnie tytuł powinien brzmieć \"Zarząd Arsenalu zniszczył moje plany\".

Pysio1 | 08.07.2012 19:46

Lepsza młodzież , niż pseudo-gwiazdeczki , jak Nasri , który po odejściu ostro wypowiadał się o klubie w którym grał.

*anglia | 08.07.2012 19:56

Inne kluby zaczęły wydawać grube miliony na potęgę, a Arsenal zaciągnął pasa po tym jak wziął kredyt na budowę The Emirates. Koncepcja wychowywania gwiazd nie wzięła się od tak tylko była wymuszona przez długi ze stadionu. Inna sprawa, że zarządowi aż za bardzo spodobało się jedynie zbijanie kokosów zamiast inwestowania kadrę. Do tego często byli blisko jakiegoś trofeum, ale zawsze czegoś brakowało. Do tej pory Wenger jakoś dawał sobie radę utrzymać zespół w czołówce i należy mu się za to szacunek, ale im dłużej będzie trwała posucha pucharowa tym będzie coraz gorzej. Najwyższy czas na nowe decyzje i wierzę, że Wenger coś wykombinuje, bo jak nie on to kto? Arsenal to Wenger, Wenger to Arsenal.

Marchisio8 | 08.07.2012 21:33

Dla mnie Wenger należy do trenerskich dinozaurów !
On preferuje stary styl gry, tak samo jak robił to Cappelo czy Lippi, wiadomo gdzie skończył ten ostatni. W dzisiejszych czasach stawia się na młodych trenerów i to oni odnoszą największe sukcesy, przykład - Conte, Guardiola, Di Matteo, Klopp, Allegri itd.

Stary football powoli zanika...

Deidara358 | 08.07.2012 21:38

Tu przyznam mu rację ,bo Nasri poleciał tylko na kasę ,a Fabregas chciał wrócić do Barcelony.Wkurza mnie ,że Baecaelona ma prawie tylko hiszpańskich zawodników.Niestety pieniądze odgrywają kluczową rolę w dzisiejszym footballu i takie drużyny jak Arsenal stają się coraz słabsze

Ekste | 08.07.2012 21:45

Marchisio8 - chłopie, o czym Ty gadasz? Chyba pomyliłeś pojęcia: budowanie drużyny na fundamentach podpieranych poprzez młodych piłkarzy (co jest nieco przestarzałą wizją futbolową) a styl gry, jaki trener próbuje wpoić swym zawodnikom.

Jeżeli ktoś tu \"preferuje stary styl gry\", to uwierz, że na pewno to nie jest Arsenal, a kibic Juventusu na ten temat powinien mieć akurat najwięcej do powiedzenia.

zordon | 08.07.2012 23:00

Trzeba Wengerowi przyznac racje. Bo przez kosmiczne pieniadze wydawane na transfery przez inne kluby Arsenal z duzyny ktora posiadala jednych z najlepszych jesli nie najlepszych zawodnikow na swoich pozycjach stal sie zespolem ktory mowiac na poczatku sezonu ze walczy o tytuly, wzbudza jednynie usmiechy bo od kilku lat traci latem kilku podstawowych zawodnikow.  Niestety, takie czasy

Dennis | 08.07.2012 23:01

Deidara358 czemu wkurza cie ze barca ma prawie samych hiszpanow ? ja bylbym zadowolony gdyby w Arsenalu grali sami angole na bardzo wysokim poziomie

Ars3n | 08.07.2012 23:50

Ja chce Francuzow jak kiedys :S pamietam jak to sie mowilo,ze Arsenal wygral mistrzostwa Europy (wtedy 7(?) chyba Francuzow z Arsenalu w kadrze)

dtdtdod | 09.07.2012 00:18

Marchisio8
Stary styl gry? Czy ty czasami nie mylisz pojęć? To jaki wg ciebie jest teraz nowy styl gry?
Ekste dobrze to ujął. Arsenal i stary styl gry, a to dobre...

dtdtdod | 09.07.2012 00:22

I jeszcze jedno: \"stary styl gry\" to np. stosuje Ferguson, czyli 4-4-2. Ale chyba nikt nigdy nie powie o nim, że jest trenerskim dinozaurem.

cich cich | 09.07.2012 01:03



To był Ajax pod wodzą Van Gaala....ale i Cruijff lubił młodzież, pamiętam przecież o dzieciakach Johanna - de la Peña, Oscar, Roger, Toni.....

Ja lubię Wengera, nie jest ze złota....czasem w****ia....ale lubię go i naprawdę cenię jego pracę...pomimo ostatnich wyników...za które on sam nie jest przecież odpowiedzialny...jako jedyny a właściwie na przekór im...
On nadal robi swoje - stadion nówka, klub zarabia....a on musi to jakoś pociągnąc dalej. Może to jest mission impossible...ale z gatunków jakie lubię, bez kompromisów...ponieważ paradoksalnie właśnie na te kompromisy Papci...po prostu nie stac. On musi grac swoje....bez względu na okoliczności. I to jest dobre...i dla klubu ...i dla wielu Fanów. Pozostawac w czołówce...jak długo się da, prowadząc taką a nie inną politykę.
I zarząd nad tym pracuje,zarząd zarabia, he,he,he...ale to tak naprawdę nie jest najważniejsze.
Niech się tym martwią....czciciele pełnych gablotek,he,he,he...
Na razie nie będzie 100 baniek na okienko, nie będzie tygodniówek na poziomie Man City czy Chelsea...Po prostu tego na razie nie będzie...i trzeba na to spojrzec z tej perspektywy.
Z perspektywy człowieka...dla którego piłka, ten konkretny styl jest pasją....człowieka który jest najwygodniejszym trenerem-menadżerem  dla...budujących najbardziej rentowne przedsiębiorstwo właścicieli...

Lubię budowniczych, architektów, wielkich twórców.
Arsene do nich należy. Zapomnę o wielu "wspaniałych " fachowcach, o specach od szybkich rewolucji...ale o takich gościach jak Wenger na pewno nie...I dla mnie może już nigdy nie zdobyc majstra w Anglii....chociaż szczerze bym mu tego życzył.
Paradoksalnie ja nie ...rozliczam go z wyników,jest jednym z nielicznych których nie rozliczam...
Wiem że Fani Arsenalu mają mniej luzu...bo miec nie mogą...i ja to rozumiem.

Jedni mnie zrozumieją, inni nie...ale to nie jest najważniejsze.
Nie wiadomo co dalej stanie się z tą drużyną...
Prawdopodobnie ruszą od nowa...przegrupują się...i uderzą ponownie.
Ta drużyna cały czas ma swoją przyszłośc...na przekór wielu okolicznościom które nie oszczędzają jej...w ostatnich latach. I to mi w pewien sposób imponuje...

Niech kupują kogo chcą ...lub mogą,niech biorą młodych z Akademii.... niech to będzie po Wengerowsku...

Najlepszego Życzę !!!



Pozdro - cich cich

dzajo89 | 09.07.2012 08:02

każdy zawodnik ma prawo wybrać w jakim klubie chce grać, a Fabregas gdyby nie bariera finansowa to by grał w Barcelonie dwa lata wcześniej.

ikillyou | 09.07.2012 09:16

@Marchisio8
Gościu przestań się wypowiadać, bo każdym kolejnym komentarzem tylko co raz bardziej się kompromitujesz.

fogu | 09.07.2012 09:40

Marchisio8 muszę Ci powiedzieć, że trochę się wygłupiłeś. Wenger nie jest dla mnie Bogiem jak dla wielu kibiców Arsenalu i rzeczywiście można zarzucić mu wiele ale na pewno nie zarzucisz Wengerowi braku innowacyjności, wyobraźni, wizji czy wreszcie nowoczesnego stylu gry. To po prostu nieprawda i już. Parę gorzkich słów należy się za to cwaniakom z zarządu. Jesteśmy jednym z najbardziej popularnych klubów na świecie obok Realu, Manchesteru United i Barcelony. Parsdoksalnie bo w tym gronie jakoś coraz bardziej przestajemy kojarzyć się z sukcesem. Kołnierze nie specjalnie zabiegają o sukces sportowy, coraz bardziej żerując na miłości kibica i na jego lojalności. Coraz droższe bilety i niskie nakłady na drużynę. Ciekawy jestem jak długo jeszcze taka polityka będzie mogła trwać. Ja kibicuję Arsenalowi już parę lat i jeszcze pamiętam czasy sukcesów, zdobyte trofea ale jest coraz więcej osób, które pokochały klub i nie pamiętają. Szczerze mówiąc mam sporo szacunku dla tych ludzi bo ja chyba bym się dziś nie załapał. Jestem w stanie zrozumieć bycie z klubem, który nie odnosi sukcesów itd. Ale ja coraz bardziej czuję się przez ten klub nie szanowany a tego zrozumieć już nie potrafię. Arsenal z klubu, który kiedyś wzbudzał szacunek, podziw coraz bardziej zmienia się w zespół wzbudzający ironiczny uśmiech, litość czy będący maszynką do robienia pienięczy przez kilku cwaniaków

Ars3n | 09.07.2012 10:50

dzajo89
Nie mam ochoty zaczynac polemiki z kataloniarzem ,ale barca NIE WIERZYLA w umiejetnosci Fabregasa. Skonczyl by w jakims sredniaku i by sie nawet nie rozwinal do tego poziomu.

RaulMadrid | 09.07.2012 10:58

Gdyby w klubie nadal był Nasri , Fabregas i Clichy to The Gunners mogli by nawet mistrzem kraju być...

                                          Szczęsny
              Sagna - Koscielny - Vermaelen - Clichy
       Nasri - Fabregas - Song - Whilshere - Ramsey
                                         Van Persie

-Fabiański
-Gibbs
-Mertersacker
-Santos
-Squillaci
-Rosicky
-Benayoun
-Arteta
-A.Oxlade-Chamberlain
-Walcott
-Giround
-Podolski
-Gervinho

Arsenal miałby jedną z najmocniejszych kadr w Europie... doskonale rozumiem Wengera...

ale trzeba się liczyć też z tym że gdyby Nasri czy Fabregas nie opuścili Arsenalu to do drużyny nie trafiłby Arteta...

capek89 | 09.07.2012 13:00

A ja nie rozumiem brnięcia Wengera w tą filozofię młodej drużyny. Inny trener pewnie by się już dotek pory zmieniłby ideę, skoro ta, którą stosuje nie przynosi skutków w postaci trofeów. Ja chętnie zobaczyłbym kogoś innego w roli trenera Arsenalu.

mack | 09.07.2012 16:14

No niestety dla tego klubu w czymś jest problem. Może w Wengerze, bo nie wszystko da się wytłumaczyć tym, że piłkarze chcą większej tygodniówki. Tak było w przypadku Na$riego choćby, który wydawało się po ojdeściu Cesca przejmie rolę tego głównodowodzącego choćby na parę sezonów. Szykbo uciekł. Ale to też niemożność Wengera zagwarantowania tym piłkarzom sukcesów. To jest fakt.. Ciekawie wyglądałby teraz ich skład :

   Henry                   RvP            Walcott
               Fabregas    A.Song   Nasri
   A.Cole    Vermaelen   K.Toure    Sagna
                            Szczesny

Black_Jack | 09.07.2012 17:29

Marchisio8

mówisz, że starszy trener to zły trener - to co powiesz o Vincente d. Bosque ??? jeśli on jest młody to ja jeszcze mam mleczaki...

Black_Jack | 09.07.2012 17:30

co do polityki jaką prowadzą włodarze Arsenalu - to nie powiem, żeby mnie to nie cieszyło



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy