REKLAMA
REKLAMA

Rodgers: Bellamy zostaje

dodał: Maciej Petryszyn  |  źródło: goal.com  |  07.07.2012 13:29
Nowy menadżer Liverpoolu Brendan Rodgers wyznał, że chce zatrzymać na Anfield Craiga Bellamy'ego. Walijczyk ma być ważną częścią planów szkoleniowca na sezon 12/13.

Umowa Bellamy'ego z the Reds jest ważna jeszcze przez rok. Rodgers ujawnił jednak, że odbył już rozmowę z byłym skrzydłowym Manchesteru City, który był niedawno łączony z powrotem do Cardiff City, gdzie zaczynał karierę.

- W poniedziałek naprawdę miło porozmawialiśmy sobie z Craigiem - cytuje wypowiedź Rodgersa Liverpool Echo. - Dobrze było się z nim spotkać i usłyszeć jego historię związaną z Liverpoolem. On jest wielkim fanem tego klubu - kocha go. Ma naprawdę wielkie serce dla Liverpool FC i to właśnie takich ludzi chcę tutaj mieć. Podoba mi się jego ciężka praca i pasją, z jaką ją wykonuje, dlatego też chciałbym by tu pozostał. Musiałoby się wydarzyć coś nieoczekiwanego i wyjątkowego, byśmy zdecydowali się o zakończeniu współpracy. Oczywiście pozostał mu tylko rok kontraktu, dlatego w przyszłości będziemy dyskutować na temat nowej umowy.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

LuisSuarez7 | 07.07.2012 15:19

Craig to niesamowity gość, walczak jakich mało. Facet jest po trzydziestce a ma niesamowity ciąg na bramkę, chciałbym żeby został bo bardzo lubię tego charakternego walczaka :)

mack | 07.07.2012 16:21

Tacy piłkarze też są potrzebni, a może przede wszystkim tacy. Jego wola walki i determinacja na prawdę jest godna podziwu. Nie zawsze prezentuje równą formę, ale jako uzupełnienie składu jak najbardziej odpowiednia osoba.
Czekam tylko wciąż na klasowych skrzydłowych.

Grzywa80 | 07.07.2012 23:42

\"Dobrze było się z nim spotkać i usłyszeć jego historię związaną z Liverpoolem.\"

\"Historię związaną z Liverpoolem ?\" - \"Jak byłem mały, Liverpool był wielkim klubem\".:) Chyba nie o to chodziło ?

W oryginale było \"It was***d to meet him and get his side of the Liverpool story\", co znaczy mniej więcej tyle, że \"warto było spotkać się z nim i poznać jego opinię na temat dalszej gry w Liverpool FC\". Apel do redakcji - nie zawsze należy tłumaczyć dosłownie, bo może wyjść fałsz, tak jak tutaj.  



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy