Wielkie emocje i strata kapitana
Mecz z Górnikiem Łęczna przyniósł kibicom Wisły Kraków dużo emocji. Z jednej strony wygrana w dramatycznych okolicznościach, ale z drugiej strata Angela Rodado, który znów uszkodził bark. Niedługo po tamtym spotkaniu informowaliśmy, że Hiszpan wypadnie do końca sezonu.
Nazajutrz klub potwierdził nasze informacje. W Wiśle postanowiono postawić na zdrowie Rodado. Klub namawiał piłkarza na zabieg i tak to właśnie będzie wyglądało. Hiszpan przejdzie operację, a do gry wróci w nowym sezonie.
4-6 tygodni bez Sancheza
Wcześniej kontuzji doznał też inny napastnik, Jordi Sanchez. W jego przypadku nie do końca było jasne jak długa będzie przerwa. Z naszych najnowszych informacji wynika, że Hiszpan nie wróci na boisko tak szybko.
Jak słyszymy, jego przerwa potrwa jeszcze minimum 4-6 tygodni. Licząc od teraz, a nie od momentu odniesienia kontuzji, do której doszło w meczu z Odrą Opole, 21 marca.
To oznacza, że w najbliższych meczach „Biała Gwiazda” będzie sobie musiała radzić bez obu dziewiątek. Na szczęście dla Wisły przewaga w tabeli jest bardzo solidna.









