Dawidowicz wraca do Hellasu Werona
Paweł Dawidowicz ostatniego sezonu na pewno nie zaliczy do udanych. Na początku zdecydował się na daleki wyjazd do Arabii Saudyjskiej, gdzie podpisał kontrakt z Al-Hazem. Po mniej więcej miesiącu pojawiła się informacja, że umowa została rozwiązana. 31-latek został bez klubu i przez pół roku szukał nowego pracodawcy. W styczniu tego roku związał się z Rakowem Częstochowa.
W barwach Rakowa zagrał tylko 12 razy, a jego umowa nie została przedłużona. Dawidowicz ponownie stał się wolnym zawodnikiem na rynku transferowym. Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym sezonie zagra w byłym klubie – Hellasie Werona.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Plotki o powrocie stopera do Werony pojawiają się od dłuższego czasu. Z najnowszych informacji wynika, że sprawa jest praktycznie przesądzona. Wszystko zostało ustalone, a transakcja ma zostać sfinalizowana w ciągu najbliższych dwóch dni.
Dla Dawidowicza będzie to powrót do Hellasu po rocznej przerwie. Z włoskim klubem pożegnał się latem tamtego roku po wygaśnięciu kontraktu. W Weronie spędził siedem lat, broniąc barw klubu od sierpnia 2018 do czerwca 2025 roku. Łącznie uzbierał na swoim koncie 180 meczów, z czego aż 139 na poziomie Serie A. W CV ma także Palermo, Bochum, Lechię Gdańsk i rezerwy Benfiki.









