Real Madryt albo FC Barcelona. Te kluby rozważa Haaland
Erling Haaland na początku 2025 roku zdecydował się na niecodzienny krok. Jeden z najlepszych napastników na świecie przedłużył kontrakt z Manchesterem City. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że podpisał umowę aż do czerwca 2034 roku. Tak długie kontrakty w świecie futbolu nie są na porządku dziennym. Składając wtedy tak odważną deklarację, nie sądził, że półtora roku później jego przyszłość stanie pod znakiem zapytania.
Manchester City jakiś czas temu został uznany za winnego 114 z 115 zarzutów dot. nieprawidłowości finansowych w Premier League. Efektem ma być potężna kara. Na ten moment nie wiadomo, jak bardzo będzie ona dotkliwa, lecz mówi się nawet o zdegradowaniu klubu do League Two.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Inne topowe kluby w Europie od razu wyczuły swoją szansę i uważnie obserwują sytuację na Etihad Stadium. Jeśli spełni się najgorszy możliwy scenariusz dla Obywateli, giganci będą mogli pozyskać ich najlepszych zawodników. Jednym z nich będzie oczywiście Erling Haaland.
W kontekście przyszłości norweskiego piłkarza wymienia się głównie Real Madryt i FC Barcelonę. Ostatnio pojawiły się także plotki o Arsenalu oraz Paris Saint-Germain. Z informacji serwisu TEAMtalk wynika jednak, że Haaland ma jasny priorytet. Gdyby musiał opuścić Manchester City, bierze pod uwagę tylko i wyłącznie dwie drużyny. Są to FC Barcelona i Real Madryt.
Haaland występuje w Man City od lipca 2022 roku. Łącznie uzbierał w tym czasie 205 spotkań, w których strzelił 169 bramek i zaliczył 30 asyst.









