Al Hilal może nałożyć karę na Cancelo
Joao Cancelo pozostaje zawodnikiem Al Hilal i ma ważny kontrakt jeszcze przez rok. Według informacji „SPORT” Portugalczyk miał 29 lipca dołączyć do przedsezonowego zgrupowania saudyjskiego klubu w Austrii po zakończeniu urlopu. Zamiast tego pozostał w Portugalii, ponieważ równolegle trwają rozmowy dotyczące jego transferu do Barcelony.
Władze Al Hilal uznały jednak, że dopóki transakcja nie zostanie sfinalizowana, piłkarz ma obowiązek wywiązywać się z zapisów kontraktu. Z tego powodu klub rozważa nałożenie na Cancelo kary finansowej za nieusprawiedliwioną nieobecność na zgrupowaniu.
Według doniesień decyzja o pozostaniu w Portugalii została podjęta po konsultacjach z agentem Jorge Mendesem, który prowadzi negocjacje z obiema stronami. Celem było uniknięcie sytuacji, w której zawodnik dołączyłby do drużyny tylko na krótki czas przed planowanym odejściem. Al Hilal nie podziela jednak takiego stanowiska i może wykorzystać całą sytuację jako argument podczas końcowych rozmów.
Barcelona mimo komplikacji pozostaje spokojna. Klub jest przekonany, że transfer uda się dopiąć, ponieważ porozumienie w najważniejszych kwestiach jest już blisko. Do ustalenia pozostają głównie szczegóły finansowe związane z rozwiązaniem kontraktu Cancelo oraz kwestie podatkowe. Portugalczyk uzgodnił już warunki dwuletniej umowy z Barceloną i zgodził się zrezygnować z części wynagrodzenia, a Katalończycy liczą, że sprowadzą go za kwotę poniżej 10 milionów euro.









