Górnik czeka na decyzję UEFA. Możliwe kolejne kary

Górnik Zabrze poznał już rywala w III rundzie eliminacji Ligi Europy. Klub poinformował, że sprzedaż biletów na starcie z Ferencvarosem ruszy dopiero po zakończeniu postępowania dyscyplinarnego UEFA.

Erik Janza
Obserwuj nas w
SOPA Images Limited / ALamy Na zdjęciu: Erik Janza

Postępowanie dyscyplinarne po meczu z Fenerbahce

Górnik Zabrze zmierzy się z Ferencvarosem w III rundzie eliminacji Ligi Europy. Pierwszy mecz zostanie rozegrany 5 sierpnia w Budapeszcie, natomiast rewanż zaplanowano na 13 sierpnia w Zabrzu. Klub przekazał jednak, że sprzedaż wejściówek na spotkanie u siebie rozpocznie się dopiero po zakończeniu postępowania dyscyplinarnego UEFA wszczętego po rewanżowym meczu z Fenerbahce.

Komunikat oznacza, że europejska federacja nadal analizuje wydarzenia z poprzedniego spotkania rozgrywanego w Zabrzu. Postępowanie dotyczy meczu z Turkami, podczas którego na trybunach pojawił się transparent odnoszący się do zachowania tureckich służb. Była to reakcja kibiców Górnika na wydarzenia z pierwszego spotkania w Stambule, gdzie fani zabrzańskiego klubu zostali źle potraktowani przez miejscowe służby.

POLECAMY TAKŻE

Na razie UEFA nie poinformowała o ewentualnych sankcjach. Pewne jest jedynie to, że postępowanie wciąż trwa, a jego zakończenie ma bezpośredni wpływ na rozpoczęcie sprzedaży biletów na starcie z Ferencvarosem. Klub nie podał również terminu, w którym decyzja ma zostać ogłoszona.

Można jedynie spekulować, że poza karą finansową w grę może wchodzić także częściowe zamknięcie stadionu, na przykład jednej z trybun. Na obecnym etapie są to jednak wyłącznie domysły wynikające z opóźnienia sprzedaży wejściówek. Do czasu oficjalnego rozstrzygnięcia UEFA nie potwierdzono, jakie konsekwencje mogą spotkać Górnika po rewanżowym meczu z Fenerbahce.

Podobne kary były już stosowane w przeszłości w przypadku między innymi Legii Warszawa. Z kolei Górnik już otrzymał karę za pierwszy mecz w Stambule.