Lech musi zatrzymać dwóch kluczowych graczy
Lech Poznań został mistrzem Polski sezonu 2025/26. Kolejorz na przestrzeni całych rozgrywek okazał się drużyną nie tylko najlepszą, ale i tą, która potrafiła najlepiej wykorzystać swoje atuty i słabość reszty stawki. Niemniej triumf w PKO Ekstraklasie to przede wszystkim obrona zeszłorocznego trofeum. Dlatego też po ostatniej kolejce odbyła się szczególna feta, której towarzyszyło wiele emocji.
Wiadomo jednak, że już od poniedziałku rozpocznie się praca dotycząca przygotowań do kolejnej kampanii. W niej nie będzie już żadnych wymówek i celem Lecha będzie gra przynajmniej w Lidze Europy. Wielu jednak oczekuje Ligi Mistrzów. To z pewnością nie będzie łatwe, ale pomóc w tym może zatrzymanie dwóch kluczowych zawodników. Chodzi o Luisa Palmę oraz Wojciecha Mońkę. Zdaniem Piotra Koźmińskiego z Goal.pl, to priorytety klubu.
– Wykupienie Luisa Palmy to będzie absolutny priorytet. No i zatrzymanie Mońki. Chyba wszyscy byśmy chcieli, żeby jeszcze został i podniósł swoją wartość, bo będzie miał czas na wyjazd – powiedział nasz dziennikarz, Piotr Koźmiński w programie „Wysoki Pressing” na antenie „Canal+ Sport”.
Luis Palma w tym sezonie rozegrał w sumie 47 spotkań, w których zdobył 12 goli oraz zanotował 10 asyst. Taki wynik czyni go czołowym pomocnikiem ligi, choć z pewnością liczby mogły być jeszcze bardziej imponujące. 26-letni reprezentant Hondurasu wyceniany jest przez serwis „Transfermarkt” na 3,5 miliona euro.
Zobacz także: Co dalej z Mendym, Szalaim i Koutrisem? Mamy najnowsze informacje ze Szczecina!









