Lewandowski nie chciał grać w innym europejskim klubie
Robert Lewandowski tego lata opuścił Barcelonę i po kilku tygodniach zdecydował się na transfer do Chicago Fire. We wtorek odbyła się oficjalna prezentacja polskiego snajpera, a także konferencja prasowa, podczas której odpowiedział na najważniejsze pytania. Nie zabrakło tematu Blaugrany – wydawało się, że będzie chciał zostać w klubie na dłużej, ale finalnie strony nie doszły do porozumienia.
Gdy stało się jasne, że nie będzie kontynuował kariery w Barcelonie, Lewandowski wprost potwierdził, że nie był zainteresowany dalszą grą w Europie. Wówczas skupi się na ofertach egzotycznych ofertach, a największą determinację wykazały władze Chicago Fire, które wygrały batalię o kapitana reprezentacji Polski.
– Opuszczenie Europy to była trudna decyzja dla mnie i mojej rodziny. Z drugiej strony, wiedzieliśmy, że po tym, co było w Barcelonie, trudno było mi sobie wyobrazić się w innym klubie. Zdecydowaliśmy, że kolejny będzie poza Europą. (…) Nie jest łatwo przeprowadzić się z Europy do Stanów Zjednoczonych, ale jesteśmy podekscytowani tą nową przygodą. Nasze życie ulegnie zmianie, jednak dzięki temu będziemy mogli zdobyć nowe wspomnienia. Cieszymy się tym nowym etapem – przekazał Lewandowski podczas konferencji prasowej.
Lewandowski grał dla Barcelony w latach 2022-2026, sięgając z tym klubem trzykrotnie po mistrzostwo Hiszpanii.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









