Real Madryt rusza po środkowego obrońce. Trzy głośne nazwiska na liście
Jeszcze do niedawna wydawało się, że szaleć na rynku transferowym będzie FC Barcelona. Po wydaniu prawie 80 milionów euro na Anthony’ego Gordona mieli ruszyć po kolejnych zawodników. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna, ponieważ obecnie królem polowania wydaje się Real Madryt. Niespodziewanie wicemistrz La Liga sfinalizował w mgnieniu oka cztery transfery.
Co ciekawe, na czterech zawodników Real Madryt wydał mniej niż Barcelona na Gordona. Królewscy pozyskali na zasadzie wolnego transferu Ibrahima Konate i Bernardo Silvę. Mniej więcej 20 milionów euro kosztował Denzel Dumfries, a Marc Cucurella przyszedł za ok. 50 milionów euro. Łącznie na wzmocnienia przeznaczyli ok. 70 milionów euro, a to dopiero początek dużych zakupów.
Dziennikarz serwisu The Athletic, Mario Cortagena poinformował, że Królewscy polują na jeszcze jednego stopera. Lista życzeń zawiera trzy nazwiska. Każdy z nich to piłkarz, którego można zaliczyć do grona topowych środkowych obrońców na świecie.
Pierwszy z nich to Nico Schlotterbeck, czyli gracz Borussii Dortmund, który jest łączony z Los Blancos od kilku miesięcy. Drugi kandydat to Alessandro Bastoni, o którego przez długi czas zabiegała Barcelona. Katalończycy musieli zrezygnować z powodów finansowych. Ostatni na liście jest Ruben Dias z Manchesteru City. Każdy z nich gra na Mistrzostwach Świata, więc ewentualnego transferu nie należy spodziewać się wcześniej niż dopiero po zakończeniu mundialu.









