Galatasaray mówi „NIE” Milanowi. Przyszłość Leao spowita mgłą
AC Milan w końcówce poprzedniego sezonu kompletnie rozczarował. Wydawało się, że miejsca w TOP4 nikt nie powinien im zabrać. Stało się jednak tak, że wypadli poza miejsca premiowane awansem do Ligi Mistrzów. W nadchodzących rozgrywkach zagrają tylko w Lidze Europy. Co więcej, Rafael Leao, czyli jeden z najważniejszych zawodników publicznie ogłosił zamiar odejścia z klubu.
„Osobiście uważam, że w Milanie dałem z siebie już wszystko, co miałem do zaoferowania. […] Myślę, że każdy ma swoje marzenia, ambicje i wyzwania, z którymi chce się zmierzyć. Moim celem jest nowe wyzwanie w nowej lidze” – mówił w maju Leao.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
W ostatnim czasie wszystko wskazywało na to, że Leao zakotwiczy w Turcji. Jego transferem zainteresowane było Galatasaray. Rozmowy kontraktowe były bliskie finiszu, ale pojawił się podstawowy problem. Milan przegiął z wyceną, żądając 50 milionów euro. Klub ze Stambułu postanowił wycofać się z dalszych negocjacji. Nicolo Schira zaznaczył, że Rossoneri zostali poinformowani o chęci wznowienia rozmów we wrześniu. Warunkiem ma być jednak zdecydowanie niższa i bardziej przystępna cena odstępnego.
Leao jest związany z Milanem od sierpnia 2019 roku. Łącznie uzbierał 291 meczów, w których strzelił 80 bramek i zanotował 65 asyst. Na swoim koncie ma mistrzostwo Włoch w sezonie 2021/2022. W tym samym sezonie został wybrany piłkarzem roku w Serie A.









