Real Madryt wraca do tego nazwiska
Real Madryt ponownie przygląda się Tomasowi Araujo w kontekście wzmocnienia środka defensywy. Według wieści Fichajes.net portugalski piłkarz znalazł się na liście zawodników rozważanych przez Jose Mourinho. Benfica nie zamierza jednak łatwo rozstawać się ze swoim obrońcą.
Klub z Lizbony niedawno przedłużył kontrakt Araujo aż do czerwca 2031 roku. Jednocześnie Benfica zmniejszyła klauzulę odstępnego ze 100 do 80 milionów euro. To oznacza, że Benfica ma bardzo mocną pozycję negocjacyjną, a potencjalna oferta Królewskich musiałaby być odpowiednio wysoka.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Hiszpański serwis internetowyu podaje, że kwota w okolicach 50 milionów euro mogłaby skłonić ekipę z Portugalii do rozpoczęcia rozmów. Chociaż pozostawałaby wyraźnie poniżej zapisanej w umowie klauzuli. Araujo ma za sobą bardzo udany czas. W sezonie 2025/26 wystąpił w 39 spotkaniach, z czego aż 38 rozpoczął w podstawowym składzie. W obecnych rozgrywkach zanotował już 11 występów, gola i asystę.
Portugalczyk jest związany z Benfiką od 2016 roku i stopniowo przebił się do pierwszego zespołu. Ma już ponad 110 oficjalnych występów, doświadczenie w Lidze Mistrzów oraz mecze w reprezentacji Portugalii. Jego nazwisko było łączone z Realem już wcześniej. Teraz temat może powrócić przed kolejnym oknem transferowym. Na razie nie ma jednak informacji o konkretnej ofercie.









