Juventus podjął decyzję o transferze kolejnego bramkarza
Juventus przed startem sezonu zdecydował się na poważne zmiany w obsadzie pozycji bramkarza. Z klubem pożegnał się nie tylko Michele Di Gregorio, ale także Mattia Perin. Ich miejsce zajęło dwóch wypożyczonych zawodników: Guglielmo Vicario oraz Kamil Grabara. Włoski golkiper trafił do zespołu wcześniej i stał się numerem jeden. Reprezentant Polski miał być jego zmiennikiem i konkurentem do walki o wyjściowy skład.
Grabara zagrał w Lidze Europy, debiutując w barwach Starej Damy. W miniony weekend doznał jednak kontuzji. 26-latek zerwał więzadła krzyżowe. W najgorszym wypadku straci cały sezon. W najlepszym będzie niedostępny przez kilka miesięcy. To spory cios dla turyńskiego klubu.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
W obliczu kontuzji polskiego bramkarza Juventus zdecydował się wrócić na rynek transfery. Jak donosi Tuttosport, trwają poszukiwania nowego golkipera. Okno transferowe jest zamknięte, więc w grę wchodzą tylko zawodnicy bez kontraktu. Kandydatury są dwie. Pierwsza z nich to Neto, czyli były bramkarz brazylijskiego Botafogo. W swoim CV ma również Arsenal, a także Juventus, z którym był związany w latach 2015-2017.
Druga opcja to Sergio Rico. W poprzednim sezonie miał ważny kontrakt z katarską Al-Gharafa jednak nie rozegrał tam ani jednego meczu. Zaliczył jedynie siedem spotkań w sezonie 2024/2025.









