Barcelona pytała o napastnika. Porównują go do Mbappe
FC Barcelona zamknęła letnie okno transferowe, ściągając nowego napastnika. Lukę po Robercie Lewandowskim oraz Ferranie Torresie ma załatać Gabriel Jesus. Brazylijczyk kosztował klub jedynie 10 milionów euro plus dodatkowe 4 mln euro w formie bonusów oraz 15% od następnego transferu.
Katalończycy napastnika szukali dużo wcześniej. Z doniesień serwisu El Nacional wynika, że latem 2024 roku Deco upatrzył sobie utalentowanego snajpera, który wtedy jeszcze był związany z Borussią Dortmund. Chodzi o Parisa Brunnera, czyli młodzieżowego reprezentanta Niemiec.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Brunner finalnie zmienił klub, ale trafił do AS Monaco. Powodem, przez który FC Barcelona z niego zrezygnowała, była trudna sytuacja finansowa oraz zbyt duże wymagania dot. wynagrodzenia. Co ciekawe, napastnik kosztował klub z Księstwa Monako jedynie 4 miliony euro. Źródło zwraca uwagę, że we Francji mówią o nim „Nowy Kylian Mbappe”.
Choć w Barcelonie pojawił się niedawno Gabriel Jesus, to pion sportowy ponownie umieścił Brunnera w kręgu zawodników wartych obserwacji. Niewykluczone, że w przyszłości dyrektor sportowy ponownie spróbuje go pozyskać. Tym razem kwota transferu z pewnością byłaby dużo większa.
Brunner w barwach AS Monaco ma na swoim koncie 11 meczów, w których strzelił 4 bramki.









