Arkadiusz Milik zostanie w Juventusie
Arkadiusz Milik przed startem Mistrzostw Europy 2024 doznał poważnej kontuzji, która sprawiła, że pauzował przez 652 dni. Na boisko wrócił dopiero w marcu tego roku, gdy zameldował się na murawie w meczu Juventus – Sassuolo. Łącznie w dwóch poprzednich sezonach rozegrał zaledwie 34 minuty.
Wygląda jednak na to, że problemy zdrowotne są już dawno za polskim piłkarzem. 32-latek przepracował pełny okres przygotowawczy i jest do dyspozycji trenera. Problem w tym, że Luciano Spalletti nie dał mu jeszcze szansy w ligowych spotkaniach. Co więcej, włoska prasa pisała o odejściu.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Nowe informacje ws. przyszłości Milika przekazał dziennik Fakt. Ich zdaniem w ostatnim czasie napastnik dostał kilka ofert. Propozycje pochodziły m.in. z Serie A, ale także z innych lig europejskich. Reprezentant Polski zdecydował się zostać w obecnym klubie. Jego celem jest walka o wywalczenie miejsca w pierwszym składzie. Dopiero po pierwszej rundzie sezonu 2026/2027 przeanalizuje, jak wygląda jego sytuacja. Jeśli nie będzie regularnie grał, niewykluczone, że zdecyduje się na zmianę otoczenia w zimowym oknie transferowym.
Milik jest związany ze Starą Damą od sierpnia 2022 roku. Łącznie rozegrał 77 meczów, w których strzelił 17 bramek. Kontrakt ma ważny do połowy 2027 roku. Obecnie jest wyceniany jedynie na 1,5 mln euro.









