Chelsea, Arsenal, Man City i Man United w kolejce po Olmo
Bayern Monachium, choć okno transferowe zostało zamknięte miesiąc temu, skupia się na kolejnych transferach. Jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu jest Dani Olmo. Bawarczycy obserwują sytuację ofensywnego pomocnika pod kątem zimowego okna transferowego.
Przyszłość mistrza świata oraz mistrza Europy stoi pod znakiem zapytania. Zdania co do tego, gdzie będzie kontynuował karierę są podzielone. Nie tak dawno Marca sugerowała, że piłkarz nie zamierza wracać do Bundesligi i wiąże swoją przyszłość z FC Barceloną. Inaczej do tematu podchodzi beIN Sports, który zasugerował, że Katalończycy rozważą oferty w wysokości 80-90 milionów euro, choć woleliby nie sprzedawać zawodnika.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Wśród klubów zainteresowanych transferem Olmo jest nie tylko Bayern. W gronie potencjalnych kierunków wymienia się również Premier League. Aż cztery angielskie drużyny monitorują jego sytuację. Wśród nich są: Arsenal, Manchester United, Chelsea oraz Manchester City.
W tym sezonie Olmo jest tylko zawodnikiem używanym do rotacji. Łącznie wystąpił w ośmiu meczach, lecz tylko trzy razy pojawiał się w wyjściowej jedenastce. Na boisku przebywał przez 342 z 790 możliwych minut. Jeśli czas gry nie ulegnie zmianie, nie wiadomo, czy piłkarz sam nie zacznie myśleć o zmianie barw klubowych. Wiadomo na pewno, że 29-latek wyobraża sobie koniec kariery nie w Barcelonie, a innym dość nieoczywistym klubie.









