Borussia Dortmund perfekcyjnie rozpoczęła nowy sezon Bundesligi. Drużyna prowadzona przez Niko Kovaca wygrała wszystkie cztery dotychczasowe spotkania. Z kompletem dwunastu punktów otwiera ligową tabelę. W piątek wieczorem na Signal Iduna Park przyjedzie Werder Brema. Mecz zainauguruje piątą kolejkę rozgrywek, a gospodarze przystąpią do niego w roli zdecydowanego faworyta.
Dortmundczycy imponują w grze obronnej. Stracili dotąd zaledwie dwa gole, co stanowi najlepszy wynik w całej lidze. Na własnym stadionie zachowują absolutne czyste konto. Wygrali domowe mecze w stosunku 2:0 z Hamburgerem SV oraz 3:0 z Paderbornem. Dołożyli do tego również triumf 3:2 nad Villarrealem w elitarnych rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Rozpędzona Borussia Dortmund czeka na Werder
Werder zdołał ustabilizować formę po bolesnej porażce 1:4 z Freiburgiem. Zespół zdobył siedem punktów w trzech kolejnych spotkaniach, notując dwa zwycięstwa i jeden remis. Ostatni triumf 3:2 nad Augsburgiem, odniesiony mimo dwubramkowej straty, potwierdził determinację drużyny. Liderem ofensywy pozostaje będący w wysokiej formie Niclas Füllkrug. Napastnik, który w przeszłości reprezentował barwy Borussii, trafiał do siatki w trzech ostatnich starciach ligowych.
Główny problem bremeńczyków polega na fatalnej dyspozycji w spotkaniach wyjazdowych. Obecne rozgrywki rozpoczęli od porażki i remisu na obcych stadionach. Dodatkowo goście mają ogromne kłopoty w początkowych fazach meczów. W trzech z czterech rozegranych kolejek jako pierwsi tracili bramkę. Z kolei Borussia znakomicie odnajduje się na boisku po przerwie, zdobywając po zmianie stron aż siedem z dziewięciu tegorocznych goli.
Plaga kontuzji. Borussia Dortmund i Werder Brema liczą straty
Obaj szkoleniowcy muszą zmierzyć się z poważnymi problemami kadrowymi. Niko Kovac zmuszony jest przebudować blok defensywy z powodu urazów Nico Schlotterbecka i Juliana Ryersona, a na murawie zabraknie również Emre Cana oraz Giannisa Konstanteliasa. Werder przyjedzie do Dortmundu bez Jensa Stage, co stanowi potężny cios. Duńczyk w dwóch ostatnich sezonach zdobywał po dziesięć bramek i miał kluczowy udział w działaniach ofensywnych. Oprócz niego z powodu urazów nie zagrają Kevin Topp, Moussa N’Diaye oraz Senne Lynen.
Borussia z solidną obroną w lidze
W dotychczasowych czterech meczach ligowych tego sezonu Borussia Dortmund zachowała czyste konto w trzech spotkaniach. Wyjątkiem było wyjazdowe zwycięstwo 3:2 nad Hoffenheim. Drużyna Kovaca legitymuje się czwartym najniższym wskaźnikiem xGA (oczekiwanych bramek straconych) w lidze, więc tak solidna postawa w defensywie nie jest dziełem przypadku.
Nasz typ na to spotkanie: Werder poniżej 0.5 gola w meczu (kurs 2.57 w Superbet)
- Freebet 20 PLN za postawienie zakładu w aplikacji
- Regularne boosty kursowe
- Funkcja Betswipe
Historia bezpośrednich starć w pełni promuje gospodarzy, którzy nie przegrali z Werderem od siedmiu spotkań. W poprzednim sezonie dortmundczycy dwukrotnie pokonali rywali bez utraty gola – 3:0 u siebie oraz 2:0 na wyjeździe. Ostatni domowy mecz BVB w pełni zdominowała, ograniczając gości do zaledwie sześciu prób strzeleckich w pełnym wymiarze czasu. Algorytmy analityczne nie pozostawiają w tym przypadku absolutnie żadnych złudzeń. Modele prognozujące BETSiE dają Borussii Dortmund dokładnie 69,6 procent szans na zwycięstwo, wyceniając prawdopodobieństwo sukcesu rywali na 14,1 procent.

Musisz mieć przynajmniej 18 lat, żeby korzystać z tej strony.
Prosimy graj odpowiedzialnie! Hazard może uzależniać.









