Maresca był typowany do zastąpienia Guardioli. Teraz został zwolniony
Enzo Maresca wylądował na bezrobociu po tym, jak w czwartek zapadła decyzja o jego zwolnieniu. Chelsea poinformowała już o wszystkim w oficjalnym komunikacie. W ciągu ostatnich kilkunastu godzin kibice przeżywali istny rollercoaster, który zwieńczyło zakończenie współpracy pomiędzy klubem a szkoleniowcem. To przede wszystkim skutek rozczarowujących wyników, choć Maresca miał też duże pretensje do działań władz, między innymi w kontekście transferów.
Chelsea chce jak najszybciej znaleźć nowego trenera. Maresca z kolei musi pogodzić się z faktem, że jego praca na Stamford Bridge nie przyniosła pożądanych efektów. Co dalej? Jeszcze do niedawna był łączony z posadą w Manchesterze City, choć wydawało się, że The Blues nie zgodzą się na jego odejście.
Informacje o zakusach ze strony Manchesteru City nie zostały wyssane z palca. David Ornstein potwierdza, że do władz Chelsea dwukrotnie zwrócił się nawet sam Włoch, który informował o rozmowach z przedstawicielami Obywateli.
Plan Manchesteru City zakładał zastąpienie Pepa Guardioli byłym już szkoleniowcem Chelsea, gdyby ten postanowił odejść. Przyszłość Hiszpana jest niepewna – choć ma ważną umowę do 2027 roku, klub obawia się, że zrezygnuje wcześniej. Na właśnie taką ewentualność szykowano grunt pod zatrudnienie Mareski.










