Porto zaprzeczyło, że Barcelona interesuje się Kiwiorem
Jakub Kiwior ma za sobą pierwszy pełny sezon w roli zawodnika FC Porto. Do Portugalii przeniósł się latem ubiegłego roku z Arsenalu na zasadzie wypożyczenia. Nie tak dawno oficjalnie został wykupiony przez mistrza kraju za kwotę ok. 17 milionów euro. Reprezentant Polski był kluczowym zawodnikiem i stworzył żelazną parę stoperów z innym kadrowiczem – Janem Bednarkiem.
Hiszpańskie media informowały kilka dni temu, że Kiwior jest w kręgu zainteresowań FC Barcelony. Temat bardzo szybko podłapały polskie media. Meczyki.pl sugerowały nawet, że pierwsze spotkanie już się odbyło. Wszystkiemu zaprzeczył Andre Villas-Boas.
Prezydent portugalskiego klubu w rozmowie z dziennikiem „A Bola” przyznał, że nie rozmawiał z Deco od trzech miesięcy. Co więcej, nikt z Barcelony nie kontaktował się z nim ws. potencjalnego transferu Jakuba Kiwiora.
– Byłem zaskoczony tą informacją. Muszę jej zaprzeczyć. Nie rozmawiałem z Deco od trzech miesięcy. Nie dzwonił do mnie w sprawie Kiwiora – powiedział Andre Villas-Boas w rozmowie z „A Bola”.
Wygląda więc na to, że Kiwior pozostanie w Porto na kolejny sezon. Co za tym idzie, tercet Polaków nadal będzie stanowił o sile Smoków. Z Kiwiorem, Bednarkiem i Pietuszewskim drużyna z Estadio do Dragao wróciła na szczyt krajowego futbolu po czterech latach przerwy.









