Superpuchar Polski wróci do Poznania
Mecz o Superpuchar Polski od 2014 roku jest rozgrywany na boisku mistrza Polski. Tegoroczna edycja miała zatem odbyć się w Poznaniu, a rywalem Lecha będzie Górnik Zabrze – triumfator Pucharu Polski.
PZPN postanowił jednak narobić trochę zamieszania. Kilka dni temu pojawiły się informacje, że federacja planuje przenieść pojedynek Lecha z Górnikiem na neutralny stadion, a wybór padł na Tarczyński Arena we Wrocławiu. Ten pomysł bardzo nie spodobał się w Poznaniu. Kolejorz byłby stratny wpływy z dnia meczowego, a przypomnijmy, że w poprzednim roku starcie Lecha z Legia obejrzało około 40 tysięcy widzów. Wpływy do klubu były więc niemałe.
Wyjazd do Wrocławia w ramach protestu postanowili zbojkotować fani Lecha. Chwilę później dołączyli się do tego kibice Górnika i PZPN stanął przed widmem rozegrania tego meczu przy niemal pustych trybunach. Oba zespoły raczej stawiłyby się na ten pojedynek ze względu na regulamin rozgrywek.
Wygląda jednak to, że PZPN w porę się opamiętał i postanowił wrócić do pierwotnych ustaleń. – Spodziewam się powrotu Superpucharu do Poznania – potwierdził prezes Lecha, Karol Klimczak, na kanale Meczyki. Tomasz Włodarczyk dodał natomiast, że PZPN ma wybierać stadion, na którym zagości Superpuchar Polski dopiero od przyszłego sezonu. Tegoroczna edycja odbędzie 16 lub 17 lipca.








