Manchester City nie straci Guardioli? Mówi o tym po raz kolejny
Manchester City w zeszłym sezonie przedłużył umowę z Pepem Guardiolą do połowy 2027 roku. Pomimo tego, w mediach pojawia się mnóstwo głosów, że opuści klub za nieco ponad pół roku. Łączony z posadą na Etihad Stadium jest Enzo Maresca, który dopiero co wyleciał z Chelsea.
Poprzedni sezon był mocno kryzysowy dla Obywateli, którzy wyjątkowo szybko wypisali się z gry o mistrzostwo Anglii i musieli zadowolić się jedynie awansem do Ligi Mistrzów. Guardiola zdawał się być zmęczony zaistniałą sytuacją, ale ostatecznie zażegnał największe problemy i obecnie drużyna znów gra znakomicie.
Ostatnie tygodnie nie są łatwe dla menedżera, który regularnie mierzy się z pytaniami o swoją przyszłość. Po raz kolejny stwierdził, że ma ważny kontrakt i nigdzie się nie wybiera. Jednocześnie zapewnił, że pewnego dnia faktycznie opuści Manchester City, co przecież nie może dziwić.
– Czy będę menedżerem Manchesteru City w przyszłym sezonie? O matko. Mam kontrakt, powtarzałem to milion razy. Wiem, że macie mnie już dość, 10 lat tutaj, jestem tego prawie pewien. Pewnego dnia odejdę, obiecuję. Ale mam kontrakt, jestem szczęśliwy, chcę walczyć z drużyną, władze mnie szanują i udowodniły to w zeszłym sezonie. Nie wygraliśmy ani jednego meczu przez trzy miesiące, a oni mnie wspierają, więc co mogę zrobić – podsumował szkoleniowiec angielskiego giganta.










