Wolfsburg chce 20 mln euro za Grabarę
VfL Wolfsburg w poprzednim sezonie spadł z Bundesligi, co było ogromną sensacją w Niemczech. W efekcie klub przeszedł duże zmiany, jeśli chodzi o kadrę pierwszego zespołu. Z drużyną pożegnało się wielu kluczowych zawodników. Cały czas ważny kontrakt ma Kamil Grabara, który wciąż nie zmienił pracodawcy. Jego przyszłość jest jednak przesądzona, a transfer to kwestia czasu.
Grabara odejdzie na pewno, ale problem stanowią żądania finansowe niemieckiego klubu. Wolfsburg chce odzyskać kwotę, jaką w niego zainwestowali. Z tego powodu odrzucona została propozycja Club Brugge, który oferował 10 milionów euro.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Na kanale Meczyki.pl nieco więcej informacji ujawnił Roman Kołtoń. Powołując się na niemieckich dziennikarzy, poinformował, że Wolfsburg oczekuje aż 20 milionów euro za Grabarę. Z powodu braku chętnych cena pod koniec okienka może mocno spaść.
– Club Brugge miało dawać za niego 10 mln euro, ale Wolfsburg powiedział „nie”. Zapłacili za niego 13,5 mln euro i według niemieckich dziennikarzy ceną wywoławczą było 20 mln euro – zaczął Roman Kołtoń na kanale Meczyki.pl.
– Nikt się jednak nie zgłosił, by tyle zapłacić i pewnie trochę z tego zejdą – dodał dziennikarz.
Grabara spędził w Wolfsburgu dwa lata, przechodząc do klubu w 2024 roku. Łącznie rozegrał 69 meczów.









