Endrick przymierzany do Liverpoolu
Liverpool ponownie zaszalał podczas letniego okna transferowego, wydając na wzmocnienia prawie 270 milionów euro. Do zespołu dołączyli m.in. Bradley Barcola, Jeremy Jacquet czy Victor Munoz. Nieco ponad miesiąc po zamknięciu okienka Fabrizio Romano ujawnił, że The Reds pytali również o napastnika Realu Madryt. Ich celem było ściągnięcie Endricka, który ma wyraźny problem z regularną grą w barwach Los Blancos.
Endrick cieszy się dużym zainteresowaniem. Wszystko wskazywało na to, że zmieni klub, gdyż pytało o niego wiele klubów. Ostatecznie to Jose Mourinho przekonał go do pozostania na Bernabeu. Z perspektywy czasu nie wygląda na to, żeby była to dobra decyzja dla samego zawodnika.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Jeśli jego sytuacja nie ulegnie zmianie, niewykluczone, że powtórzy się scenariusz z poprzedniego sezonu. Drugą część kampanii 2025/2026 reprezentant Brazylii spędził na wypożyczeniu w Lyonie. We Francji imponował formą oraz skutecznością, czym zwrócił na siebie uwagę. Jak poinformował Fabrizio Romano, Liverpool chce ponownie spróbować szczęścia i zamierza raz jeszcze zapytać o gracza Królewskich w zimowym oknie transferowym.
Endrick trafił do Realu Madryt w lipcu 2024 roku, lecz kontrakt z hiszpańskim gigantem podpisał dużo wcześniej. Jego dotychczasowy pobyt w klubie nie przebiega jednak tak, jakby tego oczekiwał. Do tej pory wystąpił jedynie w 41 meczach, w których strzelił 7 bramek.









