Alvarez zmienia agenta. W transferze pomoże mu były piłkarz
Julian Alvarez był jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy podczas letniego okna transferowego. O ściągnięciu Argentyńczyka marzyła FC Barcelona, lecz kategorycznie taki kierunek transferu wykluczyło Atletico Madryt. Za żadną cenę nie chcieli sprzedać piłkarza katalońskiemu klubowi ze względu na kiepskie relacje pomiędzy obiema drużynami. Ofertę za napastnika założył także Real Madryt, lecz została ona odrzucona.
Swoich szans próbował również Arsenal, ale powrót do Premier League nie był brany pod uwagę przez samego piłkarza. Jego jedynym celem była przeprowadzka do Barcelony. Z racji wydarzeń, które zadziały się latem, 26-latek stracił uznanie w oczach kibiców Los Colchoneros.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Za wszystko, co złe, winą obarczono obecnego agenta piłkarza – Fernando Hidalgo. Najbliżsi piłkarza oraz sam Alvarez uważają, że to właśnie przez niego nie doszło do wielkiego transferu. Z tego powodu lada moment ma nastąpić przełomowa zmiana w karierze reprezentanta Argentyny. Jak podaje dziennik AS, na finiszu są rozmowy z nowym agentem. Za interesy mistrza świata z 2018 roku ma niebawem odpowiadać Javier Pastore.
Pastore to były piłkarz m.in. AS Romy oraz Paris Saint-Germain, a także 29-krotny reprezentant kraju. Jego głównym zdaniem będzie sprawić, żeby Alvarez w końcu trafił do FC Barcelony.









