Feio chce rozwiązać kontrakt. Został uderzony
Radomiak Radom pod wodzą Goncalo Feio punktuje przeciętnie. Po serii trzech meczów bez porażki uległ w niedzielnej rywalizacji z GKS-em Katowice 0-1. Pozostaje na dziesiątej pozycji w tabeli Ekstraklasy i raczej nie ma większych szans na miejsce w czołówce. Trudno też mówić o spadku, choć przewaga nad drużynami zagrożonymi stopniała do pięciu punktów.
Niewykluczone, że do meczu następnej kolejki z Legią Warszawa zespół będzie przygotowywał już ktoś inny. Łukasz Olkowicz z „Przegląd Sportowy Onet” ujawnił, że po meczu z GKS-em Katowice doszło w Radomiu do szokujących scen. Feio był wściekły na stan murawy, w efekcie czego wywiązała się awantura, a sam szkoleniowiec został uderzony przez miejscowego, wpływowego człowieka.
Teraz Feio żąda rozwiązania kontraktu z Radomiakiem. Nie wiadomo, jak cała sprawa się zakończy, natomiast przygotowania do meczu z Legią na pewno będą zaburzone.
Do Radomiaka Feio dołączył w październiku 2025 roku. W tym czasie poprowadził zespół w dziesięciu spotkaniach, wygrywając cztery z nich. Po porażce z GKS-em Katowice już na konferencji prasowej mocno narzekał na stan boiska, uważając to za główną przyczynę niepowodzenia.









