Lautaro, Gyokeres i Tresoldi na liście życzeń FC Barcelony
FC Barcelona ma nieco ponad tydzień, żeby ściągnąć do klubu nowego napastnika. Katalończycy definitywnie porzucili już plany dotyczące transferu Juliana Alvareza. W trwającym oknie transferowym Argentyńczyk na pewno nie trafi na Camp Nou. Powodem jest niechęć Atletico Madryt do sprzedaży największej gwiazdy ligowemu rywalowi. W związku z tym Deco wraz z pionem sportowym rozpoczął proces poszukiwań innego kandydata.
W mediach zrobiło się głośno na temat Lautaro Martineza z Interu Mediolan. To właśnie on ma być uważany za cel numer jeden przed zamknięciem okienka. O zainteresowaniu kapitanem Nerazzurrich pisał także Florian Plettenberg z serwisu Sky Sport Deutschland.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Zdaniem dziennikarza Martinez jest na krótkiej liście życzeń, a jego kandydatura jest omawiana i analizowana wewnątrz klubu. Niemniej jednak nie jest to jedyne nazwisko, które Barcelona bierze pod uwagę. O kolejnych opcjach napisał Victor Navarro z serwisu COPE. Według niego w notesie dyrektora sportowego są jeszcze dwaj napastnicy: Viktor Gyokeres oraz Nicolo Tresoldi.
Gyokeres sam miał oferować się Blaugranie, co z pewnością, jeśli okaże się prawdą, nie spodoba się Arsenalowi. Szwed dopiero co latem ubiegłego roku dołączył do Kanonierów. W debiutanckim sezonie strzelił 21 bramek w 55 spotkaniach. Drugi z rozważanych zawodników, czyli Nicolo Tresoldi ostatnio był już łączony z Barceloną. To 22-letni napastnik z Niemiec, który poprzedni sezon spędził w Club Brugge, strzelając 23 gole w 58 meczach.
Na ten moment trudno wskazać, kogo wybierze Barcelona. Inter utrzymuje stanowisko, że nie sprzeda Lautaro. Wątpliwe jest również, aby Arsenal zgodził się tak szybko oddać Gyokeresa. W teorii najłatwiej byłoby im pozyskać Tresoldiego, ale nic nie zostało jeszcze przesądzone.









