Kounde na sprzedaż. Barcelona oczekuje ponad 50 mln euro
FC Barcelona latem była łączona ze sprzedażą kilku zawodników, którzy w przeszłości byli ważnymi piłkarzami pierwszego składu. Pod koniec okna transferowego dużo pisało się o możliwym odejściu Alejandro Balde. Reprezentantem Hiszpanii interesował się Manchester United. Ostatecznie do transakcji nie doszło, lecz temat wciąż jest aktualny. W styczniu obie drużyny mogą wrócić do stołu, aby omówić transfer lewego obrońcy.
Kolejnym zawodnikiem, który stracił status nietykalnego był Jules Kounde. Francuz mocno obniżył loty, a jego forma martwi szkoleniowca. Hansi Flick jest zawiedziony jego dyspozycją do tego stopnia, że dał zielone światło na odejście prawego obrońcy. Katalończycy ustalili cenę wywoławczą.
Z doniesień dziennika Sport wynika, że Barcelona oczekuje minimum 50 milionów euro za Kounde. Co ciekawe, ze stanowiskiem Blaugrany nie zgadza się sam piłkarz. 27-latek chce walczyć o miejsce w składzie i zrobi wszystko, żeby wrócić do formy. W tym sezonie zagrał jedynie w pięciu meczach, a na boisku spędził jedynie 261 minut. W barwach katalońskiego klubu gra od lipca 2022 roku, zbierając po drodze łącznie 193 spotkania.
Kounde zaczynał w Barcelonie jako środkowy obrońca, ale z czasem został przesunięty na prawą stronę. Wcześniej bronił barw Sevilli, która otrzymała za niego 50 mln euro. Jest wychowankiem Bordeaux. Kontrakt z Katalończykami ma ważny do czerwca 2030 roku.









