Lautaro Martinez mógł zmienić klub
Lautaro Martinez znalazł się na radarze FC Barcelony, gdy sytuacja z Julianem Alvarezem zaczęła się komplikować. Argentyński napastnik Atletico Madryt pozostawał głównym celem, ale wobec braku zgody na jego odejście klub z Camp Nou zaczął analizować inne rozwiązania. Wśród nich pojawiło się nazwisko gwiazdy Interu Mediolan.
Barcelona miała sprawdzić możliwość sprowadzenia Lautaro Martineza, a przedstawiciele klubu nawiązali kontakt z jego otoczeniem. Napastnik miał być zainteresowany przeprowadzką do Hiszpanii, ale jednocześnie zależało mu na zachowaniu dobrych relacji z ekipą z Serie A. Nie chciał wymuszać transferu ani doprowadzać do napięć z klubem, w którym od lat pełni ważną rolę.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Jak podaje „SPORT”, temat miał być na tyle konkretny, że do rozmów włączyli się również Joan Laporta i Giuseppe Marotta. Problemem nie było jednak nastawienie samego zawodnika. Inter nie zamierzał bowiem rozstawać się z 28-letnim napastnikiem, którego postrzegał jako kluczowy element zespołu. Przy późnym etapie okna transferowego Włosi nie widzieli powodów, aby zmieniać swoje stanowisko.
Ostatecznie Barcelona nie musiała podejmować próby finalizacji tej operacji. Klub znalazł inne rozwiązanie, pozyskując Gabriela Jesusa, a później również wykorzystując Raphinhę w roli numeru dziewięć. Lautaro Martinez pozostał zatem w Interze. Niemniej tego lata istniała realna możliwość, że jego nazwisko ponownie pojawi się w kontekście wielkiego transferu do Barcelony.









