Erling Haaland na radarze gigantów
Erling Haaland może w przyszłości stać się jednym z najważniejszych celów transferowych FC Barcelony. Katalończycy analizują rynek napastników i biorą pod uwagę Norwega, zwłaszcza w obliczu niepewności dotyczącej dalszej sytuacji Manchesteru City.
Napastnik na razie nie zabiera głosu w sprawie swojej przyszłości. Haaland odwołał również swój udział na zaplanowaną konferencję prasową podczas zgrupowania reprezentacji Norwegii. Według informacji dziennika „SPORT” zawodnik nie chce obecnie komentować zamieszania wokół angielskiego klubu ani odpowiadać na pytania dotyczące kolejnych kroków w karierze.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Barcelona już wcześniej interesowała się reprezentantem Argentyny, czyli Julianem Alvarezem. Latem nie udało się jednak przekonać Atletico Madryt do sprzedaży napastnika. Haaland może być zatem kolejnym nazwiskiem rozpatrywanym przez dział sportowy Blaugrany jako potencjalne rozwiązanie na przyszłość.
Ewentualna operacja byłaby jednak wyjątkowo trudna. Haaland ma kontrakt z Manchesterem City obowiązujący do 2034 roku, a według dostępnych informacji nie zawiera on klauzuli odstępnego. Źródło dodaje, że sytuację Norwega obserwuje również Real Madryt. Barcelona musi zatem liczyć się z tym, że ewentualne rozmowy dotyczące gwiazdy Man City byłyby bardzo skomplikowane.
Środkowy napastnik trafił do ekipy z Etihad Stadium w lipcu 2022 roku za 60 milionów euro. Dzisiaj natomiast rynkowa wartość Haalanda szacowana jest na mniej więcej 220 milionów euro.









