Barcelona odpuszcza wielki transfer?! Julian Alvarez ma już inne opcje

Julian Alvarez nie trafi zimą do FC Barcelony? Fichajes.net informuje, że kataloński klub wycofał się z walki o argentyńskiego napastnika, a zainteresowanie wykazują Arsenal i PSG.

Julian Alvarez
Obserwuj nas w
fot. ZUMA Press, Inc. / Alamy Na zdjęciu: Julian Alvarez

To może być koniec marzeń Juliana Alvareza o Barcelonie

Julian Alvarez może ponownie znaleźć się w centrum transferowej uwagi, gdy otworzy się zimowe okno. Argentyńczyk był latem łączony z FC Barceloną, ale według Fichajes.net ten kierunek przestał być aktualny. Katalończycy mieli zrezygnować z dalszych rozmów dotyczących 27-letniego napastnika Atletico Madryt.

Barcelona miała wziąć pod uwagę przede wszystkim stanowisko klubu z Metropolitano, który nie zamierza łatwo rozstawać się ze swoją gwiazdą. Nie bez znaczenia jest również sytuacja w ataku zespołu Hansiego Flicka. Raphinha znakomicie odnalazł się na pozycji numer dziewięć i rozpoczął sezon w imponującym stylu.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Brazylijczyk w ośmiu spotkaniach zanotował już 14 bramek oraz trzy asysty. W związku z tym Barca może nie widzieć obecnie potrzeby przeprowadzania kosztownego transferu Juliana Alvareza. Tym samym marzenie Argentyńczyka o grze w barwach Blaugrany może pozostać niespełnione przynajmniej do końca sezonu.

Na tym jednak lista potencjalnych kierunków się nie kończy. Źródło wskazuje Arsenal jako klub, który nadal może być zainteresowany pozyskaniem byłego zawodnika Manchesteru City. Londyńczycy od dłuższego czasu poszukują rozwiązań, które mogłyby zwiększyć siłę ich ofensywy, a nazwisko Alvareza pozostaje na transferowym radarze.

W grze może znajdować się również Paris Saint-Germain. Chociaż ten scenariusz wydaje się bardziej skomplikowany. Francuski klub ma już w swoich szeregach Ferrana Torresa, który po przenosinach do Paryża dobrze rozpoczął swoją przygodę z zespołem. Ewentualny transfer Juliana Alvareza wymagałby zatem istotnych zmian w układzie sił w ataku PSG.

POLECAMY TAKŻE