Bastoni wzięty w obronę przez Chivu. Trener Interu był stanowczy
Alessandro Bastoni od lat jest kluczowym piłkarzem zarówno Interu Mediolan, jak i reprezentacji Włoch. W ostatnich miesiącach stał się jednak celem ataków ze strony włoskich kibiców. Wszystko przez sytuację w meczu z Juventusem oraz przez ostatnie spotkanie z Bośnią i Hercegowiną. Ze względu na pogróżki oraz ciągłą nagonkę, niewykluczone, że latem opuści Serie A.
Wszystko zaczęło się od faulu Pierre Kalulu, który dostał czerwoną kartkę i wyleciał z boiska. Jak pokazały powtórki, obrońca Juventusu wcale nie faulował Bastoniego, co rozwścieczyło kibiców. Mimo przeprosin Bastoniego nie wybaczyli mu tego zachowania. Oliwy do ognia dolała sytuacja z baraży o awans na Mistrzostwa Świata. 26-latek dostał czerwoną kartkę, a Włosi nie awansowali na mundial. Na konferencji prasowej w obronie zawodnika stanął Cristian Chivu, uderzając w kibiców, którzy obrażają Bastoniego i jego rodzinę.
– Bastoni nie potrzebuje żadnej odbudowy psychicznej. To ludzie, którzy rozpętali wobec niego niekończącą się nagonkę, powinni zgłosić się do psychologa – powiedział Cristian Chivu, cytowany przez dziennikarza Daniele Mariego.
Bastoni został piłkarzem Interu w 2017 roku, ale na stałe dołączył do Mediolańczyków dopiero w 2019 roku. W tym czasie zdobył dwa mistrzostwa Włoch i zagrał w dwóch finałach Ligi Mistrzów. Łącznie ma na swoim koncie 294 mecze w klubie.








