Florian Wirtz zachwycił w Premier League
Florian Wirtz odegrał istotną rolę w zwycięstwie Liverpoolu. W każdym razie tym razem to nie gol przesądził o jego znaczeniu dla zespołu. Niemiecki pomocnik wykreował aż dziewięć sytuacji bramkowych podczas sobotniego spotkania z Brentford. Jak podał serwis Opta, takim osiągnięciem wyrównał wynik Sadio Mane z ligowego starcia z Burnley ze stycznia 2021 roku.
Wirtz potwierdził swoją wartość również konkretnym wkładem w wynik. To właśnie po jego podaniu Victor Munoz zdobył bramkę wyrównującą w drugiej połowie. Występ Niemca został doceniony także indywidualnie, ponieważ otrzymał nagrodę dla Piłkarza Meczu Carlsberga. Dziewięć stworzonych okazji to najlepszy wynik w spotkaniu Premier League od czasu wyczynu senegalskiego piłkarza.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Statystyka robi jeszcze większe wrażenie, gdy spojrzymy na szerszy kontekst rozgrywek. Wirtz zanotował najwięcej wykreowanych sytuacji w wyjazdowym meczu angielskiej ekstraklasy od sierpnia 2011 roku. Wówczas Samir Nasri stworzył dziesięć okazji dla Manchesteru City w spotkaniu z Tottenhamem. Niemcowi zabrakło zatem tylko jednej sytuacji, aby wyrównać ten wynik.
Liverpool musiał jednak odrabiać straty. Brentford objęło prowadzenie po trafieniu Keane’a Lewisa-Pottera, ale goście odpowiedzieli golami Victora Munoza i Alexandra Isaka. Ostatecznie drużyna z Anfield wygrała 2:1, a gospodarze kończyli spotkanie w dziewiątkę po dwóch czerwonych kartkach. Wirtz pokazał, że jego wpływ na grę zespołu nie ogranicza się do bramek i asyst.









